![]() |
|
|
#791 |
|
Jade
Na forum od: 06-06-2002
Miejscowość: 357 MM Wrocław
Wiadomości: 125
Rep P0wah: 20 ![]() |
|
|
|
|
|
|
#792 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Gdy ktoś ma w życiu pecha i zmartwień kupę, może złamać rękę podcierając dupę.
Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty.
- Dlaczego nie chodzisz już na ryby? - Żona mi nie pozwala. - Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę i patrzę na cielsko mojej żony, i mówię: - I to ma być moja żona? Taki hipopotam? Wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolna i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody! Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi: - A do diabła z rybami! Kowalski zagaduje starego wędkarza: - I co, biorą? - Biorą panie, biorą... Dzisiaj wszyscy biorą, tylko nikt nie chce się dać załapć... Kowalski siedzi nad rzeką i nerwowo przekłada wędkę z ręki do ręki: - Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzuci! |
|
|
|
|
|
#793 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku.
- Wyłaź z łóżka! - krzyczy mąż do kochanka. Kochanek wyskakuje i zasłania dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy: - Nie wygłupiaj się, daj szansę! Na to mąż do kochanka: - No dobra, rozbujaj! Do zawodów na najlepszego drwala oprócz olbrzymich, umięśnionych facetów przystąpił także Pedro - 150 cm wzrostu, 49 kilo. Zdziwieni organizatorzy chcąc go w jakiś sposób zniechęcić pokazali mu hektarowy las i kazali go wyciąć jak najszybciej potrafi. Usmiechając się pod nosem zostawili Pedro w tym lesie. Gdy ten wrócił po pół godzinie ci pobiegli zobaczyć efekty jego pracy. Patrzą, a tam las wycięty do cna. Pytają więc: "Pedro, gdzie się tak nauczyłeś drzewo rąbać?". Pedro odpowiada:"Na Saharze". "Przecież tam nie ma drzew" - zagadują. Pedro westchnął:"Oj były, były..." |
|
|
|
#794 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Co można zdjąć z pielęgniarki-blondynki podczas nocnego dyżuru?
- Lekarza dyżurnego. Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna. - Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer. Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta: - Czego chcesz? - Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna. Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno: - Przyspiesz! Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz. - To znowu on! - krzyczy pasażer. Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta: - Tak? - Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna. Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy: - Przyspiesz jeszcze! Kierowca wciska gaz do podłogi, straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta: - Co znowu? - Może pomóc wam wyjechać z tego błota? |
|
|
|
|
|
#795 |
|
dT for ever
Na forum od: 06-05-2002
Miejscowość: Łódź
Wiadomości: 889
Rep P0wah: 57 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
... Murzyna skazano za współżycie z białą kobietą.
Byli świadkowie. Widzieli czarno na białym...
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#796 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
O Blądynkach
Przychodzi brunetka do blondyny i pyta: - Czy mogę u Ciebie zadzwonić? - Jasne - odpowiada blondyna. Brunetka podeszła do drzwi i zadzwoniła dzwonkiem. - Swietny dowcip - powiedziała blondyna. Na drugi dzień blondyna przychodzi do koleżanki: - Czy mogę u Ciebie zatelefonować ? - Oczywiście . Wtedy blondyna podeszła do drzwi i nacisnęła dzwonek... - Dlaczego blondyny nie jedzą bananów? - bo nie mogą znaleźć suwaków. - Czym różni się blondyna od dywanu? - ? - To uważaj żebyś się nie pomylił. - Gdzie możma znaleźć blondynę gdy jest zimno? - W kącie ,bo kąt ma 90 stopnii. - Gdy blondyna podeszła do muru ,ten po chwili przewrócił się. - Dlaczego to zrobił? - Mądrzejszy zawsze ustępuje głupszemu. Idzie blondyna po chodniku i widzi skórkę od banana. - O rany! Znowu się wywalę! - mówi. - Czym różni się mądra blondyna od Yeti? - Yeti ktoś widział. - Co robi blondyna żeby zjeść rybę? - Topi ją. - Po co blondyna wchodzi na szklany mur? - Aby zobaczyć co jest po drugiej stronie. - Jak sprawić ,żeby blondyna miała zajęcie przez cały dzień? - Dać jej kartkę z napisem "Odwróć na drugą stronę". -Jak sprawic żeby blondynie swieciły oczy? -Zaswiecić latarkę w ucho. -Co to znaczy "bezpieczny sex" dla blondyny? -Dobrze zamkniente dzwi samochodu. -Kim jest trup blondynki w szafie? -Zeszlorocznym mistrzem w chowanego. - Jakie jest ulubione danie blondynki? - Danie dupy. Blondynka wypełnia ankietę, i przy 5-tym pytaniu (twój ojciec?) blondynka pisze nie żyje. Podchodzi inspektor i mówi: - Nie, nie oto chodzi - kim był! blondynka: - Gruźlikiem! - NIE, NIE - CO ROBIŁ? blondynka: Kaszlał! - No nie, przecież z tego się nie da żyć. blondynka: - To przecież napisałam ze nie żyje! Skąd wraca blondynka z dwoma wiadrami spermy? - z płukania żołądka! Jaka jest różnica między blondynką, a żarówką? Żarówka ciągnie napięcie, a blondynka na kolanach! Dlaczego blondynka uśmiecha się, gdy strzelają pioruny? Bo myśli, że robią jej zdjęcie. Jak zająć blondynkę przez cały dzień? Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiść w rogu. Blondynka dzwoni do informacji na dworcu kolejowym. - Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy? - Chwileczkę... - Dziękuję. Czym sie różni blondynka w spodniach od blondynki w spódnicy? - Czasem dostępu! - Dlaczego blondynka wrzuca chleb do kibla? - Karmi WC kaczkę. - Dlaczego blondynki nie mają włosów łonowych? - A czy widzieliście kiedyś trawę na autostradzie? Brunetka i blondynka rozmawiają o swoich chłopcach: - Wczoraj w nocy miałam trzy orgazmy pod rząd - chwali się brunetka. - To nic. Ja miałam ich trzydzieści - mówi blondynka. - Rety nie wiedziałam, że on jest aż taki dobry! - Och, miałaś na myśli z jednym facetem ?! Blondynka do męża: - Kochanie, czy ty uważasz mnie za idiotkę? - Nie. Ale mogę się mylić. Jaka jest najmądrzejsza komórka w ciele blondynki? - Plemnik!!!
|
|
|
|
#797 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
[B]John
B] Cześć. Automat zgłoszeniowy Johna jest zepsuty. Mówi jego lodówka. Po usłyszeniu sygnału zostaw wiadomość, kiedy tylko ja spiszę, przyczepię sobie magnesem na drzwiach. Cześć. Mówi John. Prawdopodobnie jestem w domu ale unikam rozmowy z kimś, kogo nie lubię. Zostaw wiadomość - jeśli nie oddzwonię, to znaczy, że mowa była o tobie. Cześć. Mówi John. Właśnie zastrzeliłem wszystkich, którzy mi się dotychczas nagrali. Teraz biorę parę prochów na uspokojenie, umyję się i idę spać. Jak wstanę znowu odsłucham sekretarkę... Cześć. Tu sekretarka automatyczna Johna. John właśnie sra. Jeśli na rolce jest jeszcze odrobina papieru toaletowego, to może zdąży. Chyba jednak nie ma papieru. Musisz zostawić wiadomość. Dzień dobry. Tu Ambasada Iraku. Właśnie znów wyjechaliśmy z Saddamem zaatakować Kuwejt. Wrócimy jak nas Jankesi znowu stamtąd wykopią. Na razie proszę zostawić wiadomość. (Glos 1) John, odbierz telefon! (Glos 2) Nie mogę, bo sram! (Glos 1) Andrew, odbierz telefon! (Glos 3) Właśnie wychodzę (trzaśnięcie drzwi) (Glos 1) Mike, odbierz telefon! (Glos 4) Spier**laj!!! (Glos 1) Anthony, odbierz telefon! O, Anthony to ja! Ale ja pojechałem dzisiaj do Chicago. Sam widzisz - chyba musisz się nagrać na taśmę... |
|
|
|
#798 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
W pociągu Kolei Transsyberyjskiej konduktor złapał gapowicza. Ponieważ w pobliżu nie było stacji a na zewnątrz mróz i tajga, nalał go po mordzie i poszedł dalej. Po dwóch dniach ponownie konduktor spotyka tego samego gapowicza, a ponieważ warunki są takie same, znów leje biedaka po mordzie i idzie dalej. Podróżni którym żal zrobiło się bitego podróżnego zapytali:
- A daleko pan jedzie? - No jak morda wytrzyma, to jadę do Wladywostoku. |
|
|
|
|
|
#799 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
- Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie? - Tysiąc złotych. - To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście. - Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę. - Cóż się stało? - Dyrektor zwalnia mnie z pracy! - Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia? - Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę.. Dyrektor pyta nową sekretarkę: - Czy w poprzedniej pracy spotkało panią coś strasznego? - Nie. A dlaczego pan pyta? - Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy. Dyrektor do sekretarki: - O czym pani teraz myśli, pani Sylwio? - O tym samym co pan, panie dyrektorze. - Och, świntuszka z pani! |
|
|
|
|
|
#800 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Pyta się facet swojego kolegi o dobrego stomatologa.
Tamten mu odpowiada: - Znam ?wietnego, ale on jest Anglikiem. - Spoko, spoko, poradzę sobie. Przychodzi wiec na wizytę, siada na fotelu i pokazujšc lekarzowi szczękę mówi: - Tu! Dentysta wyrwał mu dwa zęby. Na drugi dzień znów spotykajš się obaj faceci i pierwszy mówi: -Kurcze, jaki? głupi ten dentysta. Ja mu pokazuje bolšcy zšb, mowie tu, a on wyrywa mi dwa... - Ale ty głupi jeste?. ?Two? po angielsku znaczy "dwa"... - Aaa, było tak od razu, następnym razem cos wymy?le. Przychodzi wiec nawizytę, siada na fotelu, wskazuje zšb i mówi: -Ten! Jasiu maca plecy Małgosi. Pyta sie siostra Jasia : - Jaśku co ty robisz ? * Szukam piersi. - Przecież piersi są z przodu. * Ale z przodu juz szukałem ... |
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |