unreal.pl  

Wstecz   unreal.pl > Off > LOL !!!

Odpowiedz
 
Narzędzia Tematu Ocena: Ocena Tematu: głosów 106, średnia 4,71. Tryby Wyświetlania
Stare 13-04-2008, 03:48   #3051
||B||voreen
masstahhh !! ^^
 
||B||voreen - Awatar
 
Na forum od: 23-03-2006
Miejscowość: Poznan
Wiadomości: 417
Rep P0wah: 3973
||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta||B||voreen - masta of dizasta
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział.
- Wiesz Zocha, idę k...a, patrzę k...a, a tu wielki plac k...a!
Patrzę na lewo k...a... och...eć można k...a! Patrzę przed siebie k...a... O żesz k...a mać! Patrzę na prawo k...a... O ja cię pie...le...
Zocha zaczyna płakać. Dresiarz pyta:
- Zocha, co Ci się, k...a, stało?
- Boże, jak tam musi być pięknie...!
__________________
mMMmmMmm...go with him....

#ut.biohazard
GG: 913086
www.bclan.ovh.org
Użytkownika ||B||voreen nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 14-04-2008, 22:39   #3052
robjoz
Zarejestrowany
 
Na forum od: 25-11-2005
Miejscowość: chorZele
Wiadomości: 83
Rep P0wah: 506
robjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizasta
- Wiesz stary, ale swietna laske poznalem, mowie ci boska
- No i co? Opowiadaj
- Zabaralem ja na kolacje przy swiecach, potem poszlismy do mnie, ona polozyla sie na lozku i taka rozpalona mowi do mnie : Zrób to co umiesz najlepiej
- No i co zrobiles?
- No jak to co?! Przyp**r**lilem jej z baski

Odbywa się rozprawa w sadzie. Mężczyzna oskarżony jest o zamordowanie teściowej.
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki Sadzie, jestem niewinny. To było tak: siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańcze, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa, i poślizgnęła się na skórce, i upadla na nóż... i tak siedem razy..
__________________

Ostatnio edytowany przez robjoz; 14-04-2008 o 22:58
Użytkownika robjoz nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 19-04-2008, 19:06   #3053
*$Saint$*
LoCo
 
*$Saint$* - Awatar
 
Na forum od: 19-05-2007
Miejscowość: Ustroń!
Wiadomości: 152
Rep P0wah: 349
*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta*$Saint$* - masta of dizasta
Pewnego dnia czytałem na WP artykuł o konsekwencjach zdrady w średniowieczu. Poniżej tego artykułu znajdował sie komentarz, który rozbawił mnie do łez...

Pilne pytane. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję. Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jaj komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?
Użytkownika *$Saint$* nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 20-04-2008, 11:40   #3054
YooDash
Moderator
 
YooDash - Awatar
 
Na forum od: 30-10-2002
Miejscowość: Krakow
Wiadomości: 1 461
Rep P0wah: 1796
YooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizasta
Arabscy zamachowcy



Muzułmańskim "bombowym" samobójcom wszyscy się dziwią, więc przyjrzyjmy się im bliżej, bo właściwie nie ma w tym żadnej tajemnicy:
Nie możesz pić piwa, wina ani wódki, więc odpadają ci wszystkie związane z tym przyjemności: paw, lanie pod budką, knajpy z towarzystwem zalanym w trzy dupy, udane zakrapiane imprezy, sex po pijaku z pierwszą poznaną dziewczyną, ucieczka po wytrzeźwieniu itd.
W TV widzisz tylko meczety i duchownych gadających od rzeczy, żadnej piłki nożnej, golfa, tenisa, wyścigów Formuły 1 itp.
Nie możesz sobie w ogródku postawić grilla z pieczenią wieprzową doprawioną na ostro, nie wspominając o baterii butelek piwa wokół (patrz pkt. 1).
Nie możesz w weekend urwać się na ryby, bo co za idiota usiłowałby złowić cos w odległej o 100 km oazie?
Zamiast porządnych garniturów lub luzackich jeansow musisz ubierać się w szarą szmatę od stóp do głów, a łeb owijać drugą.
Jesz tylko jedną ręką, bo druga służy do podcierania (jakby życie nie było dość skomplikowane, to jeszcze brak papieru toaletowego).
Karaluchy po obiedzie u sąsiada pędzą na deser prosto do ciebie, bo nie ma ani drzwi ani szyb w oknach.
Spróbuj się zabawić przy tej muzyce…
Chcesz sobie dłużej pospać, a tu codziennie o 5 rano zza okna muezin drze pysk że pora na poranną modlitwę.
Kobiety chodzą zakutane od góry do dołu w szmaty i za żadną się nie obejrzysz, nie mówiąc o braku tak banalnej przyjemności jak rozebrane na maxa panienki na basenie miejskim…
Narzeczoną wybrał ci ktoś inny i na dodatek ona śmierdzi jak twój osioł, więc w rezultacie nie wiesz co pieprzysz w ciemnościach…
Nie możesz ogolić się rano gwiżdżąc jak skowronek, po czym wziąć prysznica, więc śmierdzisz jak wielbłąd z którym dzielisz izbę…
Twoja żona też nie może się ogolić ani wziąć prysznica, więc także śmierdzi (jak dwa wielbłądy), a szczególnie denerwujące są roje znarkotyzowanych much latających za nią systematycznie co miesiąc…
Wielbłąd odmówił posłuszeństwa 300 km od najbliższej oazy więc żona musiała cię nieść całą drogę, po czym też odmówiła posłuszeństwa i odziedziczyłeś po niej cały rój much, więc się nie możesz wyspać…
Druga żona, którą znów wybrał ci ktoś inny, po rozpakowaniu okazała się cierpiąca na ostry syndrom niedopchnięcia 70-latką, na dodatek do złudzenia przypominającą kozę sąsiada…

A nagle ktoś przychodzi, wręcza ci pakunek i mówi że jak pociągniesz za ten sznureczek, to wszystko się nagle zmieni!!!!!!

-------------------------

Obsługa Bankomatu


ON:
Podjechać
Włożyć kartę
Wprowadzić PIN
Wziąć pieniądze, kartę i kwitek. Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio przygotowany do pokazania żonie
Odjechać
Kupić kwiaty kochance
Kupić kwiaty żonie
ONA:
Podjechać
Puścić sprzęgło
Zakląć na szarpniecie
Wrzucić luz
Ustawić lusterko wsteczne na swoją twarzyczkę
Skrzywić się do lusterka
Poprawić makijaż
Uśmiechnąć się do lusterka
Wysiąść otworem drzwiowym
Włożyć kluczyki do torebki
Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi
Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny
Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na dwie długości samochodu
Znaleźć kartę w torebce
Włożyć kartę do bankomatu
Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą
Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN`em
Wprowadzić PIN
Przestudiować instrukcje
Wcisnąć Cancel
Wprowadzić kod jeszcze raz prawidłowo
Wcisnąć Cancel
Znaleźć w torebce kartkę z PIN`em używanej właśnie karty
Wprowadzić sumę do wypłacenia
Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu
Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta
Wziąć pieniądze
Wrócić do samochodu
Znaleźć kluczyki do samochodu
Poszarpać się z drzwiami
Poprawić makijaż
Uruchomić silnik
Ruszyć
Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tylu za porysowany zderzak
Przestawić wsteczne lusterko tak aby było widać samochód z tylu
Wrzucić bieg i puścić sprzęgło
Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1"
Ruszyć
Zatrzymać się
Cofnąć
Wyjść z samochodu
Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem
Z powrotem do samochodu
Włożyć kartę do portfela
Włożyć kwitek do torebki
Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało
Zwolnić trochę miejsca w torebce aby zmieścić portfel
Poprawić makijaż
Wrzucić wsteczny bieg
Wrzucić jedynkę
Ruszyć
Przejechać 3km
Zwolnić ręczny
Domknąć drzwi
Podjechać pod sklep
Wydać wszystko
Żyć nie umierać.

-------------------------------

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie

-------------------
__________________
High Quality Clan

#ut.hq gg:4727075 email: yoodash@unreal.pl
Użytkownika YooDash nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 20-04-2008, 11:46   #3055
robjoz
Zarejestrowany
 
Na forum od: 25-11-2005
Miejscowość: chorZele
Wiadomości: 83
Rep P0wah: 506
robjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizasta
Klient restauracji patrzy na rachunek:
"Dwie wódki - 15PLN,
Sałatka - 8PLN,
Jeśli przejdzie - 15PLN,
Cztery piwa - 20PLN"
- Panie kelner, co to kurna jest: "jeśli przejdzie"??
- Ehh, no nie przeszło...
__________________
Użytkownika robjoz nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 22-04-2008, 12:38   #3056
YooDash
Moderator
 
YooDash - Awatar
 
Na forum od: 30-10-2002
Miejscowość: Krakow
Wiadomości: 1 461
Rep P0wah: 1796
YooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizastaYooDash - masta of dizasta
Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jesteś, skarbie?
- Nie, w aptece.



Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.
- K*rwa, koniec z męskimi rządami, k*tasie j*bany - krzyczy od progu. - To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja...
Nie skończyła Krystyna, gdy Roman wyprowadził cios pięścią. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek. W drzwiach staje sąsiad, Lucjan.
- Roman, co się stało? Słyszałem łomot...
- Aaaaa, nic takiego Lucek, wszystko OK.
- Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze?
- To głowa tego domu - leży, gdzie chce.



Rozmawia młoda parka tuż po burzliwym seksie:
- Kochanie, weźmiemy ślub?
- Nie. Zdzwonimy się.

------------

Mąż telefonuje z polowania do domu:
- Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
- A Jak tam łowy?
- przez miesiąc Nie będziemy kupować mięsa.
- A co upolowałeś? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Przepiłem całą pensję...
__________________
High Quality Clan

#ut.hq gg:4727075 email: yoodash@unreal.pl
Użytkownika YooDash nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 25-04-2008, 00:08   #3057
robjoz
Zarejestrowany
 
Na forum od: 25-11-2005
Miejscowość: chorZele
Wiadomości: 83
Rep P0wah: 506
robjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizastarobjoz - masta of dizasta
przychodzi baba do lekarza i mowi:
panie doktorze mam straszne problemy z pamiecia prosze o pomoc
- a czym to sie pani objawia
- baba-co sie objawia?

-------------------

Pijana blondynka wsiada do taksówki i mówi:
- proszę na kwiatową
- jesteśmy na kwiatowej - odpowiada kierowca
- o jak szybko! ile płacę - pyta blondynka
- nic
- o jak tanio
__________________
Użytkownika robjoz nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 26-04-2008, 09:33   #3058
YouZacK
Gladiator, no...
 
YouZacK - Awatar
 
Na forum od: 29-08-2001
Miejscowość: OLSZTYN RULZ
Wiadomości: 2 982
Rep P0wah: 5258
YouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizastaYouZacK - masta of dizasta
Przez las, krętą ścieżką, omijając co większe kamienie, posapując i pomrukując tupta jeż. Wędruje od rana, uparcie, niezmordowanie, pokonując metr za metrem, by po wielu godzinach wychynąć z kniei. Przed sobą, jak okiem sięgnąć, widzi świeżo zaorane pola. Ciche westchnienie dobywa się z małej piersi lecz wędrowiec bez namysłu podejmuje mozolną podróż przez poprzeczne bruzdy, a co jedna to głębsza. Wreszcie pod wieczór dociera do siatki, znajduje w niej dziurę i... staje naprzeciw czarnej, czteropasmowej autostrady. Po szosie z grzmotem przewalają się stalowe olbrzymy. Od zwykłych osobówek, przez vany, dalekobieżne autokary i ciężarówki po gigantyczne osiemnastokołowe TIRy i cysterny.
Zwierzątko przycupuje pod krzakiem i mrużąc kaprawe oczka przygląda się żywiołowi. Mruczy pod nosem:
- Ech, fum...fum... ludzie. Jeździcie sobie beztrosko, i nie zdajecie fum...fum... sobie sprawy, że całkiem niedaleko, tuż obok, czai się... JEŻ !! Kolczasta bestia gotowa w mgnieniu oka wtargnąć na drogę i zmasakrować wam te... jak im tam... opony. Ale bez obaw, spoko. Poczekam. Jeźdźcie, jeźdźcie, nie jestem fum...fum... złośliwym sk*rwysynem...


------------------------------

Dwóch znajomych w toalecie publicznej...
Jeden, z okrutnym zatwardzeniem, siedzi w kabinie, a drugi, z przerostem prostaty, męczy się nad pisuarem.
W pewnym momencie, chcąc rozładować napiętą atmosferę, odzywa się gość znad pisuaru:
- I jak Ci idzie???
- Z tego, co słyszę, to tak, jak Tobie leci...

-----------------------

Jeśli kiedyś na swej drodze spotkasz człowieka w szatach mnicha z Szaolin, uderz go w twarz.
Jak to będzie prawdziwy mnich, to i tak go nie trafisz.
Jak to będzie uczeń mnichów z Szaolin, będzie ci wdzięczny za lekcję.
Jak to będzie człowiek przebrany za mnicha, to mu się należało.
__________________
pozdrawiam,
YouZacK
Użytkownika YouZacK nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 26-04-2008, 11:12   #3059
][^j4$[]|\|
.:Armia z piekla RODem:.
 
][^j4$[]|\| - Awatar
 
Na forum od: 03-06-2004
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 299
Rep P0wah: 1517
][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta][^j4$[]|\| - masta of dizasta
> Policjant zatrzymuje do kontroli samochód, w którym jedzie młode
> małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat.
> - 0,8 promila - odczytuje wynik.
> - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca.
> - Niech żona dmuchnie.
> - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant.
> - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie.
> - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi:
> - Janek, chyba nam się alkomat zepsuł.
> Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony:
> - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz,
> jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło...

Problemy....

> PROBLEM:
> - Problem z gumą! Pomóżcie! czy specyfiką gumy jest to że nie trzyma
> się ona na penisie? Czy każdy tak ma, czy tylko mój chłopak? On musi
> trzymać ją jedną ręką, bo mu spada! Wkurza mnie to, ale nie wiem, czy
> tak wszyscy mają czy nie, bo to jest mój pierwszy partner. Dodam że
> spada mu nawet guma typu "close fit". Proszę o poważne odpowiedzi!
>
> POMOC:
> - Musi u nasady takim zipem spiąć.
>
> - Albo cybancik na śrubkę.
>
> - Proponuje posypać solą, ja tak sypię na schody i się nie ślizgam.
>
> - Wydaje mi się, że po prostu źle ją zakłada.
>
> - Na lewą stronę?
>
> - Nie, do góry nogami.
>
> - To może niech założy sobie tez na jajka.
>
> - Uszyj mu szelki. Możesz inspirować się pasem do podwiązek.
>
> - A może niech naciągnie z całej siły i rozciągnięte końcówki niech
> na tyłku na supeł zawiąże.
>
> - Załóż mu na palec może ten jest większy od jego małego.
>
> - Spróbuj zmienić firmę gumek, nie wiem czego używacie
>
> - Najlepiej na zimówki Stomil, te się nie ślizgają. Jeżeli to nie
> pomoże to łańcuchy.
>
> - A z kolei mój chłopak używa rozmiaru xl i jeszcze jest za ciasna
> wpychamy do połowy, a potem się nie da! Gdzie mogę kupić większe?
> Proszę o pomoc i poważne odpowiedzi!
>
> - Tego się nie wpycha do środka, to się zakłada na członka, a potem
> się wkłada członka. Chyba.
>
> - W Kauflandzie są worki jednorazowe 135 l. - polecam.
>
> - Mój facet ma odwrotny problem .Nawet największa rozmiarowo
> prezerwatywa jest za krótka i za ciasna na jego penis.
>
> - Pracujesz w stadninie w Janowie, czy innym malowniczym miejscu?

> PROBLEM:
>
> - Pomóżcie! Dzisiaj kupiłam samochód z komisu i nie wiem jakie paliwo
> mam wlać? Po czym poznać, czy to dizel czy benzyniak? Jeżdżę na
> oparach, a nie mogę zatankować, bo nie wiem co wlać.
>
> POMOC
>
> - Przysiwieć zapalniczką przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej
> ropę. Bo jeśli benzyniak to nie doczekasz "potem".
>
> - Nie ściemniaj koleżance. Słuchaj. Jeśli samochód jest koloru
> niebieskiego lub zielonego lejemy ropę. Jeśli żółty to na gaz. Do
> reszty lejemy benzynę. I od razu wymień powietrze w kołach na letnie.
> W tym roku modne jest górskie.
>
> - Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udzielą ci wyczerpujących
> informacji.
>
> - Jak samochód robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to
> ropniak. A jeśli robi brum i kle - śmiało lej gaz.
__________________
-rOd.jsn-

gg ~3845608~
Ci od insty wszyscy cziterami i tyle. Przecież nie da się ukryć, że granie szokiem, którym nie da się komba robić jest podejrzane. Myślicie, że jak sobie zmienicie kolor promienia na pomarańczowy to nikt was nie wykryje z tym czitem ? Pobanować wszystkich. (c) vred
Użytkownika ][^j4$[]|\| nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 05-05-2008, 19:46   #3060
Xirios
Zarejstrowany
 
Xirios - Awatar
 
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549
Xirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizastaXirios - masta of dizasta
Raz, dwa, raz, dwa. Szybciej! Nie obijać się, królewny! Góra, dół, góra, dół, gora, dół! Dawać, niemoty! Raz, dwa, raz, dwa, raz, dwa... Dobra, starczy. A teraz druga powieka!
Użytkownika Xirios nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Odpowiedz

Narzędzia Tematu
Tryby Wyświetlania Oceń Ten Temat
Oceń Ten Temat:

Reguły Wiadomości
Nie możesz zakładać tematów
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować wiadomości

Kod BB:
Emoty:
kod [IMG]:
kod HTML: Wył

Skocz do:

Podobne Tematy
Temat Rozpoczęty przez Forum Odpowiedzi Ostatnia Wiadomość
Opowadania I dowcipy takie tam krzywy LOL !!! 86 18-03-2003 16:14
Dowcipy polityczne!!! seg LOL !!! 10 08-07-2002 18:33
DOWCIPY :) Fanatyk LOL !!! 1 14-03-2002 19:18
kawały, dowcipy itp. derk LOL !!! 8 01-02-2002 00:55


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 03:15.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.