![]() |
|
|
#491 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
ZAGADKA BAJKOWA
Byla raz krolewna, na ktora zla czarownica rzucila klatwe, przez ktora wszystko, czego dziewcze nieszczesne dotklnelo, topilo sie . Krol (jej ojciec) poszedl po rade do maga. Ten powiedzial mu, ze ksiezniczke mozna wyleczyc w jeden sposob: dac jej cos, czego nie bedzie mogla roztopic. Krol (jej ojciec) obwiescil wszem i wobec, ze ten, kto spelni powyzszy warunek, dostanie pol krolestwa i reke ksiezniczki. Zglosilo sie trzech ludzi: dwoch ksiazat i jeden pastuch. Pierwszy ksiaze daje ksiezniczce sztabke zlota. Ona bierze to do reki i... zloto sie topi. Drugi ksiaze daje ksiezniczce najtwardszy kruszec na swiecie - diament. Ona bierze to do reki i... diament sie topi. Pastuch idzie do ksiezniczki i mowi:- Jasnie pani, wsadz mi reke do kieszeni. Ona wsadza i... nic. Krolewna zostala uwolniona od klatwy! PYTANIE Co bylo w kieszeni pastucha? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ODPOWIEDZ M&M's - rozpuszcza sie w ustach, a nie w dloni, ale podoba mi sie twoj tok myslenia .
|
|
|
|
#492 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 05-07-2002
Miejscowość: Białystok
Wiadomości: 842
Rep P0wah: 303 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Powiem kawał
Jedzie se jakiś koleś metrem i widzi niezłą dupencje z zaje#####m biustem, no i gapi się nań i gapi, aż ta laska do niego wkurzona za lampienie się na jej piersi mów: ej pastuchu a w ryj chcesz? on na to: o tak a drugiego do ręki. Koniec kawału :P
__________________
2534336 ![]() <------ a to babkaHelka |
|
|
|
|
|
#493 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 05-07-2002
Miejscowość: Białystok
Wiadomości: 842
Rep P0wah: 303 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
WOW
Szczyt Zręczności:
Wyskoczyć z 10 piętra i zamknąć za sobą okno. Szczyt Hamstwa: Zepchnąć staruszke ze schodów i zapytać się: -do kąd się pani tak śpieszy. Jest sobie Polak, Francóz i Ruski. Był konkórs w rozpoznawaniu alkoholi. Dla francóza zasłonili oczy i dali jakieś coś w kieliszku, na to francóz po chwili odpowiada wino "(nazwa)", a oni na to bardzo dobrze. Dalej dla ruskiego zawiązali oczy i dali puszke piwa, no to on posmakował i odrzu poznał że to piwo "(nazwa)" zrobione tam gdzieśtam i powiedzili że bardzo dobrze. A na końcu dali dla Polaka wódki, wpierw oczywiśce zawiązali oczy. On posmakował i powiedział Żytnia... oni na to eee za mało słaby jesteś, a on na to -zaraz zaraz panowie, żytnia 8 mieszkania 5.
__________________
2534336 ![]() <------ a to babkaHelka |
|
|
|
|
|
#494 |
|
Hardstyle !!!
Na forum od: 13-06-2002
Miejscowość: Zabrze
Wiadomości: 912
Rep P0wah: 20 ![]() |
Jasiu chwali się swojemu kumplowi:
- Poznałem świetną laskę i zaprosiłem ja na nockę do siebie, jutro ci opowiem jak było. Na następny dzień kolega widzi Jasia totalnie wymęczonego. Pyta go jak było, a Jasiu: - Świetnie, jedenaście razy!!!!! Prześcieradło sztywne. - A ona? - Nie wiem, nie przyszła.
__________________
Extasy ! ! ! |
|
|
|
|
|
#495 |
|
Hardstyle !!!
Na forum od: 13-06-2002
Miejscowość: Zabrze
Wiadomości: 912
Rep P0wah: 20 ![]() |
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, moja żona pojechała tydzień temu do sanatorium, a ja opiekuję się naszym synkiem. Ubieram go, kąpię, codziennie chodzę z nim na spacer, a mimo to schudł już 6 kilo. Dlaczego? - A czym pań go karmi? - O Jezu, wiedziałem, że o czymś zapomniałem! ---------------------------------------------------------------------------------- Facet spacerując ulicą widzi przy wejściu do knajpy (czy też restauracji) ogłoszenie: "Spełniamy wszelkie zachcianki naszych klientów, ale jeśli jednak będziesz lepszy i nie będziemy w stanie zrealizować twojego zamówienia, to dostaniesz rekompensatę w wysokości 100 USD". Niewiele myśląc, facet wpada do środka i zamawia pieczoną po parysku szyję żyrafią z frytkami. Zadowolony z siebie ręce zaciera na myśl o wygranej, ale po jakiś pięciu minutach widzi, jak pomocnik kucharza wprowadza przez salę do kuchni żyrafę... i w momencie, kiedy próbuje wstać i uciec podchodzi do niego kelner z setką zielonych: - Z żyrafą nie ma kłopotów, ale z frytkami nie wyszło. ---------------------------------------------------------------------------------- Jaki jest typ twojej partnerki? Kobieta - INTERNET: kobieta z trudnym dostępem. Kobieta - WINDOWS: wszyscy wiedzą, że nic nie potrafi zrobić poprawnie, ale nikt nie może bez niej żyć. Kobieta - SERWER: zawsze zajęta, kiedy jej potrzebujesz. Kobieta - EXCEL: mówią, że potrafi wiele, ale zwykle używasz jej do czterech podstawowych potrzeb. Kobieta - DOS: każdy ją miał co najmniej raz, ale nikt już jej nie chce. Kobieta - WIRUS: znana także jako "żona"; przychodzi gdy się nie spodziewasz, instaluje się i zużywa wszystkie Twoje zasoby. Gdy próbujesz ją odinstalować, zwykle coś stracisz, ale gdy nie próbujesz - tracisz wszystko. Kobieta - WYGASZACZ EKRANU: nie jest wiele warta, ale przynajmniej jest z nią trochę zabawy. Kobieta - RAM: zapomina o wszystkim, kiedy ją odłączasz. Kobieta - DYSK TWARDY: pamięta o wszystkim, na zawsze. Kobieta - MULTIMEDIA: sprawia, że okropne rzeczy wyglądają całkiem ładnie. Kobieta - UŻYTKOWNIK: spieprzy wszystko, czego się dotknie i zawsze chce więcej niż jej potrzeba. Kobieta - CD-ROM: jest coraz szybsza i szybsza. Kobieta - E-MAIL: na każde dziesięć jej wypowiedzi, osiem to kompletna beznadzieja. ---------------------------------------------------------------------------------- Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta: - Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało? Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi: - To był ślimak. - Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch... nie było podobne! -----------------------------------------------------------------------------------
__________________
Extasy ! ! ! |
|
|
|
|
|
#496 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 23-07-2002
Miejscowość: Zabrze
Wiadomości: 667
Rep P0wah: 20 ![]() |
Niektóre serwisy internetowe dotyczące humoru nie są tak dobrze wyposazone w dowcipy jak ten temat
__________________ To miejsce na twoją reklame! * 1542433 * |
|
|
|
|
|
#497 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#498 |
|
Food not bombs
Na forum od: 21-06-2002
Miejscowość: polska/kanada
Wiadomości: 773
Rep P0wah: 658 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Więcej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
|
|
#499 |
|
Hardstyle !!!
Na forum od: 13-06-2002
Miejscowość: Zabrze
Wiadomości: 912
Rep P0wah: 20 ![]() |
Dwóch chłopców rozmawia w przedszkolu:
- Mój tata pływa w marynarce!- chwali się pierwszy. - A mój w kąpielówkach! - odpowiada drugi. ----------------------------------------------------------------------------------- Jasiu mówi do kolegi: - Moja siostra od pięciu lat gra na fortepianie. - Żartujesz! I nie bolą jej ręce? ----------------------------------------------------------------------------------- - Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie! - To bardzo ładnie, a co powiedział? - Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym! --------------------------------------------------------------------------------- Pewnego dnia w góralskiej wsi wybuchł straszny pożar. Palił się dobytek jednego z górali. Zbiegła się cała wieś, ale z płomieni nie dało się już nic uratować. Odzywa się jeden z górali: - Teraz to wszyscy przyszli się grzać, ale podpalić to nie miał kto! ---------------------------------------------------------------------------------- Einstein pojawia się przy bramie do niebios. Św. Piotr stwierdza: - Hmm... Wyglądasz jak Einstein, ale czy naprawdę nim jesteś? Nawet nie wiesz, jak różnych metod ludzie próbują, żeby się tu prześlizgnąć. - Mogę prosić kawałek kredy i tablicę? Św. Piotr pstryknął palcami, pojawiła się tablica i kreda. Einstein zaczął objaśniać zasady matematyki i fizyki, rysować na tablicy wykresy, itp. - Ok, wierzę Ci, wchodź. Następny był Picasso. Scena się powtarza, Picasso prosi o to samo co Einstein. Otrzymuje tablicę i kredę - paroma maźnięciami kredy tworzy surrealistyczny obraz. - Na pewno jesteś Picassem, wchodź! Po jakimś czasie do nieba przychodzi Lepper. - Picasso i Einstein udowodnili kim są. W jaki sposób Ty możesz udowodnić? - A kto to Picasso i Einstein? - Wchodź, Andrzej! ----------------------------------------------------------------------------------- Przedszkolaki sprzeczają się, który z ich wujków jest najważniejszy. - Mój jest biskupem! - chwali się pierwszy. - I wszyscy wołają do niego: Wasza Wielebność! - A mój jest kardynałem i mówią do niego: Eminencjo! - E tam, mój waży dwieście kilo i ludzie jak go widzą, mówią: O Boże! ----------------------------------------------------------------------------------- Premier Miller odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Miller: - Żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem - typu "Miller i świnie" czy coś takiego! - Ależ skąd panie Premierze! - odpowiadają reporterzy. - Wszystko będzie cacy. Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Millera wśród świń z podpisem: "Miller (drugi od lewej)". ----------------------------------------------------------------------------------
__________________
Extasy ! ! ! |
|
|
|
|
|
#500 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dzwoni Małgosia do Jasia.
- Jasiu, czy to ty? Tu Małgosia. - Tak, słucham. - Jasiu, jestem w ciąży. - Tut, tut, tut. Nie ma takiego numeru Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje: - A co to się stało, kumie? - Aaaa... musiołek go zastrzelić! - To pewnie był wściekły, co??? - No, zachwycony to nie był!!! Przychodzi baca do kolegi chirurga i mówi: - Wiesz Kazik pomóż, mam brzydką żonę! Weź ty jej zrób jakąś operacje! - Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie może się da, ale to będzie kosztować z jakieś dziesięć tysięcy. Spotykają się po dwóch tygodniach. Mówi lekarz Kazik: - Tak jak mówiłem, da się załatwić, ino dziesięć patyków przynieś. - A wiesz Kazik, już nie trzeba, gajowy zgodził się za pięć stówek odstrzelić.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |