![]() |
|
|
#11 |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
on jest az taki stary ?????
|
|
|
|
#12 |
|
Can You Dance To My Beat?
Na forum od: 29-08-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 887
Rep P0wah: 43 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
eee Cangoo - pychota wcale nie jest taki stary
tylko może niedowidzi czy co bo gra na strasznie zjebanych texturkach
__________________
The Soul , The Mind , The Body , The Possitive , The Negative , The Proton , The Neutron , The Electron , The Ying , The Yeng , The Yang , The Sun , The Moon , The Star , The Man , The Woman , The Child , The Father , The Son , The Holy Spirit , The Past , The Present , The Future , The Future , The Future , The Future , The Future , The Future , The Future , The Future (...) Zarejestrowano: 06-01-2002 2722097
|
|
|
|
|
|
#13 |
|
best'ia :-D
Na forum od: 03-01-2003
Miejscowość: Las Vegas!
Wiadomości: 272
Rep P0wah: 21 ![]() ![]() ![]() |
obydwa kawały są wyjebiste ... Cang zapodaj jeszcze ... napewno kazdy chciałby przecztac jeszcze kilka KAWAŁKÓW ... LOLGooD & NicECang co ty na to ???
|
|
|
|
|
|
#14 | ||
|
The skies will rain red.
Na forum od: 16-11-2002
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 1 450
Rep P0wah: 6401 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
mój błąd przepraszam!Cytat:
... jeszcze raz przepraszam Cię dziadku Cang!
__________________
http://www.filmweb.pl/user/waluser http://www.waluser.digart.pl http://www.amam.pl |
||
|
|
|
|
|
#15 |
|
got owned?
Na forum od: 08-08-2001
Miejscowość: Katowice
Wiadomości: 6 140
Rep P0wah: 655 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przy kasie w supermarkecie:
Kolejka przed kasą... a w niej stoi facet z kurczakiem. Położył kurczaczka na taśmie, ale ponieważ była jakaś dziura w opakowaniu z kurczaka zaczęło cieknąć. Kasjerka uruchomiła taśmę - a tu za kurczakiem krwawa plama.... Więc chwyciła za telefon i krzyczy na cały supermaket: - Proszę o przybycie pracownika do kasy nr 6 w celu posprzątania taśmy - panu z ptaka pociekło! ![]() ![]() ![]()
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-01-2002
Miejscowość: Głogów
Wiadomości: 267
Rep P0wah: 26 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
4 Dziadek
Przychodzi blondynka do banku i prosi o kredyt na miesiąc. Urzędnik pyta się ile chce i jakie ma zabezpieczenie. Blondynka chce 35 tys. złotych na wyjazd na wakacje. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Lamborgini. Urzędnik węsząc dobry interes daje jej kredyt i zabiera samochód. Po miesiącu blondynka wraca oddaje 35 tys. i 14 złotych odsetek. Odbiera samochód. Zdziwiony urzędnik mówi, że sprawdzili ją i okazuje się, że ma konto w ich banku na 3 mln dolarów, więc dlaczego brała kredyt. Na to blondynka odpowiada: A gdzie ja bym znalazła płatny parking na miesiąc za 14 złotych.
|
|
|
|
|
|
#17 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 31-12-2001
Miejscowość: Paris
Wiadomości: 1 250
Rep P0wah: 5681 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
a mowia ze blondynki nie mysla
__________________
No comment ... |
|
|
|
|
|
#18 |
|
best'ia :-D
Na forum od: 03-01-2003
Miejscowość: Las Vegas!
Wiadomości: 272
Rep P0wah: 21 ![]() ![]() ![]() |
Dodatek :) ...
... LOL .... teraz ja cos zapodam
...Blondynka zamówiła pizzę. Sprzedawca pyta się czy pokroić na sześć czy na dwanaście kawałków. Ona odpowiada: - Sześć, bo dwunastu to ja nie zjem. ![]() -Dlaczego blondynki nie lubią oranżady w proszku? - Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do tej małej torebeczki... ![]() ...KOLEJ NA JASIA ...Pani w szkole pyta Jasia: - Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki, Norwid? - Nie wiem. A czy pani, wie kto to był Zyga, Chudy i Kazek? - Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka. - To co mnie pani swoją bandą straszy? ![]() Mały Jasio pyta mamy: - Mamo, po co ty się malujesz? - Żeby ładnie wyglądać. - A kiedy to zacznie działać? ![]() Przychodzi Małgosia do babci z pytaniem: - Babciu skąd się biorą dzieci? Babcia zakłopotana: - Małgosiu, Pan Bóg ma skrzyneczkę i kluczyk. Jeżeli rodzice chcą mieć dzieci to Bóg otwiera skrzyneczkę tym kluczykiem i wychodzą dzieci. Za jakiś czas Małgosia zadowolona dzieli się sekretem: - Babciu będę miała dzieci! Na to babcia oburzona: - Małgosiu tylko Pan Bóg ma kluczyk! Małgosia na to: - A Jaś ma wytrych! - Tatusiu, skąd ja się wziąłem na świecie? - pyta się Jaś ojca. - Bocian cię przyniósł. - A ty skąd się wziąłeś? - Mnie też bocian przyniósł. - A babcie? - Też. Kilka dni później pani od polskiego zadała dzieciom wypracowanie na temat: "Opisz stosunki panujące w twojej rodzinie". Jaś zamiast wypracowania pisze jedno zdanie: "Od trzech pokoleń w naszej rodzinie nie było żadnych stosunków". ![]() Jasio pyta się Małgosi: - Co to jest miłość francuska? - To jest wtedy, gdy się całuje w te miejsca gdzie się robi siku. - Aha, to znaczy w muszle, czy w sedes? ![]() Pewna rodzina wynajęła sobie studenta do opieki nad synem Jasiem. Jasiu bardzo lubił studenta, a student Jasia. Jednak kiedy Jasiu skończył 12 lat, rodzina postanowiła Jasia uświadomić. A któż się do tego lepiej nadaje niż student? Student oczywiście poprosił o rozmowę z Jasiem na osobności. - Pamiętasz, Jasiu, co robimy co weekend? - Oczywiście, że pamiętam! - To od dzisiaj musisz wiedzieć, że pszczółki i motylki robią to samo. ![]() Jasio do ojca: - Tato, słyszałem że twój ojciec był porąbany. - Chyba twój! ![]() - Mamo, ile jest pasty do zębów w tubie? - Nie mam pojęcia, Jasiu. - A ja wiem! Od telewizora do kanapy! ![]() Pani w szkole do Jasia: - Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne! Jutro proszę przyjść z ojcem do szkoły! Jasio na to (spokojnie): - Ja nie mam ojca. - A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka. - Walec go przejechał. - No to niech przyjdzie matka. - Matkę też przejechał walec. - A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia. - Nie. - Czy jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie. - Tak. - A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie pomyślnej odpowiedzi. - Też - odpowiedział po raz kolejny Jasiu. - Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej ulży. - Nie - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku. - Wszystkich przejechał walec. - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz? - zaczęła się użalać nad nim nauczycielka. - Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem. ![]() - Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama. - Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci. - Jasiu, do cholery nie obgryzaj babci paznokci bo zamknę trumnę! ![]() - Jasiu dlaczego spóźniłeś się do szkoły? - Bo pewnej pani zginęło 100 zł. - I co? Pomagałeś szukać? - Nie! Stałem na banknocie i czekałem aż odjedzie!! ![]() ... TO NARAZIE WSZYSTKO ... SAMI OCENCIE PS.NAPISZCIE JAK BEDZIECIE CHCIELI WIECEJ to znowu zapodam pare
|
|
|
|