![]() |
|
|
#391 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Mam tu kilka fajnych dowcipow:
(K)atolik próbuje wytłumaczyć (A)teiscie co to jest cud: K - nooo na przykład jak jakiś człowiek spadnie z 50 m wieży i nic mu się nie stanie. A - nooo... to jest przypadek. K - ok a jak on wyjdzie na ta wieżę skoczy i dalej nic się nie stanie? A - mmmm... to jest szczęście. K - o rany a jak trzeci raz skoczy z tej wieży i nic??! A - przyzwyczajenie. Na terytorium Indian położono drogę żelazną. Wódz postanowił osobiście powitać pierwszy przyjeżdżający pociąg. Stanął na torach podniósł rękę w geście powitania a lokomotywa... nawet nie zwolniła i przejechała po nim jak po łysej kobyle. Ciężko ranny wódz odzyskuje przytomność w swoim kipi gdy nagle słyszy zza ściany narastający gwizd. Zrywa się na równe nogi wyskakuje na zewnątrz patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemię kopie depcze wali toporkiem. Żona wypada za nim wołając: - Uspokój się co robisz??? A wódz na to: - Zabić gnidę póki mały!!! Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna: - Ciągnęłam druta. Ksiądz zaaferowany nie wie co powiedzieć i biegnie do ministrantów i pyta: - Co proboszcz daje za ciągnięcie druta? - Po Snickersie... Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółke żony. Kolacja udała się znakomicie śmiali się i rozmawiali we trójke do pózna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował ze ją odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło sie coraz milej. Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili całe wino i koniec konców wylądowali w lóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi: - O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije! - Masz rację. Kiepska sytuacja - twoja żona to moja najlepsza przyjaciółka... Ale jak ty się jej wytłumaczysz? - Nie martw się pożycz mi tylko trochę talku. - ??? - O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze. Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona - Gdzie byłeś !!! - Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam. Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje: - Pokaż ręce! (ręce są całe w talku) - Nie kłam ŚWINIO! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!!!!! mi sie podobaly
|
|
|
|
#392 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#393 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Jezu Żartowniś tak trzymaj stary heheeheh ...po snickersie.....heheehh nie no nie moge boze ale jaja
|
|
|
|
#394 | |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Cytat:
![]() A teraz kolejna porcja dowcipow: Dlaczego ksiądz powinien zawsze brać prysznic w szortach? - By nie spoglądać z góry na bezrobotnego! - Tato co to jest? - To są czarne jagody synku. - A dlaczego są czerwone? - Bo są jeszcze zielone. - Puk! Puk! - Kto tam? - Satanista. - Nie wierzę! - Jak Boga kocham! Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy: - Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka! Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią: - To jest Zenek. W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi: - Zenek kryj się! I puścił serie po pasażerach.
|
|
|
|
|
#395 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przychodzi biedny Zyd do synagogi, kleka i zaczyna sie modlić. Mówi: "Panie jedyny, spraw abym miał w życiu choc odrobinę szczęścia....abym tak czasem znalazł 5...może 10 złotych..."
Za nim podchodzi drugi żyd, puka w ramie biednego i mówi szeptem: "Panie! Masz tu stówke i SPIERDALAJ....bo my tu o poważne sumy sie modlimy!" Młody, niedawno zatrudniony pracownik wychodzi wieczorem z opustoszałego już biura. Na korytarzu spotyka swojego prezesa stojącego nad niszczarką z jakimś ważnym pismem, opatrzonym mnóstwem pieczątek. Prezes minę ma zakłopotaną. - Czy potrafi pan obsłużyć te maszynę? - pyta prezes. - Oczywiście - odpowiada pracownik. Bierze dokument, wkłada do szczeliny, naciska START. Po chwili dokument znika. - Doskonale, doskonale - cieszy się prezes - Chciałbym dwie kopie Trzej zajebisci managerowie spotykaja sie w przerwie w negocjacjach w kiblu. Pierwszy myje dlugo i namietnie rece, potem wyciera w pietnascie recznikow i suszy w suszarce. "Studiowalem na SGH w Warszawie i tam mnie nauczono, robic wszystko dokladnie i z najwieksza starannocia". Drugi myje rece krotko, strzasa z nich wode i macha nimi w powietrzu - "studiowalem na UJ, zrobilem tez doktorat i tam mnie nauczono robic wszystko oszczednie i ekologicznie". Trzeci wychodzi z kibla w ogole nie myjac rak. Na korytarzu dopadaja go ci dwaj pozostali i pytaja czy czegos nie zapomnial. "Nie studiowalem ani na SGH ani na UJ, ale moi starzy nauczyli mnie, nie szczac po rekach..."
|
|
|
|
|
|
#396 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Szczyt
Szczyt Pecha
Zaciąć się w windzie z agentem ubezpieczeniowym - Jaki jest szczyt dyskomfortu psychicznego??? - Gdy lecisz samolotem a twój sąsiad obok czyta KORAN
|
|
|
|
|
|
#397 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Siedzi pirat (P) w portowej tawernie. Marynarze (M) go pytają, on odpowiada.
M: Czemu masz kij zamiast nogi? P: A bo mi kurwa rekin upierdolił. M: A czemu masz hak zamiast dloni? P: A bo się napierdalałem z jednym chujem i mi zdążył ujebać szablą, jak go kurwa zajebałem już nie miałem dłoni. M: A czemu masz opaskę zamiast oka? P: A bo mi kurwa mewa nasrała. M: Od tego się nie traci oka!? P: To był pierwszy dzień z hakiem. *** Ojciec z synkiem podczas spaceru mijają dom publiczny. Synek zaintrygowany charakterystycznym wyglądem budynku pyta: - Tata, a co tu jest? Ojciec nie chcąc skłamać, ale i nie chcąc powiedzieć prawdy mówi: - Widzisz synku ... to jest taki dom w którym za pieniądze można zaznać rozkoszy. Mały zapamiętał sobie słowa ojca i po obiedzie wyciągnawszy od niego dyche na kino, naturalnie poleciał do burdelu. Wpada do środka, buch tą dychę na ladę i mówi: - "Plose pani, chciałbym zaznać roskosy". Burdelmama spojrzała na niego, ukroiła trzy pajdy chleba, posmarowała masłem i miodem i wręczyła to maluchowi. Mały po powrocie do domu mówi do ojca: - Tata, zgadnij gdzie byłem! - No ... w kinie ... - Nie tata, w tym domu co żeśmy mijali ... - ?!!! No i co!??? - Dwom dałem radę, ale trzecia już mogłem tylko wylizać ... *** Sherlock Holmes i doktor Watson wybrali się na piknik. Jako że ich noc zastała w lesie rozbili obozowisko na polance i poszli spać. W nocy Holmes budzi doktora i pyta: - Drogi Watsonie spójrz w niebo, i powiedz mi co widzisz? - Widzę miliony gwiazd. - I co ci to mówi? - Z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że są miliony gwiazd i prawdopodobnie miliardy planet. Z astrologicznego punktu widzenia mówi mi to, że Saturn jest w znaku Lwa. Z teologicznego punktu widzenia mówi mi to, że Bóg jest wielki i wszechmocny, a my jesteśmy malutcy i słabi. Z chronologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jest około 3 w nocy. Z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jutro będzie ładna pogoda. A co tobie Sherlocku? - A mnie to mówi drogi Watsonie, ze nam ktoś podpierdolił namiot ... |
|
|
|
|
|
#398 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Idzie zupełnie zielony student na egzamin z pediatrii. Siadł, dostał papier z pytaniem i się gapi. Pytanie brzmi: "Podaj cztery zalety mleka z piersi". Co tu napisać ... Myśli, wzdycha, patrzy w sufit ... W końcu zdecydował się napisać cokolwiek mu przyjdzie do głowy:
1.Nie trzeba gotować. 2.Koty nie mogą go wypić. 3.Dostępne zawsze kiedy potrzebne. . . . Jak narazie nieźłe. Ale trzeba napisać CZTERY zalety. Znów wzdycha, myśli, patrzy w sufit ... i nagle olśnienie! Złapał długopis i dumnie napisał: . . . . . . . 4.Dostępne w atrakcyjnych pojemnikach.
|
|
|
|
|
|
#399 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
heh zajebiste kawaleczki. tak dalej trzymac chlopaki
wkoncu tu maja bys lole jak cos fajnego znajde to tez wkleje... pozdroofka for @ll |
|
|
|
#400 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Spoko Spoko dopiero sie rozkrecamy ;P
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |