![]() |
|
|
#2501 |
|
rA
Na forum od: 28-06-2002
Miejscowość: Olsztyn
Wiadomości: 2 995
Rep P0wah: 1328 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
oisoryr lest jestem terochje njaebany wiec cmozecie miec tgrudnosci z rozczytan iem:
przychodzy typ do lakerza i kladize penisa na stol lekarz na to: - za dlugi? typ na to: nie - mo zeza gruby ? typ znow odpowiada: nie - za chudy!? ponownie mowi: nie - to co panu dolega ? koles na to: zajebisty nie? |
|
|
|
|
|
#2502 |
|
drizzt
Na forum od: 10-04-2005
Miejscowość: Chojnów
Wiadomości: 169
Rep P0wah: 5263 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Kto stworzył kobiete?
Czterech mężczyzn ,ale cos im nie wyszło bo: -pierwszą stolarz ,zrobił nogi które ciągle się rozchodzą -drugi hydraulik, spierdolił robote bo co miesiąc cieknie -trzeci ślusarz , zrobił zamek do którego pasują wszystkie klucze -czwartym był architekt ,ten to zjebał bo zaprojektował plac zabaw koło szamba |
|
|
|
|
|
#2503 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 09-04-2004
Miejscowość: .
Wiadomości: 978
Rep P0wah: 7814 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przychodzi wariat do kiosku i mówi:
- Poproszę bilet. - Normalny? - Nie popierdolony! Jaka jest idealna teściowa? Teściowa na 102. A co to jest ta teściowa na 102? 100 metrów od domu i dwa metry pod ziemią. Idzie murzyn koło placu budowy i zachciało mu się lać. Przeskakuje przez bramkę, wyciąga faję i leje. Zza rogu wychodzi stróż i krzyczy: - Ty chuju! - Puść tą rolkę papy, bo cię psem poszczuję! Wchodzi Jasio do sypialni rodziców, a tam tata posuwa mamę. Po wszystkim Jasio idzie do taty i pyta: - Tato, a co robiliście przed chwilą w sypialni? - A... Pompowałem mamę - odpowiada na odczep tata. - Eeeee, to listonosz robił to lepiej, bo jak wczoraj pompował mamę to jeszcze językiem sprawdzał, czy powietrze nie uchodzi. Matka miała trzy córki i, ponieważ była wścibska, za każdym razem na ślubie prosiła każdą z nich, żeby napisała do niej o życiu płciowym. Pierwsza z córek napisała list zaraz na drugi dzień po ślubie. W liście było tylko jedno słowo: "Nescafe". Zdziwiona matka w końcu znalazła reklamę w gazecie: "Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.". I była szczęśliwa, że córka tak wspaniale trafiła. Druga z córek napisała dopiero tydzień po ślubie. W liście było słowo: "Marlboro". Matka nauczona doświadczeniem poszukała reklamy w gazetach. Znalazła zdanie: "Marlboro - Extra Long, King Size". I znowu była szczęśliwa. Trzecia córka napisała dopiero po czterech tygodniach. W liście było napisane: "British Airways". Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści listu, aż w końcu znalazła. W reklamie było napisane: "British Airways - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu, w obie strony. Kowalska prosi męża żeby zabrał ja na balety, ale on odradza i mówi: - Kochanie to głupi pomysł! Jako, że żonka Kowalskiego była upierdliwa, w końcu dał się namówić. Wchodzą na sale a szatniarz mówi: - Dzień dobry panie Kowalski! Żona zmieszana, ale przemilczała. Siedzą przy stoliku podchodzi kelner i mówi: - Dla pana to co zawsze panie Kowalski? W końcu wychodzi striptizerka i pyta się: - Kto mi pomoże zdjąć ostatni element bielizny? Cała sala w jednym okrzyku: - Kowalski! Kowalski! Kowalski! Żona nie wytrzymała i wybiega z sali i wsiada do taksówki. Całą drogę go opierdala w końcu kierowca nie wytrzymał, odwraca się i mówi: - Co Kowalski, takiej pyskatej kurwy tośmy jeszcze nie wieźli? Idzie sobie Ibisz ulicą, nagle zaczepia go pewien chłopak i mówi: - Mogę strzelić ci laskę! Ibisz pełna konsternacja: - Nie! - Ale proszę, to moje największe marzenie! - Weź spierdalaj! - Proszę! - No ok, chodź w brame. Koleś klęczy przy nim i nagle z chujem w gębie: - Ymeciaue... - Co? - Ymeciaue! - Możesz wyraźniej!? - Mamy cię! |
|
|
|
|
|
#2504 |
|
CBR 929 sc44 Fire Blade
Na forum od: 25-03-2005
Miejscowość: Czeladź-Piaski
Wiadomości: 281
Rep P0wah: 998 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dwóch dresów rozmawia w siłowni:
- Słuchaj stary byłem wczoraj na imprezie. - No i co? No i co? - No i wyrwałem super laskę. - No i co? No i co? - No i poszliśmy do niej. - No i co? No i co? - No i rozebraliśmy się. - No i co? No i co? - No i kazała mi zrobić to co najlepiej potrafię. - No i co? No i co? - No i wyjebałem jej z bani ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
|
|
|
|
|
|
#2505 |
|
off
Na forum od: 19-11-2005
Miejscowość: Pers Czyszczenie Gorzów Wielkopolski
Wiadomości: 638
Rep P0wah: 2024 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Facet prosi o porzyczkę. Listownie odpisują mu : PPPPPPPPPP. A on odpisał im DUPA. oni oburzeni pytają " o co poanu chodzi?!" A on na to "odszyfrujcie państwo to PPP.... a ja wam powiem o co chodzi".
" To znaczy: Proszę Pana Porzyczka Panu Przyznana Proszę Przyechać Prędko Pociągiem Pospiesznym" a koleś im na to :" A ja napisałem: Dziękuje Uprzejmie Przyjade Autobusem"... ![]() ![]() ![]() ![]() -------------------------------------------------------------------------- Żona do męża: - Kochanie, rżniesz mnie jak zwykłą dziwkę, powiedziałbyś chociaż ze dwa słówka... - Wyżej dupę! -------------------------------------------------------------------------- Czołg naśmiewa się z fiata "malucha": -maluch ma serce w dupie, maluch ma serce w dupie... na to maluch: -wolę mieć serce w dupie niż fujarę na czole -------------------------------------------------------------------------- Przychodzi facet do sklepu i mówi: -Poproszę kondona na huja. -Proszę powiedzieć ładniej. -Poproszę prezerwatywę na kutasa. -Proszę powiedzieć ładniej. Facet wyłorzył kutasa na ladę i mówi: Poproszę garniturek dla tego pana -------------------------------------------------------------------------- Przychodzi facet do lekarza i wyciąga fiuta na biórko lekarz się pyta: za gróby? -nie za chudy? -nie za długi? -nie za krótki? -nie to co panu dolega? fajny co nie?! |
|
|
|
|
|
#2506 |
|
öpö
Na forum od: 27-10-2003
Miejscowość: Białystok
Wiadomości: 230
Rep P0wah: 1500 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Mały żydek pyta sie mamy czy po śmierci pójdzie do nieba?
- nie kochanie, do atmosfery- rzekła mama. Hans zwraca sie do polaków : -dzisiaj panowie gracie w pilke na polu minowym... -żydzi nie moga sie powstrzymac ze śmiechu na to hans : - a wy gnoje skosicie najpierw trawnik! moj dziadek zginal w Oswiecimiu - O jej. przykro mi bardzo - spadl z wiezy strażniczej Podchodzi mały żydek do Hansa i szczypie go po ręce i pyta się: -Hans gdzie są moi rodzice Hans myśli,obizuje palec i podnosi go w strone nieba i mówi -przy tym wietrze powinni być już niedaleko Warszawy W obozie przy oknie siedzi dwóch żydów , nagle jeden z nich pyta : - ty co twoja stara robi na drutach takie tam
__________________
S.T.A.R.S Members - ALPHA Team - Albert Wesker, Barry Burton, Chris Redfield, Jill Valentine, Joseph Frost, Brad Vickers - BRAVO Team - Enrico Marini, Richard Aiken, Rebecca Chambers, Forest Speyer, Kenneth J.Sullivan, Edward Dewey |
|
|
|
|
|
#2507 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 09-04-2004
Miejscowość: .
Wiadomości: 978
Rep P0wah: 7814 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Poznał chłopak dziewczynę. Po kilku spotkaniach ona zdecydowała się zaprosić chłopaka na obiad niedzielny do rodziny. W związku z tym, że chłopak pochodził z biednej rodziny i nie miał za wiele kasy, nie wiedział za bardzo w co ma się ubrać i co zrobić żeby dobrze się zaprezentować. Po chwili zastanowienia wpadł na genialny pomysł. Przypomniał sobie, że ma w szopie starego Junaka, więc w połączeniu ze starymi dżinsami i kurtką skórzaną będzie git. Poszedł do szopy, odgarnął całe to siano, którym pojazd był przykryty i... zamarł. Junak był cały zardzewiały. Już prawie się załamał, gdy wpadł na genialny pomysł. Wysmaruje go wazeliną... Jak pomyślał tak zrobił, junak świecił się jak psu jaja. W niedziele pojechał do dziewczyny, ona czekała na
niego przed wejściem i mówi: - Słuchaj Kaziu, pamiętaj o jednej rzeczy, po zjedzeniu obiadu nie wolno Ci się odzywać. Kto pierwszy to zrobi, ten myje wszystkie gary... No taka jest u nas tradycja. Kaziu myśli: "niech będzie, no problemo, chyba ich porypało, jeżeli myślą, że ja, gość, będę mył te gary". Weszli do domu, kwiatuszki dla mamusi, dzień dobry, witamy itp. Obiad minął bez problemu, wszystkim smakowało, skończyli jeść i... cisza, nikt się nie odzywa. Ojciec myśli: "co ja się będę odzywał, robiłem na nockę, a teraz miałbym te gary myć. Nigdy w życiu, siedzę cicho". Matka myśli: "nom chyba ich poczesało, jeśli myślą, że się odezwę. Cały dzień gotowałam, a teraz miałabym zmywać. A tam ta patelnia jest tak urypana... Nie ma mowy siedzę cicho". Dziewczyna myśli: "Żeby tylko Kazik się nie odezwał..." Kazik myśli: "Porąbani, przyszedłem w gości i myślą, że będę gary mył???" Minęła godzina i cisza. Kazik się wkurzył, wziął swoją dziewczynę, położył na stole, zdjął majtki i zerżnął. Ojciec myśli: "a co mnie to obchodzi, pewnie dyma ją codziennie, ja się tych garów nie chyce". Matka myśli: "w dupie to mam. Jak pomyśle o tej patelni, to mi się słabo robi". Mija dwie godziny i cisza. Kazik się wkurwił, wziął matkę, położył na stół i ją zerżnął. Ojciec myśli: "!#$% mać, przegiął pałę, ale ja to mam w dupie. Całą noc harowałem, a teraz będę garnki mył?" Dziewczyna myśli: "Grunt, żeby się tylko Kazik nie odezwał". Mijają trzy godziny i cisza ale... zaczął padać deszcz... Kazik podbiega do okna, patrzy a tam całą wazelinę zmyło mu z Junaka. Załamany myśli: "Huk, odezwę się." - Czy macie może wazelinę??? A ojciec na to: - To ja już może umyję te garnki... |
|
|
|
|
|
#2508 |
|
Layman player
Na forum od: 18-12-2002
Miejscowość: Racibórz/Wrocław
Wiadomości: 542
Rep P0wah: 193 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
* Cała sytuacja dzieje się na antenie Radia Zet.
<redaktor> Dzień dobry panu! <facet> Dzień dobry! <redaktor> Dzwonie do pana z Radia Zet. Proszę powiedzieć nam (jest pan na fonii), jakie dwie najintymniejsze rzeczy robił pan tego ranka? Jeżeli pan powie to wygra zestaw mebli kuchennych. <facet> Kochałem się z moja żoną. <redaktor> Bardzo dobrze. To jedna rzecz już mamy. Proszę powiedzieć nam gdzie pan się kochał z żoną? <facet> W kuchni. <redaktor> Mamy wiec już dwie najintymniejsze rzeczy, jakie pan robił tego ranka. Zestaw mebli kuchennych jest już prawie pański. Jeszcze musimy zadzwonić do pana żony i jeżeli ona potwierdzi pańskie słowa, to wygrali państwo konkurs!(Redaktor dzwoni teraz do żony tego faceta) <redaktor> Dzień dobry pani! <żona> Dzień dobry! <redaktor> Dzwonie do pani z Radia Zet. Wcześniej rozmawiałem z pani mężem i zapytałem go, jakie dwie najintymniejsze rzeczy robił tego ranka. Jeżeli potwierdzi pani to, co powiedział mąż, to wygrali państwo zestaw mebli kuchennych!Proszę wiec powiedzieć nam, jakie dwie najintymniejsze rzeczy robiła pani tego ranka? <żona> (po chwili wahania i namowach męża na antenie radia): Kochałam się dzisiaj rano z mężem. <redaktor> Bardzo dobrze - mąż powiedział nam to samo. Proszę nam jeszcze powiedzieć gdzie? <żona> O nie, tego już nie powiem! <facet> Kochanie powiedz panu redaktorowi, ja już wcześniej powiedziałem, bardzo cię proszę! <redaktor> Jeżeli pani powie gdzie i będzie się zgadzało z tym, co powiedział mąż, to przypominam, ze wygrają państwo zestaw mebli kuchennych <facet> Kochanie no powiedz panu redaktorowi gdzie - ja już mu wcześniej powiedziałem, nie wstydź się! <żona> (po chwili wahania): w pupę.... * Teraz w radiu nastąpiła konsternacja. A potem wszyscy ze śmiechu na glebie. <redaktor> Bardzo dobrze! Wygrali państwo zestaw mebli kuchennych! |
|
|
|
|
|
#2509 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 14-11-2003
Miejscowość: Tutaj
Wiadomości: 9
Rep P0wah: 0 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Wstawał świt nad prerią. Przy samotnej, szarej skale stało ukryte przed wzrokiem ciekawskich, niewielkie tipi. Gdy słońce wzeszło trochę wyżej, skóry zasłaniające wejście poruszyły się lekko.
Pojawiła się najpierw ręka, potem okolona kruczoczarnymi włosami głowa, wreszcie ze środka wynurzył się w całej okazałości smagłolicy, barczysty wojownik. Samotne pióro zatknięte za opaskę kołysało się lekko na wietrze. Uważny obserwator na podstawie fantazyjnych wzorów i innych elementów zdobiących strój tej malowniczej postaci odgadłby zapewne nazwę szczepu z jakiego pochodził wojownik, lecz narrator nie był nigdy na Dzikim Zachodzie, nie ma o tym zielonego pojęcia i nie będzie wprowadzał szanownego czytelnika w błąd. Indianin wyciągnął ręce i przeciągnął się cały aż zatrzeszczały kości. Skierował swe posępne oblicze ku wschodowi. Słynnym indiańskim sposobem przyłożył do czoła dłoń (stworzył tym sposobem słynny indiański daszek chroniący oczy przed rażącymi promieniami słońca) i wpatrzył się słynnym indiańskim przenikliwym wzrokiem w odległą, ledwie widoczną kreskę horyzontu. Po chwili spojrzał na północ. Zmarszczone brwi świadczyły, że coś go wyraźnie nurtuje. Zwrócił się w kierunku zachodu. Nie wiadomo czy odnalazł to czego z takim skupieniem szukał, w każdym razie na koniec przymknął oczy i wciągając rozszerzonymi nozdrzami pachnące ziołami równinne powietrze westchnął przeciągle i kiwnął twierdząco głową. Obróciwszy się na pięcie, bezszelestnie jak duch zniknął na powrót w namiocie. Jak się okazuje, w ciemnym, mocno pachnącym dymem wnętrzu był jeszcze ktoś. Na posłaniu z bizonich skór, leżała na wpół przykryta wzorzystym pledem, smukła jak górski kuguar jego wierna squaw. Uniosła się teraz na łokciu i patrzyła wyczekująco na swojego mężczyznę, w jej oczach widać było nieme pytanie... - No i? - nie wytrzymała, choć zwykle potrafiła czekać Spojrzał w jej czarne jak górskie jezioro oczy. - Wtorek.
__________________
|
|
|
|
|
|
#2510 |
|
718
Na forum od: 29-04-2005
Miejscowość: Gliwice/Knurów
Wiadomości: 528
Rep P0wah: 5519 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie garciami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle wchodzi do łazienki żona:
- Kochanie co ty robisz? Mąż na to: - Nie chce ch.. stać, to nie będzie leżal na miękkim .................................................. .................... Co to jest tapczan? - Jest to przyrząd do pokojowego wykorzystania energii jądrowej. ![]() ![]() ![]() ![]() .............................................. - Moja żona smierdzi potem... - A moja to smierdzi i przedtem i potem... .................................................. - Ciociu! słyszałem jak sąsiadka z dołu mówiła, że zadajesz się z pierwszym lepszym. - Kłamie! Zygmunt nie jest ani pierwszy ani lepszy! .................................................. .............. Bacowa budzi swojego męża w środku nocy. - Antoś, pchła mi chodzi po plecach, złap ją i zabij. - Zapal światło - doradza zaspany baca. - Jak cię zobaczy, to sama ucieknie. .................................................. .................................. Blondynka oglada w ksiegarni encyklopedie gospodarstwa domowego. - Ta ksiazka oszczedzi pani polowe domowej pracy! - zachwala ksiegarz. - Tak? To poprosze dwie! .................................................. .... Co to jest: tańczy, śpiewa, recytuje, daje dupy i gotuje? - Koło gospodyń wiejskich! .................................................. .......... Co wspólnego ma "Macho" z litera Q ? Jedno i drugie to wielkie zero z małym kutasikiem . .................................................. ..................... Czym rożni się blondynka od dubeltówki? - Niczym, bo obydwie zgina się w pól i pakuje od tylu .................................................. .. Do siedzącej w parku eleganckiej dziewczyny pochodzi facet i pyta: - Nie przespałaby się pani ze mną? - A dostał pan kiedyś po pysku? - Dostałem. Ale z kilkoma już się przespałem! ..................................... Dziadek spowiada się w kościele. Ksiądz udzielił mu już rozgrzeszenia i puka w konfesjonał: - O kurwa, ale mnie ksiądz przestraszył! ..........................................
__________________
"jak jaja smierdza bardziej niz dupa to czas najwyzszy sie umyc :P" (c)Azrael |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |