![]() |
|
|
#11 |
|
Moderator
Na forum od: 23-09-2001
Miejscowość: Sandomierz
Wiadomości: 7 629
Rep P0wah: 1772 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Nie wiem jak w bajce ale wedlug komiksologi to matryca stworzenia byla zlozona w starym ciele Optimusa i wyslana w kapsulo-trumnie w kosmos bo nikt nie widzial, ze tam jest. Na koniec w walce z Omikronem na Cybertronie zostala uzyta do jego zniszczenia jednak ona sama atakowala uzytkownika wyciagajac jego ciemna strone (niektorzy pamietaja szalenstwo Starscreama gdy jedynie lekko go oswietlila przelatujac obok po czym wlasna moc go rozsadzila na drobne kawaleczki).
Szkoda, ze w dzisiejszych czasach komiksy sa takie drogie :( (ale mam obie trylogie Wiecznej Wojny i ekskluzywne wydanie Yansa, stare tez mam ofkorz;).
__________________
Oderint, dum metuant. Ostatnio edytowany przez Pajda; 22-08-2004 o 02:17 |
|
|
|
|
|
#12 |
|
off
Na forum od: 18-04-2003
Miejscowość: Final Fantasy
Wiadomości: 1 031
Rep P0wah: 1294 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
e-38
a ssj3 to po jednym ciosie musiał przejść na niższy stopień bo na więcej by mu energii nie wystarczyło. Bardzo bym prosił o przykłady, bo tak to troche dziwnie sie dyskutuje, np. nie wiem gdzie Trunks i Gohan nie mogli kogoś słabszego pokonać, moges ie zgodzić ze troche to wszystko było przeciągane, aby jakoś czas leciał i trwało to wszystko dłuzej, ale w końcu wygrywali.PSV jesteśmy chyba tej samej daty, też wtedy do przedszkola chodziłem, a żółwio manie równiez pamietam. ![]() Te transfomery pamiętam bo miałem od kumpla na kasecie (widziałem to duuużo razy), jak potem skasował myślałem ze zabije ;P Bardzo bym to chciał obejrzeć znowu, dlatego sie pytam. Pajda coś sie mi nie zgadza :-/ z tego co pamiętam to ta matryca dawała większą siłe czy coś, nie była zła - ten kto ją posiadał był szefem czy czymś w tym stylu. Na końcu walczyli z jakąś chyba planetą? czy czymś takim większym w kosmosie. pozdro |
|
|
|
|
|
#13 |
|
John Abruzzi
Na forum od: 26-06-2003
Miejscowość: Poznań/Warszawa
Wiadomości: 1 106
Rep P0wah: 597 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
nie po jednym ciosie ;p nie wiem kto ci o tym powiedzial rotfl...
Na poczatku mogl sie krotko tylko przemienic bo nie opanowal techniki a na koncu 5 sagi DBZ juz mogl na dluzej chociaz i tak nie zdazyl bo go kid buu skopał yeeeeeeaaaaaahh
__________________
|
|
|
|
|
|
#14 | |
|
off
Na forum od: 18-04-2003
Miejscowość: Final Fantasy
Wiadomości: 1 031
Rep P0wah: 1294 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() pozdro ps. Może sie wyniesiemy do HydeParku (tam jest już temat) bo nam sie tu Pajda zara zdenerwuje ;] |
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 08-11-2003
Miejscowość: Wawa and Konstancin City
Wiadomości: 335
Rep P0wah: 0 ![]() |
Gdzie ? Hm... Najpierw ten LUD (czy jak on sie tam nazywał - ten, co zamieniali ludzi w lalki), potem ten cieć co dotykiem zamieniał w kamień (czy metal - nie pamiętam, raz oglądałem tylko). jeszcze byly te roboty co łączyły się ze sobą - przecież w porównaniu do Brolliego to były cioty.
A SSJ3 - męczył się, bo nie opanował tego poziomu... SSJ4 to była ciota. Gdzie to zbieranie ki przed walką ? Gdzie kilkuodcinkowe pojedynki ? |
|
|
|
|
|
#16 |
|
off
Na forum od: 18-04-2003
Miejscowość: Final Fantasy
Wiadomości: 1 031
Rep P0wah: 1294 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
No zgadzam sie acz nie do końca, zauważ że oni wtedy walczyli jak "normalni", bez żadnych stopni, dopiero jak sie zaczęło robić gorąco to sie zmieniali i kopali przeciwnikowi. Co ciekawe gokuh 3 poziom urzył dopiero z Bebi Vegetą na Ziemi (a i tak zginął). Co do tego co zmieniał w metal to on akurat był dobry, w przeciwieństwie do Loda.. ekhem LUDa, i robocików. Ale to jest wszystko nieważne, no i co z tego że było tak a nie inaczej, jakoś fabuła musiała iść do przodu, liczy sie ze ogólnie mi sie seria podobała.
A SSJ3 to chyba męczył się bo ten stopień pożera dużo energii - tak przynajmniej z tego co pamiętam mówił Gokuh. Zresztą gdybyśmy mieli się czepiać to cały DB jest troche bezsensowny, mając kule mogli wszytko, prosić np. o nieśmiertelność dla Gokuh czy coś w tym stylu w razie niebiezpieczeństw. pozdro |
|
|
|
|
|
#17 |
|
Allways alone...
Na forum od: 24-07-2004
Miejscowość: SS18 - Miastko - 16km
Wiadomości: 95
Rep P0wah: 18 ![]() |
Ja tu się wetne w sprawie Transformerów.
Film o którym mówi uQuad to coś zdziebko innego niż opowieść zawarta w komiksach których treśc jak mi się zdaje przytoczył Pajda. W sadze komiksowej matryca w istocie była niebezpiecznym narzędziem. Jeśli ktoś długo ją nosił stawał się zły, to ona próbowała przejąć kontrolę nad "nosicielem". Niezmienia to jednak faktu, że ten kto nosił ją w sobie ostatni mógł dawać życie nowym Transformerom i ożywiać poległych. Ostatnim, który dostąpił tego zaszczytu był Optimus Prime. W komiksie w pewnym momencie dorwał się do niej jakiś samozwańczy przywódca Decepticonów (niepamiętam imienia) Autoboty pozbyły się go z Arki (statku, którym podróżowali na Ziemię) razem z Matrycą i zdawało się że zaostała stracona na zawsze. Matryca była częścia Primusa - stwórcy Transformerów i obrońcy wszechświata. Bronić go musał bowiem przed pragnącym totalnej zagłady Unicronem. Na końcy obu sag - filmowej(serialowej? z RTL) i komiksowej Autoboty - ci dobrzy i Decepticony - ci źli walczyli wspólnie przeciw Unicronowi, którego podstawową formą był właśnie kształt niewielkiej planety pożerającej wszystko na swej drodze do Cybertronu. W filmie z tego co pamietam to ktoś tam wszedł do Unicrona i wysadził go od środka, a w komiksie to Optimus z użyciem Matrycy (która wróciła w najwłaściwszym momencie) zniszczył Unicrona ginąc na polu chwały. Ogólnie obie serie różniły się tym kto, gdzie i kiedy zginął. W filmie Megatron zniszczył Optimusa w okolicy końca, w komiksie natomiast ów Megatron doznał nieszczęśliwego wypadku i "scalił" się z jednum z Autobotów - chrurgiem Recht'em i generalnie wypadł z obiegu na długo przed ostatecznym zakończeniem. W walce o Cybertron jako przywódca Decepticonów wystąpił Scorpinok (jego głową "był" człowiek - jakiś staruch, umknęło mi dlaczego tak było). A koleś o którym wspomniał uQuad, że zmieniał sie w Lambora to bodaj HotRod - w komiksie występował jako jeden z najwietrniejszych i porywczych podwładnuch Optimusa, ale nie wyróżniał się niczym szczególnym. Również przebieg konfliktu na Ziemi między Autobotami a Decepticonami był różny... ale to temat na osobny wykład Gdym cos pokręcił dać znać!Poza tym DB RULEEEZZZ!! JOSSSSS!!!
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Co do DB to dla mnie powinien sie skonczyc po walce z Cellem. Moze nie wiecie, ale saga z buu zostala dodana pozniej, na prosbe fanow. Dla mnie to byla poraszka nie wspominajac juz nawet o GT. Nawet same intro mowilo o tym ze to Gohan ma zostac najpotezniejdzym wojownikiem a nie Goku. Jedyne co mnie przyciagalo do serii z buu buu to postac mr. Satana (w Polsce Herkulesa
.Jakby ktos kiedys chcial obejrzec turniej z Cellem (dla mnie najlepsze odcinki) to mam wszystko nagrane
|
|
|
|
#19 | |
|
off
Na forum od: 18-04-2003
Miejscowość: Final Fantasy
Wiadomości: 1 031
Rep P0wah: 1294 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() DB FOREVER! pozdro ps. dzięki za wykład Wilq :] |
|
|
|
|
|
|
#20 |
|
Allways alone...
Na forum od: 24-07-2004
Miejscowość: SS18 - Miastko - 16km
Wiadomości: 95
Rep P0wah: 18 ![]() |
Drobiażdżek
![]() Napełniliscie mnie gigantyczną dozą optymizmu, że nie tylko ja w tym wieku interesuje się czymś takim. Generalnie w szkole to się ze mnie i mojego ziomka nabijali bo oglądaliśmy DB i wcale się z tym nie kryliśmy. Ale nareszcie trafiłem jak widze we właściwe towarzystwo! DZIĘKI WAM BRACIA!! JOOSSSS!!!!
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| UT 2003 - mala prosba | Maksym | Unreal Tournament 2003/2004 | 35 | 08-10-2004 10:11 |