![]() |
|
|||||||
| Wyniki Sondy: Czy jestes za legalizacja marihuany w Polsce ? | |||
| Oczywiscie ze TAK! |
|
69 | 56,10% |
| Jasne jak slonce, ze NIE! |
|
54 | 43,90% |
| Głosujących: 123. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia Tematu |
Ocena:
|
Tryby Wyświetlania |
|
|
#111 | |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 23-12-2002
Miejscowość: LaS_VeGaS...Parano:)
Wiadomości: 804
Rep P0wah: 1941 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
. Regularne palenie trzech-czterech skrętów w tygodniu, przez okres nawet krótszy niż sześć lat - To juz jest uzależnienie od maryski i to raczej poważne, a nie "takie sobie popalanie"... Mówimy tutaj o ogólnym paleniu zioła a nie o narkomanach!!
|
|
|
|
|
|
#112 |
|
#wypierdalaj
Na forum od: 24-11-2003
Miejscowość: Gorzyce 284 km od Żywca
Wiadomości: 2 890
Rep P0wah: 2160 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
krizem ==> jak by to powiedziec, wie o tym nawet glupiec
!LoL!
__________________
bezrobotny, bezstresowy, bezbronny, bezpartyjny, bezwonny, bezbłędny, bezawaryjny, bezbarwny, bezalkoholowy, bezpieczny, bezcenny, bezczynny, bezusterkowy, bezkarny, bezkompromisowy, beztroski, bezinteresowny, bezimienny, bezideowy, bezgraniczny, bezdzietny, bezceremonialny, bezradny, bezzębny, bezstronny, bezrefleksyjny, bezsprzeczny, bezpostaciowy, bezpośredni, bezołowiowy, bezalkoholowy, bezpański, bezkonkurencyjny, bezkonfliktowy, bezdźwięczny... #wypierdalaj |
|
|
|
|
#113 |
|
dT^necro^
Na forum od: 05-03-2003
Miejscowość: Olkusz
Wiadomości: 291
Rep P0wah: 0 ![]() |
Jestem na TAK!!
a tak btw dawno nie paliłem :P |
|
|
|
|
#114 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Tychy
Wiadomości: 16
Rep P0wah: 0 ![]() |
Oto niekompletna lista "za" i "przeciw" legalizacji którą proponuję jako wstępny punkt wyjścia do rozważenia tego problemu,uzupełniając ją można by osiągnąć zestawienie racji obu stron.Jednak aby sensownie rozmawiać trzeba argumentować.Wiedząc ,że"nawet najlepsza argumentacja nigdy nie przekona zaślepiającej emocji"usilnie proszę zaślepieńców o niewłączanie się do mojego wątku dyskusji,bo założeniami każdej dyskusji są używanie rozumu i to że każdy może się mylić-inaczej nie jest ona dyskusją tylko przekrzykiwaniem się rozentuzjazmowanych głupców.Argumentujcie i sprawę weźcie"na zimno"-by to się udało musicie wziąć w nawias własne uczucia,pragnienia i uprzedzenia.Znaczenie mają fakty a nie czyjeś prywatnie stany.W szczególności weźcie w nawias to czy lubicie ganje czy nie(to że 90% ludzi nie lubi oscypków nie znaczy że trzeba je zdelegalizować),niezważajcie na wasz stosunek do nałogów,odurzania się i nałogowców(każdy ma prawo wyboru swojej drogi życiowej),nie snujcie własnych idealnych wizji świata.Legalizacja czy nie-oto problem prawny,dotyczący całego społeczeństwa,dlatego zdobądźcie się na punkt widzenia wykraczający poza własne upodobania i czubek własnego nosa.Nieważne"co lubię a co nie"-tylko fakty,argumenty,wnioski!Legalizacja pociągnęłaby za sobą skutki pozytywne i negatywne,i wady i zalety-to pewne.Zatem zróbmy bilans!Najpierw kilka faktów jako moje 3 grosze na początek:
1.Ludzie zażywali środki odurzające w każdej epoce historycznej,zna je każda miniona i obecna cywilizacja,potwierdzają to żródła pisane,odkrycia archeologiczne i inne badania.Wielce prawdopodobne jest że w przyszłości nadal część ludzkości będzie się odurzać. 2.Środki odurzające wykazują zwykle(prócz bani)dwojakie działanie na organizm:wyniszczające(+deregulują)oraz lecznicze-zależy to od dawki, organizmu,częstotliwości i innych czynników zewnętrznych 3.Konopie są narkotykiem(tak!)pochodzenia naturalnego,narkotyk to substancja oddziałująca na ośrodkowy układ nerwowy,narkotykami(gr.narkotikos=oszałamiający)są też np.alkohol,tytoń,krzew koki,kawa,mak itd...alkohol to bardzo silny narkotyk i tylko nawyk językowy daje złudzenie że jest czymś innym.To przez jego legalność.Mózg alkoholika(co prawie nie trzeźwieje)jest dewastowany w podobnym tempie jak mózg heroinisty. 4.Marihuana nie była całe wieki nielegalna,w minionym wieku delegalizowano ją wzorem USA-a tam zdelegalizowano bo producenci sznurów okrętowych z włókien konopi przegrali walkę z lobbingiem producentów z innych materiałów.Po prostu delegalizacja wykończyła te plantacje i fabryki dając zarobić konkurencji która miała swojaków u koryta władzy.Wcześniej przez wieki gandzia miała wiele zastosowań i była różnorodnie traktowana: -dla rastafarian to"święte ziele",podarunek od samego boga -dla wielu duchownych religii wschodu była i jest wspaniałą pomocą w medytacji i kontemplacji -w Polsce za dawnych czasów robiono z niej smaczną potrawę-konopie w cieście na słodko,był czas że potrawa królowała na stołach wigilijnych,była przysmakiem dzieci i znakomicie poprawiała nastrój -wśród Żydów epoki Jezusa konopie były uprawiane na sznury a wyciąg z nich stanowił znaczny% składu olejków do smarowania stóp.Archeologia drąży temat,znalezione receptury dają do myślenia-obliczono,że po wysmarowaniu stóp czymś takim-stężenie THC po wchłonięciu olejka przez skórę było wystarczające by mieć niezłą banie.Jakiś uczony z Oksfordu broni tezy że Jezus leczył używając olejków z konopii(jak wiadomo konopie działają przeciwwymiotnie,kojąco,gojąco,uspokajająco i znieczulająco, pobudzają też wrażliwość zmysłową oraz zdolność empatii) - sznury,liny i ubrania z pojarki robiono od zawsze(wytrzymałe ma włókna) - 3dni bym tu pisał.... ZA LEGALIZACJĄ: 1.PORÓWNANIE Z ALKOHOLEM.Konopie są stosunkowo lekkim środkiem odurzającym,nie uzależniają tak silnie jak legalny alkohol,toksyczność i rakotwórczość dymu jest porównywalna z tytoniem(można nie palić lecz zjeść),w porównaniu z legalnym alkoholem maryśka ma aureolę nad głową.Ma swoje wredne wady które dają znać o sobie gdy się często jej używa(opisałem parę postów wcześniej).Piwko też robi dobrze na nerki,zawiera witaminy itp,lecz przy nadużywaniu rośnie brzuch i wpada się w zgubny nałóg.Po C2H5OH ludzie zachowują się często agresywnie,wszczynają burdy,szczają pod siebie,myślą naiwnie i stwarzają zagrożenie.Po gandzi nie ma agresji,zachowania są niekonfliktowe i znacznie bardziej kontrolowane.Nie stwierdzono NIGDY przedawkowania THC natomiast zgonów z przepicia stwierdzono mnóstwo.Przeciwników legalizacji pytam dlaczego jedno ma być legalne a drugie nie,skoro porównanie wypada na korzyść gandzi??? A może alkohol zdelegalizować,hm? 2.ZAPOBIEGANIE NARKOMANII I PRZESTĘPCZOŚCI. Legalizacja zniszczyłaby głupi pogląd że od gandzi sie zaczyna i idzie w cięższe dragi.Część w tym prawdy-właśnie dlatego,że jest nielegalna-i chcąc ją kupić trzeba się udać do dealera który zwykle ma też i amfe i ekstazki czy kwasy.Za którymś razem można się skusić na coś innego,ludzie mają słabe charaktery...gdyby gandzie mogli kupić w sklepie to ryzyko skuszenia się na mocniejszy towar zmalałoby ogromnie i mniej gówniarzy by się wciągnęła w ciężkie dragi.Pozatym legalność wstrzymałaby przemyt oraz zmniejszyłaby dochody przestępcom, spadłaby cena marychy i to by podreperowało niejedną studencką kieszeń.Ponadto towar byłby czysty,pewny,bez chemii i syfu czyli BEZPIECZNY.Czy lepiej obłudnie i nielegalnie pozwolić gandziomaniakom wyrządzać sobie większe szkody w głowach czy otwarcie i legalnie zaakceptować szkody dużo mniejsze? 3.KONTROLA.Gdyby maryś legalną była byłoby wiadomo jaki jest rynek, możnaby statystyki prowadzić i przeciwdziałać,profilaktyke uprawiać,edukować dzieciaki itd.Teraz nawet niewiadomo ilu jara i jak często-nichuja nie wiadomo bo udaje się,że problem dotyczy garstki wyrostków z środowisk kryminogennych.A jak ktoś chce se raz na kwartał przypalić przed dyskoteką to musi się czaić po klatkach z brzemieniem narkomana.Ten go nazwie narkomanem co sam nic ciężkiego nigdy nie brał-gdyby brał puknąłby się w głupi łeb że dwa światy w jeden wór wrzucał.Nie dosyć tej obłudy? 4.ZYSKI.Policja i Straż Graniczna zyskałyby więcej czasu na dupczenie tirówek.Rolnictwo zyskałoby nową gałąź,huty robiłyby szkło na szklarnie,ludzie zyskaliby zatrudnienie na plantacjach,nowe typy lokali zyskałyby klientów,państwo zyskałoby kase z akcyzy za gandzie i opodatkowanie całej tej branży.Stalibyśmy się krajem docelowym dla młodych turystów z zagranicy.Zarobiłyby hotele,zarobiłby transport,zarobiłaby gastronomia,co tyle bede pisał...macie własne mózgi.Cały zachód Europy zmierza do legalizacji i to prędzej czy później nastąpi.Jeśli zrobimy to przed innymi krajami to zarobimy kupe szmalu,jeśli bedziemy słuchać dewotek z kółek różańcowych to zarobimy wielkie gówno.A za 50lat-tak czy siak-pojara bedzie legalna. PRZECIW: 1.UJARAŃCY-byłoby ich więcej,a już napewno nie czaili by się po obszczanych blokach więc byłoby ich widać.Gandzia spowalnia szybkość reakcji i szybkość podejmowania decyzji-powstałby problem ujaranych kierowców i trzeba by temu przeciwdziałać.Gandzia choć do alkoholu jej daleko to uzależnia-trzaby wypracować metody zapobiegania uzależnieniom,zainwestować w edukacje antynarkotykową,akcje uświadamiające i podobną profilaktyke.Trzeba się też liczyć z kosztami leczenia ewentualnych nałogowców(ino nie pierdolić mi tu bzdur bo zyski by to pokryły z zajebistą nawiązką). Ja jestem ZA więc kończe sie produkować i tutaj daję pole do popisu przeciwnikom legalizacji. Generalnie dragi są gówno warte i skutki ich używania mogą być opłakane.Co może zrobić z człowiekiem nadużywanie zwykłej pojarki-pisałem kilka postów wstecz.Czas jednak aby społeczeństwo polaczków-prostaczków już otworzyło oczy i dojrzało różnicę pomiędzy niedzielnym miłośnikiem blantów a żebrakiem z dworca ładującym sobie w kanał.Czas też by piwożłopów i wódopijców bez skrępowania nazywać po imieniu-narkomanami z uprzywilejowaną pozycją prawną.Ponoć są regiony w Maroku gdzie za alkohol zamykają a gandzia jest najzwyczajniej legalna...
__________________
"Nawet ślepy, który nie widzi róży, zauważa jej woń" Gandhi Mohandas Karamchand, przydomek Mahatma, czyli Wielki Duchem (1869-1948) |
|
|
|
|
#115 |
|
rA
Na forum od: 28-06-2002
Miejscowość: Olsztyn
Wiadomości: 2 995
Rep P0wah: 1328 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
...swiete slowa YesUsie!
ha! i co teraz powiecie wielcy przeciwnicy... jezeli ktos jeszcze napisze "nie", to wysmieje go i zycze dalszego zycia w biedzie, bo moim zdaniem legalka to jeden ze sposobow podniesienia sie na nogi struktury gospodarczej tego kraju i nie wstydze sie tego co pisze, bo to niestety prawda, brawo jizys! |
|
|
|
|
#116 |
|
takie czasy
Na forum od: 21-04-2003
Miejscowość: st
Wiadomości: 109
Rep P0wah: 29 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
YesUs nasz człowiek, a te za i przeciw sa mocnym argumentem !
|
|
|
|
|
#117 | |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 23-12-2002
Miejscowość: LaS_VeGaS...Parano:)
Wiadomości: 804
Rep P0wah: 1941 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Wielce prawdopodobne jest że w przyszłości nadal część ludzkości będzie się odurzać. To jest pewne, handel i przemysł narkotykowy rozwija sie prawie tak szybko jak elektroniczny. Robiona jest nawet muza i dyskoteki specjalnie pod prochy (exstasy). Ale cały czas jestem na TAK
|
|
|
|
|
|
#118 |
|
Food not bombs
Na forum od: 21-06-2002
Miejscowość: polska/kanada
Wiadomości: 773
Rep P0wah: 658 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
A ja jestem za legalizacją broni jądrowej dla dzieci poniżej 10-go roku życia.
Nie palę i nie uważam siebie za ciotę, tylko za człowieka który wie czego chce od życia. Słynna "faza" ogłusza tylko zmysły i odbiera zdolność gruntownego myślenia. Wszystko wokól jest trujące, to po co jeszcze dokładać drewno do ognia? Ostatnio edytowany przez SED; 27-12-2003 o 23:49 |
|
|
|
|
#119 |
|
Pij mleko bedziesz wielki
Na forum od: 11-02-2003
Miejscowość: Polska
Wiadomości: 596
Rep P0wah: 1555 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Zalegalizowane czy nie i tak jarania jest w ch..........
![]() Peace ! |
|
|
|
|
#120 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 20-08-2003
Miejscowość: wwa
Wiadomości: 62
Rep P0wah: 292 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Jak dla mnie YesUs w 99% dobrze prawi. Tylko w 99% ponieważ należało by zdefiniowac uzależnienie w waszym mniemaniu. Porównajmy do szlugów. Pale fajki juz ładnych pare lat i jak nie zapale sobie z rańca to sie źle, dziwnie czuje. Czyli jestem uzalezniony. Gandzie również pale dzień w dzień rano w południe i wieczorem (jak tylko jest
), ale jak sobie zrobie pare dni przerwy, to nie czuje że musze zapalić. Owszem mam ochote ale tego typu jak np. pójść do kina albo zeżreć pizze. WEDŁUG MNIE GANJA NIE UZALEŻNIA!!
|
|
|