![]() |
|
|
#2281 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 10-10-2004
Miejscowość: Świnoujście
Wiadomości: 744
Rep P0wah: 7219 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
DOA aka Dead or Alive - cale szczescie, ze ogladalem w domu. holly valance jedynie dawala rade
![]() 9 kompania - z klimatem, dobry wojenny film, troche malo akcji, ale daje rade. oparty na autentycznych wydarzeniach o wojnie w afganistanie. |
|
|
|
|
|
#2282 | |
|
Zarejstrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Źródła, w jakich czytałam o Majach, podam Ci na prw. Majowie nie mogli zobaczyć się z Europejskimi konkwistadorami, gdyż pierwsi Portugalczycy dotarli do "Indii" 12.X.1492 roku, ściślej na trzy wyspy archipelagu Bahama gdzie w dodatku nie było żadnych wielce rozwiniętych metropolii w stylu Tenochtitlan, a jak wiadomo, okres świetności Majów przypadał na przybliżone lata 300-800 n.e. (źródło: Świat Wiedzy). I Co się więc stało z tymi naszymi Majami? Otóż oficjalnie wiadomo, o czym tez uczyliśmy się na historii, że na Majów najechali Toltekowie, których imperium rozciągało się na spory kawał dzisiejszego Meksyku i dotarli aż do płw. Jukatan - ojczyzny Majów. Jednak nieoficjalnie mówi się, co potwierdzają ostatnie badania, że Majowie... po prostu znikli tuż przed początkiem 1000 roku n.e. w niewyjaśnionych okolicznościach; porzucili niedokończone budynki, zostawili narzędzia i sobie po prostu poszli, nie wiadomo dokąd, czego przyczyną nie były ani zaraza, ani jakaś katastrofa naturalna, ani Toltekowie, gdyż nie znaleziono żadnych ciał, ani śladów po bitwie. Z czasem metropolie Majów porosła dżungla. Nie pamiętam teraz dokładnie, ile statków było na końcu filmu, ale chyba trzy, jakby odpowiedniki Santa Marii, Niny i Pinty. Czyli mógłby to być Kolumb ze swoją świtą, jednak bardziej stawiałabym na Corteza, gdyż w opisie filmu mamy, że to "ostatnie chwile wielkiego Imperium", a jak wiadomo Cortez w 1519 roku pokonał Montezumę i jego armię, wykorzystując mit Quetzalcoatla... a na tych łodziach było trochę brodaczy Co do tych składanych ofiar, to było na odwrót, niż napisałeś - Toltekowie najechali Majów, ale to Majowie - ci bardziej zacofani, którzy nie pamiętali już osiągnięć przodków - przejęli od Tolteków zwyczaj składania ofiar. Jednak ci prawdziwi Majowie byli uczonymi i nie mordowali ludzi na ołtarzach ofiarnych. Toltekowie składali ofiary, a Aztekowie to już w ogóle mięli nierówno pod sufitem - prowadzili często wojny tylko po to, aby mieć ofiary dla Tezcatlipoci, boga słońca, bo bali się, że "niebo spadnie im na głowę", gdyż podobno cyklicznie co kilkanaście tysiącleci Ziemia zaczyna kręcić się w przeciwnym kierunku i wtedy na niebie wszystko wiruje. Majowie o tym wiedzieli, a Aztekowie cholernie się tego bali, i ten swój strach poskramiali właśnie poprzez niezliczoną ilość ofiar. Jednak rewersja biegunów to już inna sprawa kaloszy. Wystarczy iść także na logikę. Lud, czyli Majowie, który potrafił liczyć dokładniej niż współczesne superkomputery i mierzyć czas lepiej od naszych zegarów atomowych, nie mógł uciekać się raczej do tak prymitywnych metod. Zresztą ich całe życie kręciło się wokół czasu, cykli słonecznych, ruchu naszego Układu Słonecznego wokół innych galaktyk, czego Aztekowie nie rozumieli i ci ostatni wierzyli, że porządek we wszechświecie bogowie sami nie utrzymają i dlatego trzeba im dostarczać dużo ludzkiej krwi. W filmie widzimy, jak kapłan "rozmawia" ze słońcem i słucha jego głosu, a tylko Aztekowie uważali się za synów Słońca. W tym mieście Tayasal to nie przetrwali Majowie, tylko ich kultura. Daty też nie znam dokładniej, wiem, że to był XVI wiek. I masz rację, niczego nie można być pewnym na 100%. Ludzie nawet nie znają prawdy na temat zamachu na WTC sprzed paru lat, a co dopiero na temat Majów sprzed tysiąca lat. ---------- Przy okazji życzę wszystkim szczęśliwego, hucznego, odjazdowego Nowego Roku
|
|
|
|
|
|
|
#2283 |
|
Łódzki Klub Sportowy
Na forum od: 31-12-2003
Miejscowość: Łódź <---
Wiadomości: 160
Rep P0wah: 5501 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
A propos Apocalypto to ja absolutnie nie zaluje ze wybralem sie wczoraj na to do kina. Film w zadnym stopniu nie jest odkrywczy ani przelomowy, podobnych filmow byly setki. ALE MI SIE GO BARDZO PRZYJEMNIE OGlADALO!
Prawdopodobnie z powodu charatkteryzacji wszystkich postaci pojawiajacych sie w filmie, a fryzury gniotly wszystko! Ogolnie film bardziej dla chlopcow niz dziewczynek ![]() Aha, w 7 na 10 przypadkow wychodze z kina niezadowolony i zawiedziony ze wpadlem na pomysl obejrzenia czegos na duzym ekranie. W tym przypadku na pewno tak nie bylo (choc po 5min myslalem ze tak bedzie), mimo ze jak mowilem wczesniej film w zasadzie niczym nie zaskakuje. Poprostu przyjemnie jest sie wybrac, odprezyc i obejrzec oczekujac jedynie rozrywki.
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=JFpOkjbHmYA |
|
|
|
|
|
#2284 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 17-04-2004
Miejscowość: lodz...
Wiadomości: 337
Rep P0wah: 160 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
ja wczoraj bylem na apocalypto , bardzo fajny film 10/10 jak dla mnie ....
__________________
need help :> ?? |
|
|
|
|
|
#2285 |
|
The skies will rain red.
Na forum od: 16-11-2002
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 1 450
Rep P0wah: 6401 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Oglądałem Eragona wczoraj, całkiem fajny film. Podobał mi się, ale nie polecam go oglądać w kinie, no chyba, że traficie na wersję bez polskiego dubbingu wtedy jak najbardziej, ale nie wiem czy w kinach grają ten film w wersji angielskiej? Polski dubbing w tym filmie to kompletny niewypał, porażka, żenada. Ehe. Film fajny
__________________
http://www.filmweb.pl/user/waluser http://www.waluser.digart.pl http://www.amam.pl |
|
|
|
|
|
#2286 |
|
Moherator
Na forum od: 24-09-2002
Miejscowość: Sosnowiec
Wiadomości: 436
Rep P0wah: 2477 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Rocky Balboa 2006 r. scenario i reżyseria Sylvester Stallone
Mineły lata od ostatniej walki, Rocky wiedzie spokojny żywot restauratora :] Nie może się pogodzić ze śmiercią żony Adrian, nie potrafi dogadać z synem. ALEEEEEEE Po raz ostatni wraca na ring, by stoczyć walkę z niepokonanym mistrzem wagi ciężkiej Masonem "The Line" Dixonem. Czyli stary, dobry Rocky :] Jest znana muza, są ciężkie treningi, bieganko i słynne schody. Jest również, ekscytująca walka, gdzie Italian Stalion znów daje z siebie wszystko. Cóż, do filmu podszedłem z sentymentem jak i obawami, że to już ostatnie drobne na jakie rozmienił się Sylvek. Ale tak strasznie nie było, znów poczułem ten dreszczyk emocji gdy Rocky wchodził na ring Łezka się w oku kręci :] Jak zwykle w filmie światowa elita środowisk boksu zawodowego. Antonio Tarver w roli Dixona, oczywiście Michael Buffer jako "zapowiadacz", Joe Cortez jako sędzia ringowy, Lu DiBella i Mike Tyson Minęło w sumie 30 lat jak pierwszy Rocky pojawił się w kinach :] Kto pamięta stare czasy, gdy mimowolnie zaciskał pięści podczas walk Rocky'ego z Apollo Creedem, Cluberem Langiem (Mr. T) czy Ivanem Drago (Dolph Lundgren) ten powinien film obejrzeć musowo ![]() Coś do poczytania o Rockym: http://www.cinepix.com.pl/presspacks...CKY_BALBOA.doc Ps. Co do filmu Eragon, to ja osobiście w nim nic a nic fajnego nie widzę. Może dlatego też ze powieść Paoliniego traktuję w kategorii plagiatu, zerżnięcia co fajniejszych rzeczy z kilku źródeł i wrzucenia w jeden worek. Sto lat temu zaczytywałem się w sagach o Jeźdźcach Smoków z Pern (Anne McCaffrey pierwszą powieść napisała w roku 68!!!), sto lat temu Tolkien pisał o elfach, krasnoludach i dziwnych ludach (1937 r.), nie dawno szczylowaty Harry Potter biegał i czarował swą magią. No i scierpieć nie mogę "przypadkowej" zbierzności Aragorn - Eragon...Pewnie młodemu w ogóle stary to napisał, tylko, żeby lans światowy był to jest, że 15-to latek to napisał. Film ogólnie słaby, ani jakichś konkret "fajerwerków" (czymże jest jedna licha :] animacja smoczycy, przy tysiącach orków, trollów i zwirzów :P Władcy Pierścieni), fabuła banalna, bohater ala Potter. Dzieciakom się spodoba, w końcu niebieski smok jest :P:P:P
__________________
Spotkały się raz trzy koleżanki, by powspominać i zajrzeć do szklanki, Knajpkę wybrały, płaszcze zrzuciły i zamówienie szybkie złożyły. Drinki się leją, lód cicho brzęczy, jutro kac z rana je pewnie zamęczy Lecz teraz siedzą, piją i palą, nie pomne tego, że się nawalą Ze śpiewem do domu wrócą, pewnie się z chłopem swoim pokłócą Fikną na łóżko, pewnie w ubraniu, mamrocząc jeszcze: Ty zimny draniu! by me
|
|
|
|
|
|
#2287 |
|
holysinner
Na forum od: 19-07-2002
Miejscowość: SIN CITY
Wiadomości: 440
Rep P0wah: 3083 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
eragon zwykly bubel, apocalypto soon
![]() // btw. nie masz co wypisywac ksiazek, bo 70% ludzi co obejrzalo wladce pierscieni nie czytalo ksiazki, 5% nie wie ze jest taka ksiazka, 2% powiedzialo czy Tolkien to ten rezyser wladcy pierscieni...
__________________
*rA team @LuTeK A wlasnie.. nie kupujcie alufelg na allegro! @LuTeK Wygralem licytacje, i koles mi napisal, ze musze poczekac tydzien, bo musi zlokalizowac samochod z takimi alusami w w-wie. http://pl.help-eu.com/ śmierć frajerom. |
|
|
|
|
|
#2288 | |
|
Zarejstrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
No i dziewczynki także lubią takie filmy
|
|
|
|
|
|
|
#2289 |
|
Moherator
Na forum od: 24-09-2002
Miejscowość: Sosnowiec
Wiadomości: 436
Rep P0wah: 2477 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blood Diamond (Krwawy Diament) dramat sensacyjny produkcji USA w reżyserii Edwarda Zwick'a, w rolach głównych Leonardo DiCaprio, Djimon Hounsou, Jennifer Connelly, Arnold Vosloo i inni
"Historia przemytnika z RPA Danny’ego Archera i Solomona Vandy’ego, rybaka z ludu Mende. Odsiadując wyrok za przemyt, Archer dowiaduje się, że Solomon - który został odebrany rodzinie i zmuszony do pracy na polach diamentowych - znalazł i ukrył niezwykły kamień. Z pomocą Maddy Bowen, amerykańskiej dziennikarki, której idealistyczne przekonania stają się coraz mniej radykalne w miarę pogłębiania się romansu z Archerem, obydwaj bohaterowie ruszają na wyprawę przez tereny ogarnięte rebelią." za stopklatka.pl Bardzo dobry, mocny dramacik sensacyjny. Dobry scenariusz, świetna muza, dużo akcji, świetne scenerie Afryki, mocna gra DiCaprio i Hounsou, urocza Connelly Polecam obejrzeć.
__________________
Spotkały się raz trzy koleżanki, by powspominać i zajrzeć do szklanki, Knajpkę wybrały, płaszcze zrzuciły i zamówienie szybkie złożyły. Drinki się leją, lód cicho brzęczy, jutro kac z rana je pewnie zamęczy Lecz teraz siedzą, piją i palą, nie pomne tego, że się nawalą Ze śpiewem do domu wrócą, pewnie się z chłopem swoim pokłócą Fikną na łóżko, pewnie w ubraniu, mamrocząc jeszcze: Ty zimny draniu! by me
|
|
|
|
|
|
#2290 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 16-10-2002
Miejscowość: Wrocław
Wiadomości: 949
Rep P0wah: 1195 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Rozumiem, że nikt jeszcze nie napisał o "Źródle", bo tak jak ja, 2 dni po seansie czuje się pozamiatany?
__________________
[; |
|
|
|