![]() |
|
|
#6261 |
|
rakieta
Na forum od: 19-10-2002
Miejscowość: Gostyń
Wiadomości: 709
Rep P0wah: 1259 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Under Suspicion - Kryminalna zagadka, bogaty prawnik (Gene Hackman) kontra dociekliwy detektyw (Morgan Freeman) i wisienka na torcie w postaci Monica'i Bellucci, dobra historia z rozkminą na koniec, film ogólnie z 2001 ale jeśli ktoś nie widział to godzien polecenia : >
/edit Widzę, że sporo ludzi czepia się Ryana Goslinga z Drive'a, osobiście nie widziałem ale jak dla mnie aktor jest zajebisty (moim zdaniem najlepszy z młodego pokolenia) i szkoda że zagrał w takiej kupie : > |
|
|
|
|
|
#6262 |
|
Nie wiem, nie znam się.
Na forum od: 26-01-2007
Miejscowość: sm
Wiadomości: 392
Rep P0wah: 4608 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Z nowości:
Real Steel - 7/10 - dostałem to czego oczekiwałem. The Scorpion King 3 Battle For Redemption - 2w porywach 3/10 - I tu muszę zwrócić honor Abduction, który zarobił ode mnie kupę roku, tym samym zabrać ją i wręczyć The Scorpion King 3. Nie wiedziałem, że wtedy mieli szwedzkie podłogi .Whats Your Number - 4/10. Sala samobójców - 7/10 - Pomijając fakt, że cały film miałem ochotę jebnąć głównemu bohaterowi. Dobry film jak na nasze realia. Ostatnio edytowany przez Zielarz; 04-01-2012 o 22:45 |
|
|
|
|
|
#6263 |
|
zakręć mną!
Na forum od: 21-01-2008
Miejscowość: niemcy
Wiadomości: 133
Rep P0wah: 1329 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Nic śmiesznego - geniusz! zdecydowanie najlepsza rola pazury ever.
|
|
|
|
|
|
#6264 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 14-11-2003
Miejscowość: Tutaj
Wiadomości: 9
Rep P0wah: 0 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Doskonale rozumiem dlaczego niektórym (na tym forum nawet raczej wszystkim) nie podobał się Drive. Przyznam, że sam nie zostałem pozamiatany całkowicie przez ten film. Kłamstwem jednak by było stwierdzenie, że był on dla mnie średni. Drive zajęło szczególne miejsce w moim sercu - zaraz obok Mulholland Drive, Lost Highway, Eastern Promises, Watchmen czy The Thing z 1982 roku. Są takie filmy które albo okazują się banalne albo do końca nie trzymają się kupy ale mają hipnotyczne powolne tempo, ten niesamowity senny klimat lub po prostu wręcz magiczne zdjęcia. Wracam do nich z ogromną przyjemnością ponieważ sprawiają, że mogę w 100% oderwać się od rzeczywistości czując przy tym taki przyjemny prąd i emocje które przecież kino powinno wywoływać. Nawiązując do wcześniejszych tytułów, Drive zdaje się być dzieckiem Davida Lyncha i Davida Cronenberga. Jak dla mnie bardzo przyjemne doświadczenie wizualno dźwiękowe. Przyznam, że wolałbym oglądać zapętlony Drive przez 24 godziny niż wysiedzieć na seansie takiego tworu jak Transformers. Niby więcej się dzieje w filmie Michaela Baya ale czasami mniej znaczy więcej - co akurat nie do końca jest argumentem na którym może oprzeć się Drive pod względem scenariusza. Jeśli zaś chodzi o zdjęcia, muzykę, atmosferę, łamane tempo, grę Goslinga - film błyszczy pełnią mocy. Niektórzy uważają, że Ryan w tym filmie nie gra, bo nawet nie ma czego grać i tylko siedzi z tępym wyrazem twarzy i milczy większość czasu. Moim zdaniem wyraz twarzy wcale nie jest tępy. Jest to twarz człowieka skupionego, inteligentnego, twardo stąpającego po ziemi, mającego swój mały świat w którym jest panem, świat który jest jego źródłem pewności siebie. Postać Divera nie jest typowym BADASS MOTHAFUCKĄ który wchodzi do klubu ze striptizem i zdejmuje 10 ochroniarzy jedną ręką w rytm muzyki klubowej. Jest to ktoś kto działa minimalistycznie, niepostrzeżenie, na swój własny sposób. Ktoś kto nie musi szpanować przed kolegami albo trafić na pierwszą stronę gazety. Pozdrowienia dla wszystkich którzy również wolą w niektórych przypadkach wtopić się w bardzo prostą historię przedstawioną w sposób baśniowy zamiast oddać się kolejnej durnej Hollywoodzkiej produkcji gdzie występuje 10 wybuchów na minutę.
__________________
|
|
|
|
|
|
#6265 |
|
Zarejstrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ostatni smok
Niezła komedia, dużo śmiechu. O wiele lepsze od Eragona. Kto lubi smoki i nie oglądał, powinien zobaczyć. |
|
|
|
|
|
#6266 |
|
mordownik
Na forum od: 01-06-2006
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 616
Rep P0wah: 3699 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Sztos 2 - pierwszy polski film komediowy od dłuższego czasu na który warto isć.
Naprawde szczerze polecam, ludzie wychodzący z sali byli również zadowoleni! |
|
|
|
|
|
#6267 |
|
ZBANOWANY!!!
Na forum od: 27-01-2003
Miejscowość: Raraku
Wiadomości: 448
Rep P0wah: 3789 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Immortals
Film bardzo nierówny - jednocześnie piękny i wysmakowany wizualnie, mnóstwo cudownych kadrów i ujęć, ale także nudnawy, głupawy i tandetny momentami. Nie zdziwiłem się, że jego reżyserem okazał się Tarsem Singh, specjalista od pewnego rodzaju interesującej filmowej estetyki balansującej na granicy kiczu oraz nierzadko schrzanionej przez kretyńskie i naiwne koncepcje (tak jak to miało miejsce z Celą z Jennifer Lopez - ten film mógłby być sto razy lepszy). Mimo wszystko warto obejrzeć dla scenografii, kostiumów, efektów specjalnych, kilku niesamowitych koncepcji (więzienie tytanów, bogowie w akcji), krwawej rzeźni oraz Mickeya Rourke. Mam mieszane uczucia, bo naprawdę wizualne i estetycznie bardzo mi podszedł, ale jestem też zawiedziony, bo mogło przecież z tego wyjść arcydzieło na marę 300. Szkoda.
__________________
|
|
|
|
|
|
#6268 |
|
ZASPAMOWANY !!!!
Na forum od: 01-01-2006
Miejscowość: Tychy
Wiadomości: 1 211
Rep P0wah: 5846 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Szerlok 2 - jedynka wywarła na mnie bardzo pozytywne nadzieje, nieobliczalność głównego bohatera, otoczka i klimat filmu, mniam. W kolejnej części Szerlok znowu zaskakuje, klimacik jest jeszcze lepszy, ogólnie: jeżeli ktoś obejrzał jedynkę i mu się podobało to druga część na pewno się spodoba nawet bardziej.
__________________
Czy ja aby na pewno lubię poziomki? |
|
|
|
|
|
#6269 |
|
Ostatni Mohikanin
Na forum od: 15-01-2003
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 1 283
Rep P0wah: 3226 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Sherlock Holmes: Gra cieni - moim zdaniem jedynka jest zdecydowanie lepsza, co nie znaczy, iż dwójka jest słaba, po prostu klimat jedynki bardziej mi pasował. Scenariusz trochę kuleje i przesadzili z pewnymi scenami, do tego gra aktorów drugoplanowych jakoś mnie drażniła i nie przekonywała.
Ocena - 7/10 |
|
|
|
|
|
#6270 |
|
Moderator
Na forum od: 20-04-2005
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 1 800
Rep P0wah: 5650 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
"W ciemnosci"
Klasyk gatunku - dramat, kto lubi pozycja obowiazkowa, Wieckiewicz jak zwykle mistrzowski. /off niech mi ktos powie, ludzie chodza do kina sie najesc czy zobaczyc film ? typ dwa miejsca obok mnie zajadal topczipsy i 1x duzy popkorn mlaszczac jak na zlosc :P
__________________
][rozbojniczka Dziś o 21:39 chłopie nie znam Cie ale wiem co masz w domu i w jakim kącie leży |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| filmy, kino, ogladam, ogladamy |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|