![]() |
|
|
#931 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Samolot pasażerski. Stewardesa podchodzi do siedzącego w przedniej części
samolotu Araba. Widzi, że jest zdenerwowany. Uśmiecha się i pyta: - Moze podać panu jakiegoś drinka? - Pani jest bardzo miła. Dziekuje, ale nie. - A czemu nie? - Bo za chwile bedę prowadzić... |
|
|
|
|
|
#932 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dlaczego mężczyzna jest jak burza?
- Bo nigdy nie wiadomo, kiedy dojdzie, jak obfite będą opady i jak długo to potrwa. Przy rekonstrukcji konserwatorzy usuwali to, co przyniosły wieki, bo piękno zawsze jest pod sukienką. |
|
|
|
|
|
#933 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Apel
Proszę społeczności Unrilowej .
Od pewnoego czasu zauwazylem iz nikt nie pisze do tego tematu co sie dzieje . To jest przecie studnia bez dna . I takze jeden z tematow ktory nie powinien sie skonczyc jest ok de best . Proszę o wyjasnienia a dokladnie Do żartownisia jest ten apel . Przecie on zalozyl ten topik !! |
|
|
|
|
|
#934 |
|
www.hattrick.org
Na forum od: 09-02-2002
Miejscowość: Tychy
Wiadomości: 1 115
Rep P0wah: 70 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
otóz chodzi o to ze widze ze sie bardzo udzielasz
i widze ze to sa super dowcipy.... wiec jak na razie Tobie dobrze idzie i oby tak dalej..... postaram sie cos tu naskrobac wytęrzyc umysl pozdrawiam... |
|
|
|
|
|
#935 |
|
www.hattrick.org
Na forum od: 09-02-2002
Miejscowość: Tychy
Wiadomości: 1 115
Rep P0wah: 70 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
SEANS SPIRYTUSUALISTYCZNY
Naprawdę, na niektórych naszych czytelników można liczyć! Pan Mateusz K. z Kozienic, który już wcześniej dał się poznać przy okazji sprawy "lalek Barbie" znowu nadesłał interesujący materiał. ".. a potem Wiesiek puścił pawia znaczy się rzygnął sobie kurna pod stół. Jak już podniósł głowę, to się odezwał że on to potrafi wywoływać duchy i jest w tym mistrzem. Cała ekipa ryknęła śmiechem, ale po jego namowch daliśmy się ubłagać i dać mu szansę. Umówiliśmy się jutro o dziesiątej w nocy u Wojtasiaków. Przyszła stara Maciejowa, Czesiek, Zdzisiu i Hela no i oczywiście ja. Wszyscy siedli wokół stołu. Wiesiek wyciągnął jakiś talerzyk, świeczkę, książkę "Wywoływanie duchów w weekend", czaszkę i jakieś koraliki. I zaczeło się. Wiesiek zapalił świeczkę, wziął do ręki talerzyk, popatrzyłał sobie na czachę i potrząsał koralikami. Po chwili zaczął mamrotać jakieś zwrotki, brzmiało to jak "Bogurodzica", czy coś koło tego. Tak minęło jakieś pół godziny i nie ujrzeliśy nawet pół ducha. W końcu Wiesiek zdenerwował się i powiedział, że to jest seans spirytusualistyczny, to trzeba coś walnąć znaczy się kurna wypić. No bo te duchy ponoć abstynentów nie cierpią. No to nim się tu obejrzeliśmy to poszły dwa litry bimbru i już nie było co pić. Nagle stara Maciejowa zamieniła się w tego mediuma, bo coś ja tam zaczeło rzucać, znaczy się trzepać. Wszyscy się zara ucieszyli, bo to znaczy że to wywoływanie nam idzie całkiem nienajgorzej. Na to Zdzisiu zaczął mamrotać, że jakieś głosy słyszy. Zrazu to inni pomyśleli, że ma pijackie zwidy. W końcu to on był najbardzieć nawalony znaczy sie pijany. Ale po chwili ja również coś zasłyszałem. Tajemnicze głosy szły tak coś od strony balkonu. No to chcieliśmy to sprawdzić, ale każdy cykora złapał i ja jako ten znawca tajemnic wszelakich musiałem ruszyć dupę w kierumku wyżej wymienionego miejsca. Jakież było moje zdziwienie, gdy na balkonie ujrzałem Mietka, szwagra Heli który zwracając coś koło południa (niezupełnie trzeźwy) poległ tuż przed wejściem. Na widok Mietka wszyscy się ożywli. Najbardziej ucieszył ich fakt, że wyżej wspomniany był w posiadaniu dwóch butelczyn ze spirytusem tylko lekko rozrobionym. Czym prędzej rozpoczęliśmy konsumpcję płynów.. Od tamtej pory często sobie robimy takie seanse spirytusualistyczne, ale bez tych wszystkich świeczek, talerzyków i innego badziewia. Na pohybel kosmitom!" Ostatnio edytowany przez Żartownis; 28-11-2002 o 15:29 |
|
|
|
|
|
#936 |
|
www.hattrick.org
Na forum od: 09-02-2002
Miejscowość: Tychy
Wiadomości: 1 115
Rep P0wah: 70 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
TAJEMNICZA SKRZYNKA POZOSTAWIA ZA SOBĄ TRUPY
Teraz proszę państwa, chcielibyśmy przedstawić historię, która wydarzyło się dosyć niedawno i wbrew pozorom ma dosyć duże znaczenie dla naszej obecnej sytuacji. Fakty są niezaprzeczalne, a oto krótkie przypomnienie tej historii. 3 kwietnia 1995. Godzina 12:44 Rolnik Stefan Wyrąbek z małej miejscowości w byłym województwie koszalińskim (obecny powiat Białogard) orząc pole przypadkowo natrafił na tajemniczą skrzynkę, która w środku zawierała tajemnicze pudełko, które w środku miało jakąś niewielką paczuszkę, której to jednak rzeczony Stefan Wyrąbek otworzyć nie mógł. 5 kwietnia 1995. Godzina 18:03 Tajemnicze znalezisko trafiło więc do sołtysa, który nie mogąc sobie również z tym poradzić przekazał to dalej. Dalszy ciąg historii jest bardzo mroczny. Sołtys popełnia samobójstwo strzelając sobie w plecy z odległości pięciu metrów. Wyrąbek Stefan ginie zaś w wypadku samochodowym, kiedy to jego ciągnik zderzył się z wymuszającą pierwszeństwo hulajnogą. Powstaje więc pytanie, czy te wypadki, to nieszczęśliwe zbiegi okoliczności, klątwa dozorcy ze szkoły w Suchołękach, a może kolejna akcja mafii z Soblówki... W każdym razie wszyscy, którzy mieli kontakt z tajemniczym znaleziskiem wąchają już kwiatki od spodu. Czy jednak wszyscy? Otóż nie!! Redakcji „Traktora X" udało się dotrzeć do jedynego świadka, któremu udało się przeżyć. Ukrył się on gdzieś w Borach Tucholskich. Niestety, dla jego dobra nie możemy podać jego danych personalnych. Rozmowę w zaciszu baru „Piast" przeprowadził nasz reporter. TraktorX - Sprawa jest co najmniej tajemnicza. Jest pan jedyną żyjącą osobą znającą sprawę od podszewki. Czy mógłby uchylić nam rąbka tajemnicy? Rozmówca - Niestety, ale nie mogę wiele powiedzieć z wiadomych względu. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, iż w tą sprawę zamieszanych jest wiele wysoko postawionych osób i wyjście tej sprawy na światło dzienne mogłoby skomplikować nieco nasze kontakty międzynarodowe. TraktorX - Rozumiem. To niech nam pan chociaż zdradzi co zawierała owa tajemnicza skrzynka. Rozmówca - Czynię to bardzo niechętnie, ale moje dni są policzone. Otóż zawierała ona dokładny scenariusz meksykańskiej telenoweli pt. „Menuela Garcia el Peron". |
|
|
|
|
|
#937 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 14-05-2002
Miejscowość: UT
Wiadomości: 377
Rep P0wah: 320 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Trzech krasnoludków postanowiło ,że pójdą do sierotki i spytają się czy będzie się z nimi kochać.Tak jak postanowili tak zrobili,zachodzą patrzą sierotka śpi poczym postanowili,że rozdzielą się tak,więc pierwszy wszedł do dupy,drugi między cyce a trzeci do pochwy.Po godzinie wychodza i opowiadają jak było.Pierwszy mówi-fuj jak tam śmierdzi,drugi mówi-ale się opiłem mleka,trzeci mówi-siedzę sobie spokojnie oglądam krajobraz a tu ciągle ktoś wchodzi i wychodzi ja mu dziendobry a ten nic to ja mu znów dziendobry a ten mnie opluł
![]() Spotykają się dwie dziwki jedna bogata druga biedna i ta biedna pyta się tej bogatej jak ty to robisz,że jesteś bogata to ta odpowiada,że przed stosunkiem wkłada sobie kapiszona do pochwy i podczas stosunku krzyczy pękła mi błona daj mi melona !!.Hmmmm biedna pomyślała,że to nie jest głupie obleciała całe miasto za kapiszonami ale,że nigdzie nie było to kupiła korki.Włożyła sobie korka i podczas stosunku zaczyna krzyczec pękła mi błona daj mi melona a gościu na to huj z twoją błoną moje jaja na suficie płoną ![]() Zajączek postanowił otworzyc sklep ze wszytkim i takteż zrobił a,że wilk również posiadał sklep i teraz nie ma zysku chciał zjechać reputacje zajączkowi by odbić mu klientów.Przychodzi do zajączka do sklepu i prosi go o paliwo rakietowe-zajączek poszedł do piwnicy i po paru minutach przyszedł z paliwem rakietowym.Wilk wkurwiony wział te paliwo i poszedł,Na następny dzień znowu przychodzi wilk do zajączka i prosi go tym razem o czapke niwidke no to zajączek każe mu poczekać i idzie do piwinicy wychodzi po chwili i niesie mu zamówiony towar.Wilk bierze go i odchodzi wkurwiony już na maxa.Kolejny dzień wilk przychodzi do sklepu i z szyderczym usmiechem prosi o 5kg ni chuja,zajczek myśli-kurwa skąd ja mu to wezme kurwa,po czym po chwili każe mu zejść z nim do piwnicy gasi światło i pyta się-Wilku widzisz coś.Nie-odpowiada wilk.Ale wilku widzisz cos-ponownie pyta zajączek.Ni chuja-opdowiada wilk.To bierz 5kg i spierdalaj-odp zajaczek ![]() Diabeł złapał Polaka,Niemca i Ruska.Powiedział im,że puści tych którzy przeżyją noc w jego hotelu.Diabeł rozdielił ich do pokoi.Rusek dostał pokój z pająkami,Niemiec z komarami,a Polak z mrówkami.Następnego dnia spotykają się wszyscy w 3 i pytają się na wzajem jak się spało.Niemiec mówi,że hujowo komary go pogryzły,Rusek to samo tylko,że pająki go pogryzły a Polak mówi,że jemu się spało dobrze bo zabił jedną mrówke a reszta poszła na pogrzeb
|
|
|
|
|
|
#938 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Oki kolego maszu mnie dorzywotnia karme :>
|
|
|
|
|
|
#939 |
|
www.hattrick.org
Na forum od: 09-02-2002
Miejscowość: Tychy
Wiadomości: 1 115
Rep P0wah: 70 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
ju tu
łap |
|
|
|
|
|
#940 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:
- Co, pierwsza randka ? - Gorzej - odpowiada chłopak. - Pierwsza gościna u mojej dziewczyny. - Rozumiem - mówi aptekarz. - Masz tu kondoma. Chłopak się rozochocił ... - Panie, daj pan dwa... Jej mama podobno też fajna laska. Po gościnie dziewczyna mówi do chłopaka: - Gdybym wiedziała, że ty taki niewychowany... że cały wieczór nic nie powiesz, tylko będziesz się gapił w podłogę... nigdy bym cię nie zaprosiła. - A gdybym ja wiedział, że twój ojciec jest aptekarzem, też bym nigdy do Was nie przyszedł. |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Opowadania I dowcipy takie tam | krzywy | LOL !!! | 86 | 18-03-2003 16:14 |
| Dowcipy polityczne!!! | seg | LOL !!! | 10 | 08-07-2002 18:33 |
| DOWCIPY :) | Fanatyk | LOL !!! | 1 | 14-03-2002 19:18 |
| kawały, dowcipy itp. | derk | LOL !!! | 8 | 01-02-2002 00:55 |