![]() |
|
|
#2491 |
|
..:: H!5 H3r0 !5 60N3 ::.
Na forum od: 25-02-2003
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 455
Rep P0wah: 2288 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Leci samolot w jednym rzędzie: 2 Arabów (od strony okna) i Żyd (od przejścia). Żyd w jarmułce, pejsy, te sprawy - wyluzowany kompletnie - rozpiął kołnierzyk, zdjął buty. Arabowie patrzą na niego nienawistnie. Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi:
- Idę po Colę. Żyd na to: - Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać. I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi: - Idę po Colę. Żyd jak poprzednio: - Ja pójdę. I poszedł. Drugi Arab napluł mu do drugiego buta. Żyd wraca, daje Cole Arabowi. Po godzinie samolot ląduje, Żyd zbiera się zapina kołnierzyk, założył jednego buta, skrzywił się i mówi: - Znowu ta straszna nienawiśc między naszymi narodami - to plucie do butów, to szczanie do Coli..... ================================================== ====== Po ciężkim dniu,spracowany pszczelarz kładzie się do łóżka. Po chwili dobiega go głos żony: - Kochanie, pobzykamy się? Pszczelarz lekko poirytowany: - A przyjebać ci? =========================================== Przychodzi facet do seksuologa i mówi: - Panie doktorze, chyba ze mną coś nie w porządku. - A dlaczego pan tak uważa? - Bo często mam ochotę na kurę. - Tzn ? - No, biorę kurę pod pachę, idę do ogrodu, wykopuje dołek, wkładam tam jej łepek, obsypuję dokładnie ziemią i jak już jest tak ładnie wypięta, to biorę ją od tyłu. - A łapek pan jej nie wiąże? - No, eeeee. - Bo ja zawsze wiążę, żeby mnie po jajach nie drapała. ============================================= Do domu wraca żul, gruby, spocony obleśny itp. Siada na fotel, włącza pornola na wideo i zaczyna się onanizować a drugą ręką sączy taniego winiacza za 3 zł. Po chwili mówi: - Kurde! To jest życie... Dziwki i szampan... ================================================== == Panie doktorze - mam problem z zasnieciem. - prosze , tutaj ma pan czopki, sa dosc mocne, dzialaja niemalze natychmistowo - powinno to roziwazac sprawe za tydzien gosc przychodzi do lekarza i mowi: Panie doktorze moze jednak cos slabszego bym dostal bo rano jak sie budze to mam jeszcze palec w dupie
__________________
|
|
|
|
|
|
#2492 |
|
718
Na forum od: 29-04-2005
Miejscowość: Gliwice/Knurów
Wiadomości: 528
Rep P0wah: 5519 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ilu męskich szowinistów potrzeba zeby wymienic zarówkę w kuchni?
-żadnego, a niech suka myje gary po ciemku
__________________
"jak jaja smierdza bardziej niz dupa to czas najwyzszy sie umyc :P" (c)Azrael |
|
|
|
|
|
#2493 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 09-04-2004
Miejscowość: .
Wiadomości: 978
Rep P0wah: 7814 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
W tramwaju jedzie pijany mężczyzna i bardzo brzydka kobieta.
Facet mówi: - O cholera, ale pani jest brzydka! Na to kobieta: - A pan jest pijany jak świnia! - Ale mi do rana przejdzie... - odpowiada mężczyzna. Wchodzi młody chłopak do baru: - Barman! 6 piw. - Aż 6? Świętujesz coś? - Tak. Właśnie trafił mi się pierwszy lodzik w życiu. - No to gratuluję, dam Ci siódme piwo na koszt firmy. - Nie, dzięki. Jak 6 piw nie zabije tego smaku, to siódme też nie... Siedzą dwa żule pod sklepem spożywczym i zbierają na wino. Ze sklepu wychodzi małżeństwo w średnim wieku, zadbani, poważni... Kobieta odkręca butelkę z wodą mineralną i zaczyna pić. Żul patrzy z obrzydzeniem i szturcha kamrata: "Patrz. Wodę piją. Jak zwierzęta!" Miś zarządził w lesie, że każde zwierze ma mu przynosić mięso do jedzenia. W przeciwnym razie będzie je bił swoim wackiem. Przyszła kolej na zajączka. A co zajączek mogł przynieść misiowi? To co sam zjada, czyli sałatę. Miś zgodnie z założeniem zaczął bić zajączka wackiem. Bije go i bije. Na to zajączek w śmiech. Miś zdezorientowany bije jeszcze mocniej, ale zjączek jeszcze bardziej sie śmieje. Miś bije wiec z całej siły, ale zajączek ciagle sie śmieje. Miś nie wytrzymał i pyta zajączka: - Z czego sie tak śmiejesz? - Bo jeżyk przyniósł jabłuszko! Mówi mąż do żony: - Daj piwo! Żona: - A magiczne słowo? - Szybko! - odpowiada mąż. |
|
|
|
|
|
#2494 |
|
best member
Na forum od: 16-01-2003
Miejscowość: Nysa
Wiadomości: 541
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Syn zwraca się do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić! - Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci! - Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić! - A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?! - Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer... Mała Zosia siedziała w ogrodzie zasypując dołek, kiedy przez siatkę zajrzał sąsiad. Zainteresował się, co porabia dziewczynka: - Co tam robisz Zosiu? - Moja złota rybka właśnie umarła - odpowiada Zosia, nie spoglądając nawet w stronę sąsiada - właśnie ją grzebię. - To bardzo duża dziura jak na złotą rybkę, nie uważasz ? - dziwi się sąsiad. - To dlatego, że rybka jest wewnątrz twojego durnego kota. Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta: - Ile lat miał mąż? - 98. - A pani ile ma? - 97. - To opłaca się pani wracać do domu? Słuchaj dzieweczko! - ona nie słucha. Przesunął więc rękę z piersi do brzucha Buch - jak gorąco! Uff - jak gorąco! Ty żeś tu w nocy? To ty Jasieńku? Jam ci najdroższa! - Wchodź pomaleńku! W szedł w nią powoli jak żółw ociężale. Ruszył - dwa razy - tak wolno, ospale. Szarpnęła się trochę - przyciągnął z mozołem, Nogami się zaparł o krzesło za stołem... I teraz przyspieszył, i pcha coraz prędzej, I dudni,i stuka, łomoce i pędzi. A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! (Klęczała wygięta w pozycji "na most"). A on ją w tę szparę, w ten tunel, w ten las. I śpieszy się, śpieszy, by zdążyć na czas. Aż łóżko turkoce i krzesło też puka, A Jasiu ją stuka, i stuka, i stuka. Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal wyjmował i wkładał ten narząd jak stal. A ona spocona, zziajana, zdyszana poległa na plecach, uniosła kolana. Zdziwiona tym wszystkim, co tu się z nią dzieje. I pyta się Jaśka, i pyta i śmieje: A skądże to, jakże to, czemu tak gnasz!? A co to to, co to to, co mi tu pchasz!? Że wali, że pędzi, że bucha, buch, buch!? Ach jakże, ach jakże, ja lubię ten ruch! I gna ją, i pcha ją, i akcję swą toczy, I tłoczy ją, tłoczy ją Jasiu uroczy, Nagle.. świst. Nagle... gwizd. ... raptem; buch! Ustał ruch. Oj, gdzie mi zniknąłeś! Chcę jeszcze Jasieńku! Próbuje go znaleźć swa ręką po ciemku. A on już bez ducha, juz śpi nieboraczek, malutki, skulony, choć akt nie skończony! Więc strzela o pomoc wokoło oczyma. I dziwi się temu, co w ręce swej trzyma. I płacze, narzeka na los swój niewieści, wiec sama ze sobą zaczyna sie pieścić. Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i wola: - Jaki piękny dzionek! A echo z przyzwyczajenia: - ... Mać, mać, mać...! Co musi się zmienić, żeby polskie drogi odpowiadały normom europejskim? - Normy europejskie... Dzięki Unii i Twój syn znajdzie sobie męża. Jak Unia obiecuje, że zabierze - to zabierze. Jak obiecuje, że da - to obiecuje. |
|
|
|
|
|
#2495 |
|
..:: H!5 H3r0 !5 60N3 ::.
Na forum od: 25-02-2003
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 455
Rep P0wah: 2288 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Wsiada pijany facet do autobusu i klnie - wy - h... , skur... pedały. Na to wstaje kobieta i mówi - proszę Pana tu są kobiety - a zapomniałem wy - kur... , zdzir... itd.
__________________
|
|
|
|
|
|
#2496 |
|
Moderator
Na forum od: 30-10-2002
Miejscowość: Krakow
Wiadomości: 1 461
Rep P0wah: 1796 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
- Jak pan myśli co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza czy obojętność?
- Nie wiem. Nie obchodzi mnie to. -------------------------------------------- Rozmawiają dwaj starsi panowie z brzuszkami: -Podobno codziennie intensywnie uprawiasz gimnastykę? -To prawda. -A możesz już dotknąć prawą ręką lewej stopy? -Jeszcze nie, ale juz zaczynam ja widzieć. --------------------------------------------- Położnik przy porodzie: - Jeszcze więcej! Więcej!! Zbierz się w sobie i przyj!!! Już go widzę! - Mocniej!!! No śmiało! Jeszcze raz!! A teraz z całej siły!! Rodząca zbiera ostatki sił, prze z całej siły... aż tu nagle BUUUUUM!!! Lekarz: - Tak. A teraz idź go sobie poszukaj... |
|
|
|
|
|
#2497 |
|
Zarejstrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Pewien facet wybrał się popływać w jeziorze. Widział ostrzeżenia, żeby za boje nie wypływać, ale pomyślał- Eee tam. Wypłynął i w pewnym momencie coś go chaps za jaja i nie puszcza. Zdziwił się i nagle słyszy głos:
-Plus dwa czy minus dwa? Facet nic bo go zatkało. To coś chwyciło jeszcze mocniej za jaja i pyta: - Plus dwa czy minus dwa? Facet się spękał, bardzo go boli, waha się co powiedzieć i w końcu wyksztusił- - Plus dwa. Puściło. Gośc z ulgą szybko wróćił na brzeg, wychodzi z jeziora, zagląda w gacie a tam 4 jaja. Zdziwiony, myśli- Co tu robić? To wymyślił, że wróci w to samo miejsce i jak to coś go chwyci to powie : minus dwa i wszystko wróci do normy. No i tak zrobił. Wypłynąl za boje, czeka a tu go coś chaps za jaja i mówi: - Plus cztery czy minus cztery? ------- Czerwony Kapturek do Norrisa: - Czemu ty Chucku masz takie wielkie botki? - Żeby cię lepiej kopnąć z półobrotki! |
|
|
|
|
|
#2498 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 09-04-2004
Miejscowość: .
Wiadomości: 978
Rep P0wah: 7814 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Nad ranem puka ktoś do drzwi. Żona obudziła się, patrzy, a mąż jeszcze nie wrócił z pubu, więc pomyśłała że to on puka. Wstaje, podchodzi do drzwi i sie pyta:
- Heniu czy to ty? Cisza. - Heniek czy to ty? Cisza. Zrezygnowana wraca do łóża. Po chwili pukanie sie powtarza. Wstaje podchodzi do drzwi: - Heniek do cholery czy to ty? Cisza. Kobieta idzie znów do łóżka. Nad ranem ubrała się, zjadła śniadanie, wychodzi z domu do pracy. Otwiera drzwi patrzy, a na wycieraczce stoi i się chwieje jej mąż: - Heniek?! Co ty tu robisz? To ty nad ranem dzwoniłeś? - Nooo - To czemu nie odpowiedziałeś jak ci sie pytałam czy to ty?! - Jaaaaak totototo kukukurwa nie, przeprzecieszzz kiwaaałem głooową żeeee taaaak!! Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza: - Panie, zmieszczą się tam dwie flaszki żytniej? - Zmieszczą się. - A talerz bigosu? - Pewnie. - 5 piw? - No jasne. - A torcik czekoladowy? - Torcik się zmieści. - Słoik śledzi? - Wejdzie. - A butelka szampana? - Zmieści się. - 15 kanapek? - Też się zmieści. - Otwieraj pan! Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet: - BUUUUEEEEEEEE..... Przechwalają się trzej koledzy: - Ja jak miałem kaca to mi ręce drżały - mówi pierwszy. - To jeszcze słabo - dodaje drugi - Jak ja miałem kaca to mi ręce tak drżały że rozlałem picie ze szklanki! - Eeeee słabo! - mówi trzeci - Jak ja miałem kaca to mi tak ręce drżały, że jak poszłem się odlać to aż się spuściłem Franek chleje wódę z Jankiem u niego w domu. Patrzy, a na ścianie wisi metalowa miednica. Pyta Janka: - A co to jest? Janek na to: - Zegar z kukułką. - Co Ty gadasz, jak to działa? - pyta Franek. Na to Janek bierze pałę bejsbolową i jjjjak nie walnie w tę michę! Micha drży, okrutnie hałasując. W tym momencie zza ściany ktoś krzyczy: - Ku-ku-kurwa, wpół do czwartej rano jest! |
|
|
|
|
|
#2499 |
|
.:Armia z piekla RODem:.
Na forum od: 20-05-2003
Miejscowość: Rybnik / Opole
Wiadomości: 1 877
Rep P0wah: 811 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
- Mamo. mamo wychodzę za mąż. Znalazłam takiego faceta jak tata !
- I czego ty dziecko odemnie chcesz ? Współczucia ? Kobieta po smierci trafia do nieba i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swojego męża. Św. Piotr sprawdza w kartotece: świeci - niema, błogosławieni - nie ma, normalni - nie ma. Podejrzewajac najgorsze, czyli zsyłkę do konkurencji, św. Piotr, pyta ze współczuciem. - A ile lat byliście państwo małżeństwem? - Ponad 50 lat - odpowiada żona, pochliupąc. - To trzeba było tak od razu mówic ! - uradowany Piotr podrywa sie do kartoteki - Z pewnościa znajdziego go w dziale "męczenicy" !
|
|
|
|
|
|
#2500 |
|
Oponn
Na forum od: 31-10-2003
Miejscowość: Ząbkowice Śląskie / Wrocek
Wiadomości: 475
Rep P0wah: 2428 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przyjechał kowboj z Bruk Montań w odwiedziny do indiańskiego wodza, Różowego Konia. Jadą sobie po włościach wodza. Przed nimi wielkie pole kukurydzy.
- To wszystko twoje, Koniu? - Yeee... - A podarujesz mi kawałek? - Well. Jadą dalej. Stado bizonów domowych. - To wszystko twoje, Koniu? - Yeee... - A podarujesz mi kilka? - Well. Jadą dalej. W jeziorze kąpią się Indianki. Piękne, młode, czyste. - Wszystkie twoje, Koniu? - Yeee... - Ruchasz je wszystkie? - Nie. - Czemu?! - Well nie staje. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |