unreal.pl  

Wstecz   unreal.pl > Off > LOL !!!

Odpowiedz
 
Narzędzia Tematu Ocena: Ocena Tematu: głosów 9, średnia 4,11. Tryby Wyświetlania
Stare 18-02-2004, 01:53   #71
Siepacz
Murderator
 
Siepacz - Awatar
 
Na forum od: 13-01-2002
Miejscowość: Zabłudów
Wiadomości: 283
Rep P0wah: 29
Siepacz - coś tu śmierdziSiepacz - coś tu śmierdziSiepacz - coś tu śmierdziSiepacz - coś tu śmierdziSiepacz - coś tu śmierdziSiepacz - coś tu śmierdziSiepacz - coś tu śmierdziSiepacz - coś tu śmierdzi
Cytat:
Wysłane przez: WyrwiNera
Robiliśmy paczki z gównem. W pudła po magnetowidach itp. pakowaliśmy gówno, zgniłe jajka i inne śmierdzące rzeczy, wychodziliśmy na szose, kładliśmy to ładnie zapakowane i wyglądało jakby spadło z transportu. Sami leżeliśmy na polu i obserwowaliśmy jak kierowcy się zatrzymują, ładują paczke na siedzenie i rozpakowują
Niektórzy byli tak pazerni że kilka paczek pojechało w Polske
To było dawno - czasy gdy magnetowid i telewizor kolorowy był rarytasem.
No, bywało że kierowca po obejrzeniu zawartości rzucał pawia
Oprócz tego był portfel na żyłce rzucony na ulicę i piłowanie parapetów (zakrzywiony gwóźdź na żyłce przyczepiało się do blaszanego parapetu, żyłkę rozciągało się do pobliskich krzaków, i napiętą tarło się kawałkiem mokrej dętki - łoskot szedł jak cholera, a ludzie nie wiedzieli co się dzieje )
Albo jęki i stękania zza parkanu kościelnego nocą. Przechodnie byli w szoku
__________________
GG 4259597
Użytkownika Siepacz nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 18-02-2004, 02:53   #72
[<O>]*JuN
Piona
 
[<O>]*JuN - Awatar
 
Na forum od: 04-05-2002
Miejscowość: GostyŃ/March
Wiadomości: 1 597
Rep P0wah: 2974
[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta
to mi opowiadal brat ja tego nie pamietalem ;PP
-wstalem w nocy i po calym domu szukalem kurtki
-skoczylem z okna na sylwku u kostucha
-zajebalem se z husdawki i mam na glowie blizne na szczescie pod wlosami :P
-spadlem ze schodow mam blizne tez pod wlosami
-spadlem z krzesla mam blizne tak samo pod wlosami ;P
-zajebalem w grzejnik mam blizne na czole :PP
aha
- jak nocowalem u hubertusa bylem juz % zapalkami se zrobilem dziury w skarpetkach , skarpetki podciaglem do ud i poszedlem spac
-gonilem kota z podbierakiem po domu
-przypadkiem sposcilem chomikowi na pape potezna ksiazke przypadek byla ciezka i mi spadla
-zrobilem z chomika takiego terminatora ze potem zjadl drugiego wszedzie byly flaki
__________________

Ostatnio edytowany przez [<O>]*JuN; 18-02-2004 o 03:01
Użytkownika [<O>]*JuN nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 18-02-2004, 03:03   #73
[<O>]*JuN
Piona
 
[<O>]*JuN - Awatar
 
Na forum od: 04-05-2002
Miejscowość: GostyŃ/March
Wiadomości: 1 597
Rep P0wah: 2974
[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta[<O>]*JuN - masta of dizasta
aha
-przed domem na drzewie przy chodniku zawiesilem zabawke pajaka na nice i schowalem sie za krzakami i sposzczalem ludzia na twarz tego pajaka byly rozne reakcje niektorzy nawet mi pajaka wzieli :P a niektorzy srali ze strachu
__________________
Użytkownika [<O>]*JuN nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 18-02-2004, 15:23   #74
error
ldm69err:Or c==8 :X
 
error - Awatar
 
Na forum od: 22-06-2003
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 228
Rep P0wah: 34
error - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznieerror - podejrzany politycznie
- ja kiedys z kumplem weszlsimy z 9 pietra z balkonu na dach 10-pietrowca :P nie wiem jakim cudem sie udalo ;p
- chodzilismy z tym samym typem na polach niedaleko osiedla i zrobilismy sobie łuki z takich badyli i żyłki. Strzały byly z tego samego ale z koncowka z lotki. Strzelalismy w dzikie kaczki. Strzelilem kiedys do gory i kumplowi zlecialo to na stope :P
- na jednym z osiedli z tym samym kumplem i paroma ludkami :P:P:P zrobilsimy mape kanalow :P wszedlismy do kanalu na osiedlu a wyszlismy przy rzece ( ze 4 km dalej ) nei mowie juz o tym ze sie tam zgubilismy :P
- Kiedys zrobilem kupe na srodku ulicy :P:P:::P:P:P hehhehee
- Jakis rok temu w 4 LO pilem na przerwie z kumplem browara w sali na czwartym pietrze. Wywalilisy butelki przez okno ale moja na galezi spowolnila i zleciala kolesiwi z wf na auto :P
__________________
Ger (0:56) SMIELES SIE KIEDYS PRZEZ GG?
Ja (0:56) buHJAHDJhdhdhahaha
Ger (0:56) dawaj smiejemy sie
Ger (0:57) aaaaahahahahahahhahahahahahahahhaHAHAhahahaah
Ja (0:57) HSAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAA
Ger (0:57) glosniej
Ger (0:57)bAAAAAAAAAAAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAA !
Użytkownika error nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 18-02-2004, 15:57   #75
Pumba
Zarejestrowany
 
Pumba - Awatar
 
Na forum od: 13-03-2003
Miejscowość: Aberdeen <-- Szkocja
Wiadomości: 316
Rep P0wah: 2008
Pumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizastaPumba - masta of dizasta
pamietam jak mialem z 5 lat i bylem u babci na wakacjach, siedzialem sobie na kocyku i sie bawilem , podszedl do mnie jakis kot, pobawilem sie i z nim troche, po chwili znudzil mi sie wiec chcialem zeby sobie poszedl, po nieudanych probach wziolem ktoka za futerko i pieprznolem przez siatke pech chciaal ze zawiesil sie na brzuchu i siatka byla we krwi a ja ucieklem do mamy do domu i powiedzialem ze kto skakal z dachu i nietrafil , niestety kto RIP
__________________
...
Użytkownika Pumba nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 18-02-2004, 16:38   #76
SED
Food not bombs
 
SED - Awatar
 
Na forum od: 21-06-2002
Miejscowość: polska/kanada
Wiadomości: 773
Rep P0wah: 658
SED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizastaSED - masta of dizasta
Cytat:
Wysłane przez: H@rdBl@de

2. Jak byłem mały włozyłem dwa gwożdzie w gniazdko i miałem szczęście że akórad prądu nie było
To samo robiłem, tylko że mnie prąd przerzucił na drugą ścianę pokoju

Cytat:
Wysłane przez: Error

ja kiedys z kumplem weszlsimy z 9 pietra z balkonu na dach 10-pietrowca :P nie wiem jakim cudem sie udalo ;p
OMG!!!!!!!!!!!!!!!

--------
Na sylwestra puszczaliśmy przez balkon rakiety (12 piętro), na przeciwko był inny 12-piętrowiec. Jedna z nich poleciała prosto na ten wieżowiec i wybiła szybę w oknie.

Wstawiałem z kumplami cegły za tylnymi kołami ciężarówki, aby nie mogły wyjechać.

Na wakacjach nad jeziorem chciałem bardzo popływać łódką, ale każdy mówił, że później, nie teraz, itd. Więc ja sam do niej wsiadłem, łańcuch nie był przywiązany i wypłynołem na jezioro. Potem zaczeli mnie szukać po ośrodku, ktoś wreszcie zauważył po 2 godzinach, że nie ma łódki. Właściciel wziął motorówkę i zaczął mnie szukać. Znalazł mnie na jakieś wysepce na jeziorze, gdzie siedziałem i bawiłem się w Robinsona Cruzoe

Kiedyś pojechałem ze znajomymi na wycieczkę do jakiegoś miasta, potem jak wracaliśmy z powrotem pod namioty, to strasznie zrobiło mi się niedobrze (miałem chorobę lokomocyjną) i mówiłem, że zaraz będę wymiotować. Ale nikt mi nie uwierzył, myśleli, że sobie żartuję, więc ja już nie wytrzymałem i puściłem całą serię na kierowcę
Użytkownika SED nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 19-02-2004, 19:13   #77
peNNy
Medal of Honor pLayer.
 
Na forum od: 27-08-2003
Miejscowość: Gorzyce
Wiadomości: 42
Rep P0wah: 0
peNNy - taki nijaki
...

moim największym wyczynem było podpalenie KOTA cała sierść spłonęła mówie wam wypas !!! a było to gdzieś z 12 lat temu -=Pozdro for Mart _ Wacked=-
Użytkownika peNNy nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 19-02-2004, 19:31   #78
M-16
Guest
 
Wiadomości: n/a
quote:
--------------------------------------------------------------------------------
Wysłane przez: Error

ja kiedys z kumplem weszlsimy z 9 pietra z balkonu na dach 10-pietrowca :P nie wiem jakim cudem sie udalo ;p

--------------------------------------------------------------------------------

A ja mieszkam w czteropientrowcu. Pewnego dnia wraz z kumplami, zafascynowani wczynami spidermana, postanowilismy wejsc na sam dach po balkonach.Wzielismy line do cholowania z hakiem i rzucalismy tak aby jak najwyzej sie zachaczyla. Zachaczylismy o porencz balkonu na trzecim pientrze. Poniewarz sprzent byl moj, mialem zaszczyt pierwszy sie wspinac. Bylem tak w polowie 2 pientra, gdy slysze jakis krzyk. Patrze - moja stara.O jeju, myslalem ze mnie zabije. Do dzis zastanawiam sie czy mniej bulu niebyloby gdybym spadl
  Odpowiedz
Stare 20-02-2004, 08:08   #79
Kyo
- excellent -
 
Kyo - Awatar
 
Na forum od: 25-02-2003
Miejscowość: Poznań
Wiadomości: 1 778
Rep P0wah: 8145
Kyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizastaKyo - masta of dizasta
1. Bylem sobie z bratem na rybkach na pobliskich stawach. Akurat mielismy z czegos niezla glebe, gdy pewien kaczor wydal z siebie dziwny odglos, jakby szyderczy smiech i to dosc glosny. Ze smiechu prawie wpadlem do stawu ;p

2. Wycieczka do Szklarskiej Poręby:
a) Ja i moj kolega musielismy skontaktowac sie z reszta ekipy. Byla bodaje 2 w nocy, a mieszkalismy w roznych pensjonacikach, ale kilkanascie m od siebie. O ile pamietam darlismy mordy rozmawiajac z balkonow
b) Wyrzucilem kolege z okna, na szczescie nic mu sie nie stalo ;]
c) Zona jednego z nauczycieli, ktory organizowal wyjazd wyszla nagle podczas opuszczania pensjonatu przed ludzi z 2 pensjonatu zupelnie zalana :>
Akurat wtedy mieszkalem z kumplem w pensjonacie z samymi dziewczynami, bo w tym 1 zabraklo miejsca :>
Ludzie z 2 budynku mieli zostac na noc ale cos sie nagle nauczycielowi odmienilo. Jego zonka wychodzi niepewnym krokiem z piwkiem w reku i belkocze "Czarek! Daj sie bawic chlopakom" i jeb na twarz Akurat gadalem z kumplami co wychodzili na koncu i cala sytacje widzialem bardzo dobrze, do dzis smiac mi sie chce jak sobie przypominam ta babke :>
d) Przyszly do nas do pokoju jakies kolezanki w nocy, koledze cos sie nie spodobalo i trzasnal mnie w twarz jak kazalem mu byc na chwile cicho. Chwycilem go za bluzke i jeblem o szafe, ktora byla 3m dalej. Troche go oszolomilo, ale pozniej bylo kombinowanie co zrobic z szafa, bo dzwiczki sie troche rozpieprzyly ;/
e) Kolega kupujac bilety w wesolym miasteczku na jakas atrakcje bodajze wielki statek bujany :> w czechach zaczal walic do baby teksty z polskich filmow lol ;p
3. Wycieczka Wiedeń/Budapeszt/Bratysława ;p
a) Jechala taka gruba baba z synem swoim, ale naprawde tlusta. W MC'Donaldzie to zamawiala zawsze duzo hamburgerow i tym podobnych Nieraz stojac obok niej toczylismy glosna dyskusje, o "jakiejs" grubej krowie :>> Ogolnie nie moglem wytrzymac ze smiechu z niektorych tekstow kolegi
b) Poszlismy sobie z kolega do dziewczyn w hotelu, gdyz w nocy nie bylo za bardzo co robic. Pech chcial, ze drzwi ktore za soba zamknelismy otworzyly sie i bilo z nich swiatlo :>
Najebany jak bak nauczyciel (koszulka na ramiaczkach, burak na calym ciele i tepy wyraz twarzy ) zaczal szukac nas po pokojach. Gdy zapukal do pokoju, w ktorym bylismy trzeba bylo podjac szybka decycje co zrobic. Zamknelismy sie wiec z kolezanka w lazience, a ta odkrecila prysznic i udawala, ze sie myje Facet nie skapnal sie i poszedl, ale potem przyszedl znow i musielismy powtorzyc wariant, tym razem z druga kolezanka :P Po tym poszlismy do pokojow, ale w koncu nas przylapal :> Ogolnie mielismy miec przewalone niezle, ale nastepnego dnia o tym juz chyba nie pamietal, zreszta nic dziwnego :P
4. Do mojego brata przyjechal kuzyn, a ze nie bylo co robic urzadzili sobie konkurs "Kto dalej pierdolnie jablkiem"
Rzucali oczywiscie z balkonu (4 pietro). Kuzyn wygral - wyjebal szybe w bloku naprzeciko
5. Znowu moj brat i kuzyn. Przygotowali specjalna mieszanke w foliowym worku, w ktorej byla m.in. pasta do zebow, keczup, musztarda, proszek do brania, pasta do butow itp rzeczy, ktore mozna znalezc w domu. Na koniec spuscili ta niespodzianke na szybe wrednej sasiadki z dolu Podobno 3 dni to zmywala :>
6. Brat chcial pokazac mi jak sie puszcza "ufo" :> Kupilismy troche saletry, wsypalismy do 2 nakretek od wodki i zrobilismy w takiej bombce dziurke, do ktorej potem wsypalismy siarki. Tak powstale cudenko po podpaleniu wydwalo z siebie warczacy odglosc i okreznym ruchem wystrzeliwalo do gory na wysokosc bloku :P Ogolnie niezle jaja z tym byly, jeden facet tak sie przestraszyl, ze zaczal uciekac za garaze
7. Kolega na przerwie wykorzystal tlok i dosc mocno klapnal nauczycielke (mloda) w tylek :> Miala rewelacyjna mine, gdy sie odwrocila :P, ale kolega nie wpadl bo byl bardzo duzy tlok i dobrze strugal wariata :>
8. Znajomy przyniosl prezerwatywe do szkoly i nadmuchal ja, po czym podrzucal ja jak balonik ;] Wywolal tym ogolne zgorszenie
9. Kiedys kolega mial obok swojej piwnicy jakis stary kibel.
Inny kolega zabawial sie obok niego, skakal po nim itp i tak sie zlozylo, ze ow kibelek sie pod nim zapadl :P Wyglad mokrego goscia lezacego w kawalkach klozetu byl niszczycielski :>
10. Kiedys w podstawowce gralismy w pilke obok szkoly. Troche mi zeszla pilka i przez to szyba na 3 pietrze poszla :P

Niektore te sytuacje wydarzyły sie kilka lat temu, inne całkiem niedawno :P Jest tego wiecej, ale to wszystko co sobie chwilowo przypominam.
__________________

(19:39:10) (@lobo0o) ale co robil w twoim domu szczur ?
(19:39:17) (@hqhero) no lazi sobie


Duzo osob odwrocilo sie odemnie, podejrzewam, ze z twojego powodu i twojego klanu - koledzy liza wam dupe bo wygrywacie, a za zloty medal najwidoczniej moga wejsc tak gleboko, ze magik jest im obojetny.
Jestem najwidoczniej jedyna osoba, ktora wam sie postawila, dlatego nastawiliscie wszystkich przeciwko mnie, przykre ale prawdziwe
(c) magik

Ostatnio edytowany przez btZ; 20-02-2004 o 08:13
Użytkownika Kyo nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Stare 20-02-2004, 15:37   #80
drx
Wanna play a little game?
 
drx - Awatar
 
Na forum od: 10-11-2002
Miejscowość: Zielona Gora
Wiadomości: 1 614
Rep P0wah: 1551
drx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizastadrx - masta of dizasta
1.Pojechalem z dwoma kuzynami,ciocia i wujkiem do Egiptu.
Pewnego wieczora ciotka i wujek poszli gdzies,a my sie szykowalismy na pojscie na basen.
Poszedlem do łazienki umyc sie,a kuzyn ktory byl w pokoju obok puknal pare razy w scianke laczaca lazienke z pokojem (a halas byl niezlym,wkurzajacy,a on chcial mi na zlosc zrobic )
Nie czekajac dlugo,zaczalem pukac z mojej strony nagle slysze glosny huuuuk.Obracam sie,patrze,a na ziemi lezy sufit (jakies metalowe plytki Szybko wszystko powkladalismy jakos,i naszczescie nikt sie nie zorientowal
2.Tez w Egipcie(pehowy ten Egipt:> )
Wszyscy poszli na obiad,a ja zostalem bo sie ubieralem.
Zostawili mi klucz,ale zamek byl zrypany cos i tylko moj kuzyn umial drzwi zamykac
Ubralem sie,wyszedlem,zamykam drzwi.Nagle klucz zaczal sie dziwnie obracac...w rece zostala mi polowa ow klucza,druga polowa byla w zamku
Tandetny klucz z kiepskiego materialu+45c zrobilo swoje )
Naszczescie zamek sie nie uszkodzil,koles sprzatajacy pokoje dal nam nowy klucz(nie ponieslismy zadnych kosztow) i zaczal na mnie mowic Strong Man
3.W klasie mamy taka dziewczyne,co nigdy nic nie mowi,a jesli juz cos powie to zdanie sie ogranicza do 2-3 wyrazow i nic nie slychac(tak cicho).Dziewczyna jest blada jak sciana,nic nie gada itp:P
Pewnego razu z kumplami wracalismy z bierzmowania( ),a jeden z kumpli wpadl na pomysl zeby zrobic jej kawal przez domofon(lol:P).
Dziewczyna sie nazywa Agnieszka,kumpel Grzesiek.
A: kto tam?
G : pizza peperoni z podwojnym serem!
A : ale ja nie zamawiaaaalam pizzzzy.(w tym momencie uslyszelismy pierwszy raz od 8 lat zdanie ktore mialo wiecej niz 2 slowa:P ofkoz w jej wykonaniu)
G : pizza stygnie,ciepla lepsza!
A : eeeeej!
G : pizzza!
Ojciec dziewczyny przejmuje stery
O : halo,kto tam ?
G : Pizza !!!
O : jaka pizza? my nie zamawialismy pizzy...(teraz zwraca sie do Agnieszki i jej mlodszego brata),Zamawialiscie pizze !!!??
A : Nieeee
O : hmm,a do kogo ta pizza?
G : panstwo XXX-scy,ul.xxx 7/3
O : a ile tej pizzy jest ?
G : pizza peperoni! Sztukwie!
O : (Do dzieci) to chcecie pizze?
A : noo....
O : Dobra,niech pan wniesie ta pizze
ddzzzzz(domofon:P)
Kumpel po tym kawale powiedzial ze zatrudni sie w pizzerii
niedosc ze nie mial zadnej pizzy,to jeszcze "sprzedal" ja facetowi ktory jej nie zamawial )
__________________

Ostatnio edytowany przez drx; 20-02-2004 o 15:40
Użytkownika drx nie ma obecnie na forum   Odpowiedz
Odpowiedz

Narzędzia Tematu
Tryby Wyświetlania Oceń Ten Temat
Oceń Ten Temat:

Reguły Wiadomości
Nie możesz zakładać tematów
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować wiadomości

Kod BB:
Emoty:
kod [IMG]:
kod HTML: Wył

Skocz do:


Czas podawany jest w GMT +2. Teraz jest 11:37.


Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.