![]() |
|
|
#451 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
> > > Mężczyzna odkrył kolory, wynalazł malowanie.
> > > Kobieta odkryła malarstwo, wynalazła makijaż. > > > > > > Mężczyzna odkrył mowę, wynalazł konwersację. > > > Kobieta odkryła konwersację, wynalazła plotkę. > > > > > > Mężczyzna odkrył rolnictwo, wynalazł jedzenie. > > > Kobieta odkryła jedzenie, wynalazła dietę. > > > > > > Mężczyzna odkrył przyjaźń, wynalazł miłość. > > > Kobieta odkryła miłość, wynalazła małżeństwo. > > > > > > Mężczyzna odkrył kobietę, wynalazł seks. > > > Kobieta odkryła seks, wynalazła ból głowy. > > > > > > Mężczyzna odkrył handel, wynalazł pieniądze. > > > Kobieta odkryła pieniądze, i to zrujnowało mężczyznę... > |
|
|
|
|
|
#452 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Nie wiem, czy rozwiazano juz zagadke z zegarami, wiec odpowiadam: duza wskazowka byla zamieniona miejscami z mala. Zartownis, nie masz czasem "Roskoszy lamania glowy"?
> > > > > > > > Wiosna. Maly niedzwiadek wytacza sie z jaskini. Jest wychudzony, > > ledwie stoi na lapkach, oczka ma podkrazone... Zaniepokojona > > mama-niedzwiedzica > > pyta: > > > > - Synku, co sie stalo? Czy na pewno na cala zime poddales sie > > hibernacji, jak prosilam? > > > > - Hibernacji? Myslalem, ze powiedzialas masturbacji... > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Pani w szkole pyta Jasia: > > > > - Jasiu, jakie jest najszybsze zwierze na swiecie? > > > > - Gepard, prosze pani. > > > > - A najszybszy ptak? > > > > - Ptak geparda. > > > > > > > > > > > > > > > > Tata z 6-letnim synkiem robi zakupy w supermarkecie. Kiedy >przechodza > > obok pólki z prezerwatywami, synek pyta: > > > > - Tato, a co to jest? > > > > - To sa prezerwatywy, synu - odrzekl ojciec. > > > > - A po co one sa? - kontynuuje malec. > > > > - Prezerwatywy sa po to, zeby mezczyzna mial bezpieczny seks z >kobieta > > - odpowiada ojciec. > > > > - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu sa 3 sztuki? - nie daje za > > > > wygrana chlopczyk. > > > > - Widzisz synu, bo to jest zestaw dla mlodziezy uczacej sie: raz w > > > piatek, raz w sobote, raz w niedziele. > > > > - Tato, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 6? - pyta synek. > > > > - Widzisz synu, to jest zestaw dla studentów: dwa razy w piatek, dwa > > razy w sobote, dwa razy w niedziele - odpowiedzial ojciec. > > > > - Tata, tato, a dlaczego w tym opakowaniu jest 12? - kontynuuje >malec. > > > > - Hmmm... widzisz synu, bo to jest zestaw dla dojrzalych, zonatych > > > > mezczyzn: > > > > raz w ...styczniu, raz w lutym, raz w marcu..... > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Przychodzi facet do lekarza, kladzie swa meskosc na stole i milczy. > > > > Zdziwiony lekarz pyta: > > > > - Boli pana? > > > > - Nie boli. > > > > - To moze za duzy? > > > > - Nie, wcale nie. > > > > - A co, za maly? > > > > - Nie. Nie jest za maly. > > > > - To co w koncu?! > > > > - Fajny, nie?! > > > > > > > > > > > > Jakie jest meskie wyobrazenie o grze wstepnej? > > > > Pól godziny blagania .. > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Zona nie poznaje meza, który wrócil z wyprawy do dzungli: jest >smutny, > > > nie odzywa sie, patrzy smetnie za okno. Po dlugich namowach maz >wyznaje, > > ze w dzungli zgwalcil go goryl. > > > > - Nie martw sie kochanie - mówi zona - nikt sie nie dowie. Wiemy o >tym > > > > tylko ja i ty, a goryl przeciez nie mówi. > > > > - No wlasnie - odpowiada metnym glosem maz - Nie mówi, nie pisze, >nie > > dzwoni... > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika : > > > > > > > - Ojcze, mam pewien problem. Otóz mam w domu dwie gadaj?ce > > > > >papugi, samiczki, ale nie wiem czemu tak strasznie bluLni?. > > > > > > > - A co takiego mówi?? - zapytal ksi?dz. Kobitka na to : > > > > > > > - W kolko powtarzaj? : - Cze?c, jeste?my dziwkami, chcecie > > > > >sie zabawic ? > > > > > > > Ojciec zaniepokojony my?li, my?li, az w koncu mówi : > > > > > > > - Ja tez mam w domu dwie gadaj?ce papugi, samce, tylko ze > > > > >moje calymi dniami czytaj? Pismo |wiete i odmawiaj? rózaniec. > > PrzyprowadL swoje papugi do mnie, wpu?cimy je do jednej klatki i wtedy > > > > > > > moje papuzki oducza twoje mówic tak brzydko. > > > > > > > Kobieta sie zgodzila i na drugi dzien przyprowadzila swoje > > > > >niezno?ne papugi do ksiedza. > > > > > > > Wpu?cili je do klatki. Ptaki popatrzyly na nowe towarzystwo > > > > >i po chwili odezwaly sie papugi - kobiety : > > > > > > > - Cze?c, jeste?my dziwkami, chcecie sie zabawic ? Papugi > > > > >ksiedza podniosly oczy znad Biblii, popatrzyly sie na siebie i >jedna > > mówi : - Odlóz te ksiege bracie. Nasze modly zostaly wysluchane ! > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Trzy myszy przechwalaly sie w barze, która jest wiekszym chojrakiem. > > > > Pierwsza mówi: > > > > - Ja biore sobie trutke, dziele na porcje i wciagam nosem. > > > > Na to druga: > > > > - A ja cwicze bicepsy na pulapkach. > > > > Trzecia mysz nie mówi nic i zabiera sie do wychodzenia. Pozostale > > pytaja: > > > > - Gdzie idziesz? > > > > - Do domu, pobzykac kota. > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > W klasztorze nagle otwieraja sie drzwi i z rozpedem do srodka wpada > > mloda zakonnica. > > > > Biegnie prosto do matki przelozonej: > > > > - Matko przelozona, matko przelozona, zgwalcili mnie, co robic? > > > > - Zjesc cytryne - odpowiada matka przelozona > > > > - Pomoze? > > > > - Pomoze, nie pomoze... ale przynajmniej ten usmiech zniknie. > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Kilku chirurgów spotkalo sie na przerwie obiadowej. Rozmawiaja o >tym, > > > > > > kogo najbardziej lubia operowac. > > > > > > > - Ja to bardzo lubie operowac ksiegowych. Wszystko w srodku >jest > > ponumerowane. > > > > > > > - Jeszcze latwiejsi w obsludze sa bibliotekarze. Wszystko maja > > > > ulozone w porzadku alfabetycznym - twierdzi drugi chirurg. > > > > > > > - Ja to lubie informatyków. Wszystkie narzady oznaczone > > > odpowiednimi kolorami. > > > > > > > - A ja uwazam, ze najlatwiejsi do zoperowania sa prawnicy. Nie > > maja serca, nie maja kregoslupa, nie maja jaj, a glowe i dupe mozna bez > > problemów zamienic miejscami. > > > |
|
|
|
#453 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Jak się nazywasz?
-Joanna. -A jo Andrzej. Tyż ze Ślunska. Kowalskiego ukąsił komar. Kowalski złapał go, ale zaraz wypuścił. -Dlaczego to zrobiłeś? -pyta żona. -Jak mogłem go zabić! Przecież w jego żyłach płynie moja krew! W przedszkolu w Związku Radzieckim pani pyta dzieci: -Gdzie dzieci mają najpiękniejsze zabawki? -W Związku Radzieckim - odpowiadają dzieci. -A gdzie mają najpiękniejsze ubranka? -W Związku Radzieckim. -A gdzie mają najwięcej słodyczy? -W Związku Radzieckim. Wtem pani widzi, że jedno dziecko bardzo płacze. -Dlaczego płaczesz? - pyta pani. -Bo bardzo chciałbym mieszkać w Związku Radzieckim. Hrabia do Jana: -Janie? -Tak Jaśnie Panie. -Czy przy spłuczce są dwa sznurki? -Nie. -Znowu narobiłem pod zegarem. Ojciec zastaje córkę zabawiającą się wibratorem. Na oburzenie ojca córka odpowiada, że to normalne. Historia się często powtarza. Pewnego razu córka zastaje ojca w dziwnej sytuacji: na stole stoi wódka, dwa kieliszki i wibrator. -Tato co robisz? - pyta zdziwiona córka. -Co z zięciem się k..... nie mogę się napić? |
|
|
|
|
|
#454 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Szczyty
Nie pamietam czy to juz bylo a jesli nie to przypominam :P
Szczyt ostrożności: Chodzić po ulicy na rękach, żeby nie dostać dachówką w łeb. Szczyt pecha: Przepłynąć całe morze i utonąć trzy metry od brzegu. Szczyt podobieństwa: Namalować sobie taki portret, przy którym można się golić. Szczyt roztargnienia: Zgubic się w tłumie i przekazać policji swój rysopis. Szczut samotności: Wesz na łysej głowie. Szczyt odwagi: Nadepnąc batmanowi na nogę i powiedziec, że zaraz dostanie jeszcze w pysk. Szczyt pijaństwa: Spić tak ślimaka, żeby do domu nie trafił. dt> Szczyt optymizmu: Dwaj homoseksualiści kupujący wózek dziecięcy Szczyt zręczności: Złapać komara za lewe jajo prawą ręką nad lewym uchem w rękawicach bokserskich. Szczyt paniki: Założyć hełm na lewą stronę... (czyli wywinąć go...) Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali. Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę. Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana. Szczyt odwagi: Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami hamować na zakrętach Szczyt precyzji: W rękawicy bokserskiej złapać w locie komara za lewe jajo. Szczyt szybkości: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować. Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach. Szczyt nieufności: Wiercić w rurociąg Przyjazni i patrzyć w którą stronę ropa płynie. Szczyt Szczytów: Pik Komunizma Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota. Szczyt roztargnienia: Założyć hełm na lewą stronę. Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali. Szczyt siły: Tak zgiąć złotówkę, żeby się orzełek zesrał. Szczyt elegancji: Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat. Szczyt bezczelności: Zapytać się powodzianina: - Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa? Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie. Szczyt szybkości: Biegać tak dokoła słupa żeby z przodu była dupa. Szczyt szybkości: Wystawić dupę przez okno na 10 piętrze i zbiec po schodach tak szybko, by ją jeszcze zobaczyć. Szczyt masochizmu: Zjechać gołą dupą po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu. Szczyt skąpstwa: Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze. Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie Ziemi. Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "dokąd się mamusia tak spieszy?". Szczyt fantazji: Położyć się w kałuży, wsadzić pióro w tyłek i udawać żaglowkę Szczyt szybkości: Wysrać się na dziesiątym piętrze, zejść na dół i zobaczyć własną dupę ! Szczyt chamstwa: Narobić komuś na wycieraczkę, zapukać i poprosić o papier, a potem powiedzieć, że szorstki. Szczyt hałasu: Dwa kościotrupy pier*.* się na blaszanym dachu. Szczyt techniki: Żreć trociny i srać deskami. Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR Szczyt bezczelności: Zesrać się pod drzwiami rektora, zadzwonić, poprosić o papier toaletowy i o wpis do indeksu... Szczyt rasizmu: Pić Wiski Black & White w dwóch oddzielnych szklankach. Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło. Szczyt skąpstwa: Oddawać kondom do wulkanizacji Szczyt marzeń Polaków lat 70-tych: Wdowa po Jaroszewiczu mówi do żony konającego Jabłońskiego, że Gierek zginął, jadąc na pogrzeb Breżniewa... Szczyt sadyzmu: Dać dziecku żyletkę, powiedzieć mu że to harmonijka ustna i patrzeć jak mu się uśmiech poszerza... Szczyt nicości: Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi. Szczyt rozrzutności: Kiedy na te piegi zakłada biustonosz. Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie figę. Szczyt bezrobocia: Pajęczyna między nogami prostytutki Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił Szczyt prostytucji: Puszczać się na Saharze za garść piasku Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami Szczyt szczytów: Gówno na Mont Everest Szczyt wytrzymałości: Nalać sobie wody do ust, wsadzić tam jajko, usiąść gołą dupą na gorącej blasze i czekać, aż się jajko ugotuje Szczyt namiętności: Tak scisnąć słup telegraficzny, aż panienka w centrali orgazmu dostanie. Szczyt miłości: Wylizać p***ę do kości... Szczyt sadyzmu: Wylać pijakowi całą flaszkę na pieluszkę Pampers. Szczyt prędkości: Biegać dookoła słupa, żeby z przodu była dupa. |
|
|
|
|
|
#455 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
-Ile trzeba mrówek żeby podnieść czołg?
-A komu by się chciało liczyć... -Jak odróżnić srokę-samca od samicy? -Samiec jest czarno-biały, a samica biało-czarna. -Co to jest: żółte tłuste, żółte tłuste, żółte tłuste... -The Kelly Family. -Co mówi smok do smoka przed posiłkiem? -"Smocznego" Dlaczego Robin Hood? - Bo mało jadł. Jak gorale mówia na mgłę? - Gówno widać! Co to jest bigos na winie? - Co się nawinie to do bigosu! -Co to jest: zielone i jak spadnie z drzewa to może cię zabić? -Stół bilardowy. |
|
|
|
|
|
#456 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 14-05-2002
Miejscowość: UT
Wiadomości: 377
Rep P0wah: 320 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#457 |
|
under the bridge
Na forum od: 10-03-2002
Miejscowość: Płock
Wiadomości: 138
Rep P0wah: 50 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Polak przyleciał do USA. Idąc ulicą Nowego Jorku widzi mężczyzn stojących w długiej kolejce. Podchodzi i pyta:
- Po co stoi ta kolejka? - Stoimy, bo skupują spermę. Płacą 5 dolarów za jeden wytrysk. Polak idzie dalej. Na sąsiedniej ulicy zauważa drugą, jeszcze dłuższą kolejkę złożoną z samych mężczyzn. Podchodzi na jej koniec i pyta: - Co to, tutaj też spermę skupują? - Tak. - A po ile za wytrysk? - 10 dolarów! - To i ja stanę! Nagle za Polakiem staje jakaś kobieta. - Po co tu pani stoi? Przecież tu skupują spermę. Ponieważ kobieta nie odzywa się, kontynuuje: - Co, też ma pani spermę? Kobieta nie otwierając ust: - Mhm...!!! Mąż po dwóch latach wraca z wojska: - Chodź, Hanuś, pokochamy się. - Nie mogę, mam okres... - To od tyłu! - Mam hemoroidy... - Tak?! To może powiesz jeszcze, że cię zęby bolą? Co mają wspólnego smoki i siedemnastoletnie dziewice? - Oba gatunki wymarły... Był konkurs na największą ladacznicę. Tłum ludzi na stadionie. Na centralnym miejscu, na środku murawy stoi stół. Wchodzi kelner z tacą, na której leży pomarańcza i kładzie ją na stole. Wchodzi Niemka, siada na pomarańczy, coś cmoknęło i.......... nie ma pomarańczy. Tłum bije brawo. Wchodzi kelner z taca, na której leży arbuz i kładzie ją na stole. Wchodzi Rosjanka, siada na arbuzie, coś cmoknęło i........... nie ma arbuza. Tłum szaleje na trybunach. Wchodzi kelner z taca, na której leży fistaszek i kładzie ją na stole. Tłum gwiżdże, wrzeszczy, że nie takie rzeczy się tu działy, precz z zawodniczką, itp. Wchodzi Polka, siada na fistaszku, coś cmoknęło i........... nie ma stołu. Spotykają się dwa plemniki na ścianie i jeden mówi do drugiego:·- Ale ta dzisiejsza młodzież rozrzutna. -Wiecie dlaczego facet ma dwa jaja? - Bo z trzeciego wykłuł się ptaszek. Przychodzi facet do burdelu i rzecze do burdelmamy: - Grubej baby mi trza, a chyżo!!!·- Dobrze prószę pana... W pokoju 510 jest Halinka. Tu proszę klucz... Facet czym prędzej pochwycił klucz i pobiegł do wskazanego pokoju. Wpadł jak burza i przerżnął babę jak się patrzy... Po chwili przychodzi jednak znów do burdelmamy: - To była cienka baba... Ja potrzebuje naprawdę grubej baby !!! - Dobrze - rzecze madame - proszę się udać do pokoju 523. Tam jest Zosia. Z tego co wiem to Zosia ma 300kg wiec powinna pana usatysfakcjonować... Facet nie czekał nawet na klucz tylko od razu pobiegł na gore... Przerżnął babę piec razy, ale zdegustowany wrócił do madame: - To miała być gruba baba? Jeżeli tylko to macie do zaoferowania to ja chyba przestanę korzystać z usług tego szacownego burdelu.. - Ależ proszę się uspokoić!!! - powiedziała madame - w podziemiach mamy cos dla specjalnych klientów... Kobieta jeszcze nie skończyła mówić, a gostek już wyrwał... Po chwili stanął przed pokojem i otwarł drzwi: - PIERDNIJ, bo nie widzę gdzie masz dupę !!! Idzie garbaty o północy przez cmentarz. Nagle zza grobu wyskakuje upiór i mówi: - Dawaj pieniądze! - Nie mam. - A co masz? - Garba - To dawaj! I zabrał. A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu. Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz. Historia się powtórzyła. Wyskoczył upiór i mówi: - Masz garba? - Nie - To masz! Kowboj do swojego kumpla: - Widzisz tego faceta który siedzi przy stoliku pod ścianą? - Którego? Tam jest trzech facetów. - Tego co pije whisky. - Oni wszyscy piją whisky. O którego dokładnie ci chodzi? - Tego w koszuli w kratę. - No tak, ale wszyscy trzej mają koszule w kratę. - Poczekaj, zaraz ci pokażę. Kowboj wyciąga spluwę i strzela do dwóch facetów przy stoliku. Zabici faceci spadają z krzeseł. Ten który został jest mocno przestraszony. - Teraz już widzisz o którego mi chodzi? - No, a co? - On mi się nie podoba. Chyba go zastrzelę. jak to juz było to sorx
__________________
żółtym jesiennym liściem dupe sobie podtarłem i takim oto gestem miłość z tobą zawarłem |
|
|
|
|
|
#458 |
|
under the bridge
Na forum od: 10-03-2002
Miejscowość: Płock
Wiadomości: 138
Rep P0wah: 50 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Pani pyta dzieci:
- Powiedzcie mi dzieci jakieś zwierzątko na A. Jasio wstaje i mówi: - A może to karp??? - Nie Jasiu, siadaj. No dobrze powiedzcie mi teraz zwierzątko na B. Jasio na to: - Być może to karp??? - Jasiu za drzwi!!! Jasio wychodzi. - Powiedzcie mi teraz zwierzątko na C. Nagle drzwi się otwierają i Jasio mówi: - Czyżby to był karp??? Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, nie mam TAM włosów! Doktor ogląda i mówi: - A ile razy dziennie TO robi? - Nooo, 5-6 razy. - Proszę pani! Na autostradzie też trawa nie rośnie... Przychodzi baba z gwoździem w dupie do lekarza, a lekarz do niej: - Proszę usiąść! Przychodzi baba do lekarza z żaba na głowie; - Co pani jest? A żaba na to: - Aaa, coś mi się do dupy przykleiło. Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze mój problem to za duże potrzeby seksualne... - To niech pani wyjdzie za mąż. - Mam już męża. - To niech pani znajdzie sobie kochanka. - Już mam. - To niech pani weźmie drugiego. - Mam drugiego i jeszcze innych trzech. - Hmmm wydaje mi się że pani jest rzeczywiście chora. - Panie doktorze niech mi pan to da na piśmie bo mąż mówi że jestem k*.*a! Usiadła baba na Pinokia nos i mówi: - Pinokio kłam kłam! Koło Gospodyń Wiejskich zorganizowało wycieczkę do Warszawy. Po powrocie kobiety poszły do spowiedzi. Każda po kolei opowiada o wycieczce i każda mówi, ze zdradziła męża. W pewnym momencie ksiądz się zdenerwował, walnął ręką w konfesjonał i zawołał: - Cholera, jak jest dobra wycieczka to księdza nie zabiorą! Na budowie słychać okrzyk: - Franek, podaj kur** tą cegłę! Przechodzący ksiądz zwraca uwagę: - Może tak delikatniej... - Dobra - Franek, podaj ta kur** cegiełkę! Głupi Kowalski zmarł i oczywiście trafił do piekła. Tam przywitał go Diabeł i oświadczył że Piekło jest teraz miejscem bardziej miłym i gościnnym i że może wybrać z 3-ech rodzajów tortur. Cykl każdych tortur trwa 1000 lat i może on wybrać dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszedł z Diabłem do hallu gdzie za stopy powieszony był Jon i był tam biczowany łańcuchami. Kowalski kazał Diabłu minąć to miejsce. Dalej doszli do sali gdzie powieszony był Brian za ramiona i biczowano go batogiem uplecionym z ogonów kotów. Znowu Kowalski przecząco pokręcił głową. W końcu doszli do Józefa przywiązanego do ściany zupełnie golutkiego. Wspaniała kobieta robiła na nim seks oralny. Kowalski rzekł: "Tak to jest miejsce gdzie chce zacząć." Diabeł na to: "Jesteś pewny? To trwa aż przez 1000 lat, zdajesz sobie sprawę z tego?" "Tak jestem pewien jest to miejsce." "OK" powiedział Diabeł. Podszedł do pięknej blondynki, puknął ją w ramie i rzekł: "Tu jest twój zmiennik." Dwie zakonnice spotykają się i jedna do drugiej mówi: - Teraz to nie można spokojnie po ulicach chodzić, wszędzie gwałcą! - Skąd wiesz?! - Wczoraj byłam... Dzisiaj byłam... i jutro idę... Trzej chłopcy przechwalają się, który z ich wujków jest najważniejszy. Pierwszy mówi: - Mój wujek jest księdzem i wszyscy mówią do niego "proszę Księdza" Drugi: - A mój wujek jest biskupem i wszyscy mówią do niego "Eminencjo" Trzeci: - A mój wujek waży 200 kilo i jak idzie ulicą wszyscy mówią "O Boże!" Spotyka się dwóch ateistów. Jeden pyta się drugiego: - Co tam u ciebie? - Byłem w kościele. - I co? Jak tam było? - Jedno wielkie oszustwo!!! Wszyscy śpiewają, wszyscy robią zrzutkę, A PIJE TYLKO JEDEN! Ksiądz przed kazaniem polecił w pierwszym rzędzie usiąść dziewicom, w drugim rzędzie kobietom, które nie zdradziły swojego męża, w trzecim tym, które zdradziły raz, w czwartym dwa razy, w piątym... - Słyszałaś ten dowcip? - Nie.. - Musiałaś stać za daleko! Wywiad z bacą: - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję... - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
__________________
żółtym jesiennym liściem dupe sobie podtarłem i takim oto gestem miłość z tobą zawarłem |
|
|
|
|
|
#459 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
> Siedzi mala dziewczynka na lawce w parku i nagle krzyczy: ku*** mac.
> Obok przechodzila starsza pani i slyszac dziewczynke podchodzi do niej i > pyta sie dlaczego tak brzydko sie wyraza. Na to dziewczynka, zeby > usiadla obok niej a ona jej powie co sie stalo. > Gdy babcia uslyszala co dziewczynka miala do powiedzenia sama glosno > ryknela: KU*** MAC. Obok przechodzil starszy pan i slyszac karygodne > zachowanie babci oburzyl sie wielce. > Babcia poprosila go aby usiadl obok niej i powiedziala mu cos cichutko. > Na to dziadek zerwal sie z lawki i wrzasnal: KU*** MAC. > Pytanie: Co powiedziala dziewczynka babci a babcia dziadkowi? > > ... > > ... > > ... > > ... > > ... > > ... > > ... > > ... > > > > > ... > > Odpowiedz: lawka jest swiezo malowana. > |
|
|
|
|
|
#460 |
|
Dumny z bycia w SS
Na forum od: 10-08-2001
Miejscowość: Pleszew
Wiadomości: 2 151
Rep P0wah: 23 ![]() |
dzis rocznica zalozenia tego tematu, dokladnie 5 miesiecy i 1 tydzien
![]() spam
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |