![]() |
|
|
#901 |
|
Gladiator, no...
Na forum od: 29-08-2001
Miejscowość: OLSZTYN RULZ
Wiadomości: 2 982
Rep P0wah: 5258 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
__________________
pozdrawiam, YouZacK |
|
|
|
|
|
#902 | |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 16-10-2002
Miejscowość: Wrocław
Wiadomości: 949
Rep P0wah: 1195 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
__________________
[; |
|
|
|
|
|
|
#903 | |
|
Moderator
Na forum od: 30-10-2002
Miejscowość: Krakow
Wiadomości: 1 461
Rep P0wah: 1796 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() ![]() ![]() P.S Pozdro rozowy
|
|
|
|
|
|
|
#904 |
|
Saturnine@Gelidra
Na forum od: 07-05-2002
Miejscowość: Gelidra
Wiadomości: 1 303
Rep P0wah: 2740 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
i jak tu wracac do polski no...
za kazdym razem jak mi sie zbiera na myslenie o tym, otwieram wp.pl, czytam wiadomosci i od razu trace ochote
__________________
http://www.youtube.com/user/VissePro |
|
|
|
|
|
#905 |
|
Gladiator, no...
Na forum od: 29-08-2001
Miejscowość: OLSZTYN RULZ
Wiadomości: 2 982
Rep P0wah: 5258 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
__________________
pozdrawiam, YouZacK |
|
|
|
|
|
#906 |
|
Gladiator, no...
Na forum od: 29-08-2001
Miejscowość: OLSZTYN RULZ
Wiadomości: 2 982
Rep P0wah: 5258 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Czym, tak z grubsza, różni się KC PiS od ZMW Samoobrona, czy ZMP LPR !
Dwie symptomatyczne oczywiste oczywistości, dające nadzieję na rychły koniec kurnej chaty zwanej IVRP. Po pierwsze nikt nikomu nie meldował wykonania zadania, po drugie, ani słowa o koalicji na którą czekali Polacy. Przejęty przez PiS ekstremalny elektorat, to scheda po LPR, SO i nie należy zapominać o sporym kawałku po SLD. Cechą charakterystyczną tej ekstremy jest mentalność chłopo-robotnika, czego się nie uda ukraść w PGR, to się dokradnie na fabryce. Ja nie kradłem, ja brałem komunistyczne, niczyje, państwowe. Tak się składa, że ten elektorat tej partii, dziś akurat te1, bo jutro już zagłosuje na Tymińskiego, albo Ikonowicza potrzebuje wykładni jasnej jak słowa dobrodzieja, który wskaże komu świeczkę i komu ogarek. Cały ten zjazd polskiej zjednoczonej partii prawie sprawiedliwej przebiegał jak zebranie w Taplarach. Temu ludowi wychowanemu na socjalistycznym bagnie, którego nie zamienią na nic innego, bo władza je po to aby dała, to władza ma zrobić tak, żeby nam było lepiej wynieść blachę ocynkowaną z portierni, a dziecka miały kanikułę nad morzem, trzeba tłumaczyć, że jest lepiej. Oni muszą usłyszeć, że jest sprawiedliwie. Ponieważ nie jest ani lepiej, ani sprawiedliwie1, no to trzeba wskazać tego co nam sika do mleka, przez co płyn kiśnie po każdym nastawieniu w glinianym garncu. Sika nam lekarz, co brał w MSW, sika nam pijany na rowerze, sika nam w końcu opozycja, co tylko krytykuje, a krytyka jak wiemy od 60 lat musi być konstruktywna inaczej jest sypaniem piachu w zdrowe tryby tkanki narodu. Elektorat, który wcześniej głosował na Tymińskiego, potem na Leppera, teraz na PiS, musi mieć jasno podaną definicję sukcesu i sukcesem dla PiS jest to, że przy pomocy prostackich manipulacji jest w stanie sprzedać ciemnemu ludowi wizję zakopanego pod wierzbą złotego konia. My naród jesteśmy biedni ponieważ nas obłupiono nieludzko i skarb zakopano pod drzewem, my to drzewo znajdziemy, złodziei ukażemy, dzieci nakarmimy, domy pobudujem. Sukcesy nie są konkretne, ponieważ nie ma sukcesów, zatem sukces musi być opisowy, na przykład nasza polityka zagraniczna stoi na najwyższym poziomie i tylko dlatego jest krytykowana, że szkodzi określonym środowiskom. Zapyta ktoś, no dobrze, ale co polityka zagraniczna zrobiła oprócz tego, że zaszkodziła określonym środowiskom i jeśli już zaszkodziła, to jak zaszkodziła. Nie ma odpowiedzi na to pytanie, to znaczy nie ma konkretnej odpowiedzi, jest odpowiedź opisowa. Nasza polityka jest dobra, ponieważ jest krytykowana, jest dobra ponieważ służy interesom Polski. Jak służy interesom Polski, jaki interes dla Polski załatwiła? Nasza polityka jest dobra, bo jest polityką skuteczną, pada rezolutna odpowiedź. Dlaczego jest skuteczna, czym takim polityka zasłynęła? Nasza polityka wprowadziła nową jakość. Co wchodzi w skład tej nowej jakości? Nasza polityka jest nowa jakościowo, ponieważ jest przełomowa. To jest klasyka pezetperowskiej propagandy, do znudzenia należy to powtarzać, że to jest nic innego jak reinkarnacja komunizmu, który sprzedaje wizję ściganych przez prawo kapitalistów i szczęśliwego proletariatu co to ma w końcu swoją dziejową sprawiedliwość. W Polsce żyje się lepiej, jest znacznie lepiej niż było i tylko ślepy tego nie widzi. Jest lepiej bo co? Jest lepiej ponieważ realizujemy i przygotowaliśmy szeroko zakrojone działania. A tak konkretnie? Troszczymy się o tych najbiedniejszych, dbamy o odrzuconych, pielęgnujemy chorych. Jakim to orężem, jakimi środkami, gdzie szukać instytucji? Idziemy we właściwym kierunku, a sukces wisi w powietrzu, to zazdrość łże elit umniejsza nasze sukcesy. Jakie sukcesy, jeden z brzegu? Polska wkroczyła w nowy etap polityki prospołecznej, ludzie odczuwają pozytywne zmiany. Jacy ludzie, jakie zmiany? Świadomi obywatele, chcący dobra wspólnego, doceniają nasze wysiłki. I tak dalej i tak wkoło. Kiedy spytać przeciętnego człowieka jakie sukcesy odniósł Adam Małysz usłyszymy, że skoczył dalej od Hanawalda, pobił rekord skoczni, zdobył tytuł mistrza świata, ma medal olimpijski i długo by jeszcze wymieniać. Ponieważ IVRP wyżej lędźwi nie podskoczyła, ba nawet nie ma pojęcia jak się doczołgać do belki, ciągle opowiada jak ciężko trenuje i startuje w zawodach, które bojkotują media. Kiedy słyszę spadło bezrobocie, to aż kipię z ciekawości, żeby mi towarzysz Jarosław wyliczył co było tego przyczyną. Dajmy na to towarzysz Jarosław strzeli serią, spadło bo: obniżyliśmy koszty pracy, stworzyliśmy warunki dla powstawania nowych biznesów poprzez i tu lista długa i monotonna jak tyrady towarzysza Jarosława, tyle że dla odmiany złożona z samych liczb i sygnatur przepisów. Towarzysz Jarosław nie może powiedzieć b, gdy mówi a, ponieważ b nie istnieje, zresztą tak jak a, tyle że a można opisać jakie by było, gdyby istniało. O czym to ja mówiłem, acha o rychłym końcu. Wracamy do zwiastunów końca wewnętrznego i zewnętrznego. Jedno zdanie, ostrożne, bardzo ostrożne o życiu poczętym co go nie broniła bratowa i jego żona została obrażona i czego jak lwy bronią Jurki z Piłkami. Lepiej nie drażnić lwa, wszyscy wiemy, że charyzma, że jeden lider Jarosław, ale wiemy też że PiS to PC i ZCHN i to niejakie PC rękami Macierewicza werżnęło pół ZCHN z Chrzanowskim na czele, takich inwigilacji prawicy to się na prawicy nie zapomina. Tym rad sposobem zamydliliśmy oczy własnym towarzyszom. Jednego słowa o LPR wojującej w Europie, jednego słowa o polskim rolnictwie przez pryzmat ministra rolnictwa i w końcu ani jednego słowa o wykonaniu zadania, bez komentarza, ojczulek rydzawy na razie w odstawce. Ten sam rodzaj kłopotliwego milczenia panuje wśród skołowaciałego elektoratu i partyjniactwa, towarzysze nie bardzo wiedzą co sądzić, bo jeszcze nie zapadł wyrok, lepszy rydz niż nic, czy rydz do lustracji. Wyścig o miano pierwszego kołtuna trwa, radykalny elektorat LPR, SO i SLD, który PiS wchłonął bijąc konkurencję na głowę, w takich dyscyplinach jak realny socjalizm i pogłębiona dewocja musi dostać swoje aby znów się nie rozproszył. Zatem po co wspominać o konkurencji, to nmy budujemy, patrzcie jaesteśmy tak zacofani Jak LPR, tak populistyczni jak LPR, po co wam oni, chodźcie do nas, macie wszystko co chcecie pod jednym szyldem. Skąd niby nagły sukces partyjki, która pod różnymi szyldami przez 15 lat nigdy nie przekroczyła 10% w parlamencie, a jej kandydaci na prezydenta albo uciekali przed pierwszą turą, albo uzyskiwali promilowe poparcie. Sukces jest stąd, że wszelkiej maści ciemnogrodzkie odłamy polskiego społeczeństwa skupiły się wokół jednej siły, która zrozumiała, że gospodarując tym, co w Polsce i Polakach najgorsze może zdobyć władzę, może zdobyć bo w Polsce tego co najgorsze nie brakuje i jest zdyscyplinowane wyborczo. Tak naprawdę towarzysz Jarosław mógłby czytać swoim towarzyszom i elektoratowi instrukcję obsługi depilatora i odniósłby sukces wśród towarzyszy i elektoratu, kto wie może nawet większy niż odniósł. Większość elektoratu tych słów nie słuchało, na pewno niewielu cokolwiek z tego słowotoku starej nowomowy zrozumiało, ale są szczęśliwi budowniczy IVRP, bo są Taplarskie chwalone jako przewodnia siła narodu. Nie ma cienia sukcesu, nie ma źdźbła działania, ba nawet nie udało się zamknąć Adama i Jerzego od gazet, wsadzić aferzystów, jednak jest zachwyt. Zachwyt być musi, bo tu działa zasada wzajemnej kompromitacji, który wyznawca PiS da sobie powiedzieć, że zrobił z siebie błazna, czyniąc błaznów włodarzami. Elektorat wierzy w kreowane sukcesy, championi z PiS opowiadają o swoich rekordach, które nie mierzą się centymetrami, złotówkami, a wyplutą na plenach KC propagandą i tak trwa wzajemny pasożytniczy układ interesów, błazny popierają błaznów, by się nie wydało, że to jeden wielki cyrk na kółkach, chociaż lepszym określeniem byłby zupełnie inny przybytek publiczny. Elektorat PiS, popiera PiS i wierzy w nieistniejące zmiany, ponieważ w przeciwnym razie musiałby się uznać za frajerów, za ciemny lud, któemy sprzedano maść na szczury, to że sprzedano widzi każdy, kto maści nie kupił. Nie utrzyma się tandeta na topie, nie utrzyma się w jednym kawałku, trwa wyścig o laur pierwszego tandeciarza między koalicyjnymi kanapowymi partyjkami, to musi zakończyć się rozczłonkowaniem tandety, co z kolei będzie początkiem drogi do półnormalności. matka_kurka, 18.03.2007 20:14
__________________
pozdrawiam, YouZacK |
|
|
|
|
|
#907 |
|
Gladiator, no...
Na forum od: 29-08-2001
Miejscowość: OLSZTYN RULZ
Wiadomości: 2 982
Rep P0wah: 5258 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Hodowla Bydła - czyli:
MANIFEST NORMALNOŚCI Dziwię się wam, ludzie.... ...właśnie: czy jeszcze "ludzie"? Czy jeszcze na świecie rządzi Homo Sapiens - czy już tylko Homo Sovieticus, albo jego następca, Homo Europaeus? Od ponad stu lat "postępowcy" wmawiali w ludzi, że są tylko bydlętami, że właściwie niczym nie różnią się od zwierząt - a w jakiejś gazecie, bodaj "Wyborczej", przeczytałem tryumfalny artykuł, że "człowiek tylko czterema genami różni się od stonogi". I ta propaganda odniosła skutek: ludzie sami uważają się za bydło - i pozwalają traktować się jak bydło. Być może różnica między człowiekiem, a zwierzęciem jest tylko kulturowa - ale jest. Fizycznie możemy się nie różnić, ale mamy duszę - czy jak kto chce nazywać tę cudowną cechę człowieka. Być może różnica jest mała - ale cała nasza kultura dążyła, by ją powiększać. Dzisiejsza anty-kultura stara się ją zminimalizować. Różnica kulturalna między człowiekiem, a bydlątkiem, jest taka, że decyzje człowieka szanujemy. Decyzji bydlęcia nie. Bydlę trzymamy na postronku, bo może zrobić sobie krzywdę albo wejść w szkodę. Dorosły mężczyzna zaś ma prawo zrobić sobie krzywdę - a jeśli wyrządzi szkodę, to ma za nią zapłacić. I to jest ta podstawowa różnica. Jak dzisiaj jesteśmy traktowani przez rządy: jak ludzie - czy jak bydło? Jeśli ktoś każe mi zapiąć się pasem w moim własnym samochodzie - to traktuje mnie dokładnie tak, jak chłop traktuje krowę... ...to znaczy: traktował. Przepisy Wspólnoty Europejskiej, zdaje się, zakazują trzymania krowy na postronku; to ja w samochodzie muszę być przypięty. Na razie zapinam się sam, ale już niedługo będą automaty nasuwające na mnie pasy - i samochód bez ich zapięcia nie ruszy. Krzywdy sobie zrobić nie możemy - ale za szkodę też nie płacimy: jesteśmy (pod przymusem) ubezpieczeni. Doi się z nas pieniądze - i za te pieniądze utrzymuje się całe stado, oraz szefostwo tej "Animal Farm". Tu nie ta poetyka - ale niedługo pokażę, że zdziera się z nas 83% zarobionych pieniędzy - i ONI wydają je za nas. Co zrobiłby Normalny Człowiek, gdyby ktoś przyszedł doń i powiedział: "Człowieku: ile zarabiasz? 3000? Świetnie! Daj mi z tego 2400, ja potrącę na siebie 600, a pozostałe 1800 wydam za ciebie - tak, że będziesz bardziej zadowolony, niż gdybyś sam wydał na siebie te 3000!" Co by zrobił Normalny Człowiek? Kopa w sempiternę - za drzwi! Homo Europaeus porykuje z radości, że ktoś chce się nim opiekować, i głosuje na takich, którzy wezmą mu jeszcze więcej pieniędzy - za obietnicę, że siano w żłobie będzie świeższe, niż do tej pory! Ma tylko jedną prośbę: by dawać mniej owsa koniom, a trochę więcej siana im, krowom. A konie rżą na odwrotną melodię. Rzygać mi się chce, gdy czytam, że "rodzice hiszpańscy wyrazili radość, że rząd zajmie się problemem otyłości ich dzieci". Moja suka wykazuje więcej rozsądku: to ona karmi swoje szczeniaki i - mimo ufności - z pewnym podejrzeniem patrzy, gdy im coś podtykam. A bydlę? Krowa zapewne się cieszy, gdy ktoś zajmuje się jej cielakiem... Zgroza mnie bierze - bo na resztki normalnych rodziców spadają kolejne ciosy. Ostatnio "polski" "Rząd" szykuje ustawę karzącą grzywną - 5000 zł - rodziców, którzy nie zaszczepią swoich dzieci!! Tyle się pisze, że niektóre szczepienia mogą być szkodliwe - i nic! Nadal "rząd" wie lepiej, jak opiekować się moim dzieckiem. W interesie firm farmaceutycznych przerabia się ludzi na bydlęta. Ale gdyby nie było to w interesie firm farmaceutycznych - byłoby tak samo źle, tylko jeszcze głupiej. Bydło nie myśli. Bydłu serwuje się hasełka typu: "Wszystkie dzieci są nasze". Żadne z bydląt przecież nie pomyśli, że to oznacza; "Moje dziecko nie jest już moje; jest nasze". Co w praktyce oznacza, że to p.Minister je szczepi, je wychowuje... Cóż: szczeniak będzie moim psem, będzie mi służył - więc jest normalne, że to ja, a nie jego rodzice, pies i suka, decydują o tresurze. Ale żeby tak samo z człowiekiem? Przecież gdy w 1901 roku rząd pruski postanowił zmienić tylko język, w jakim wykładany był jeden przedmiot (religia) nie zmieniając jego treści - we Wrześni wybuchnął strajk szkolny. Dziś kolejni ministrowie zmieniają treści programów, wedle swej woli wymieniają przedmioty - a rodzice to pokornie akceptują, liżąc dobrych panów po rękach - że tak dbają o ich dzieci. Tak robi moja suka. Ale człowiek? Dwa lata temu w USA, w Utah, dziecko było poddane chemioterapii. Po kilku miesiącach tej nieprzyjemnej kuracji, część lekarzy twierdziła, że już wystarczy - a część, że trzeba ją jeszcze kontynuować. Na nieszczęście wśród tych ostatnich był lekarz prowadzący (który miał przecież interes w kontynuacji - bo brał za to spore pieniądze...). Rodzice mimo to zabrali dziecko ze szpitala. Efekt: ścigała ich policja - i oskarżono ich o kidnapping!!! Cóż: dawniej "kidnappingiem" było zabranie dziecka rodzicom. Teraz dzieci są "nasze", czyli państwowe; i rodzice bezczelnie ukradli państwowe dziecko, cudzą własność! Co zrobi farmer, gdy byk z krową wyprowadzą, łamiąc ogrodzenie, swoje cielę z zagrody, gdzie on je umieścił? Przyleje obojgu bydlakom - a cielę umieści tam, gdzie on chce. To właśnie robią z nami ONI. Jeśli już jesteśmy przy zwierzętach: ONI mają jeszcze inne piękne hasełko: "Zwierzęta należy traktować tak samo, jak ludzi". Piękne hasło - dopóki się nie dojrzy, że jest ono równoważne hasłu: "Ludzi należy traktować tak samo jak zwierzęta". Dziś jest "wola polityczna" by staruszkom aplikować euthanazję; przecież dokładnie to samo robi się z innymi bydlętami - czy-ż nie? Ludzie: czy jeszcze jesteście ludźmi - czy tylko bydlętami? Oczywiście: zawsze większość ludzi chciała, by się nimi opiekować - byle dobrze. Szli więc dobrowolnie pod opiekę feudałów, wisieli u klamki pańskiej - i byli zadowoleni. Jednak dopiero d***kracja spowodowała, z ta Większość narzuciła swe obyczaje reszcie. "Ja lubię, jak mnie pod przymusem szczotkują i przycinają kopyta - to niech wszystkich pod przymusem szczotkują i przycinają kopyta". Czasem mam wrażenie że ONI testują swoje bydełko, do jakiego stopnia już zgłupiało i można zrobić z nim, co się chce. Do czego innego mogą służyć takie pomysły jak "małżeństwa homosiów"? Jednak w miarę, jak to trwa i się rozwija, zaczynam mieć przerażające podejrzenie: ONI, dwa pokolenia wcześniej ludzie inteligentni, wychowywali swoje dzieci w tych samych szkołach - i obecnie ONI, to... również bydlęta! Durne, tępe bydlaki marzące tylko żarciu, piciu i ekscesach seksualnych. Widać to po sprawie "globalnego ocieplenia". ONI naprawdę wydają się wierzyć, w "zagrażające nam" ocieplenie! Choć przecież nie trzeba robić badań geologicznych: wystarczy wiedzieć, że "Grenlandia" to ląd, na którym ok. 900 roku kwitły cytryny - a, jak też wiemy, Europa nie została zalana przez ocean. Trzeba też być kompletnym kretynem, by uwierzyć, że lodowce Antarktydy, ogrzane z -40°C do -35°C - zaleją nagle cały świat. A ONI wydają się sami w to wierzyć. Nadzorcy bydła stali się głupsi od chudoby, którą się opiekują... Piszę to - po raz któryś powtarzając te myśli - jak rozbitek, który wrzuca papier w butelce w odmęt oceanu Internetu. Przecież gdzieś jeszcze są LUDZIE! Nie jestem na świecie sam, nie wszyscy jeszcze zbydlęcieli do cna, w niektórych tli się jeszcze iskra człowieczeństwa! Zbuntujmy się, do cholery! Obalmy ten system! Jak można godzić się na ustrój, w którym bydlęta decydują o losie ludzi? Ja nie mam nic przeciwko temu, by ktoś chciał być traktowany jak nierogacizna - czyli żyć w "państwie opiekuńczym". Ale człowiek, który nie chce decydować o własnym losie, nie powinien w głosowaniu decydować o losie innych! Bydło niech sobie porykuje - a my musimy żyć! Bydło myśli o pełnym żłobie - my myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać) zależy od tego, czy zwyciężą ludzie - czy bydlęta? Czy wygra Rozum - czy Liczba? I nie ma tu znaczenia, czy rządzi, SLD, PiS, PO czy PSL; niezależnie od tego liczba urzędników rośnie, coraz więcej przepisów ogranicza naszą wolność... Jak długo możemy to znosić? Na szczęście ten system już jest zgniły. Nawet bydlątka zaczynają rozumieć, że rządzące nimi świnie rozpiły się, zdemoralizowały - i nie są już od nich mądrzejsze. Koniec jest bliski. Musimy się więc z'organizować, by być gotowi do stworzenia zrębów Państwa Wolności - w momencie gdy gdy cała ta anty-europejska "Wspólnota Europejska" zacznie trzeszczeć w szwach. To już niedługo. Zacznijmy się szykować. JKM (23:36)
__________________
pozdrawiam, YouZacK |
|
|
|
|
|
#908 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 09-04-2004
Miejscowość: .
Wiadomości: 978
Rep P0wah: 7814 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
http://wiadomosci.onet.pl/1517597,11,item.html
no, w końcu się udalo Może w gimnazjach będzie normalniej, bo jak odwiedzam moja starą szkołę, to załamuję ręce patrząc na gimnazjum..
|
|
|
|
|
|
#909 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 09-04-2004
Miejscowość: .
Wiadomości: 978
Rep P0wah: 7814 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
http://wiadomosci.onet.pl/1519364,11,item.html
Jezu co wejde na onet, to mam kolejny powód by wyjechac z tego kraju. Co prawda ostatnio wiadomości czytam z opóźnieniem o 2-3 tygodnie (czuje sie jak bym był na historii współczesnej ) ale nie zmienia to faktu ze co chwile jakaś afera, Jurek idzie w pizdu, Wierzejski to wiadomo, Giertychowie....Co z tego że połowa polaków to katolicy, jak z tego moze 20-30% regularnie chodzi do kościoła, a jak są święta to dopiero zbiera się więcej osób. Kościół nie powinien się mieszać do polityki i nie powinien mieć na nią wpływu. Wrzuce tu całą notkę tego pajaca, bo a nóż skasuje czy coś, a tak zawsze się zachowa pare nazwisk, które nie poddały się woli rydzyka. Oto lista posłów z PIS, którzy nie poparli poprawki przewidującej zmiany w art. 30 i 38 Konstytucji RP, gwarantującej prawo do życia "od chwili poczęcia do naturalnej śmierci" oraz gwarantującej „godność człowieka od poczęcia” (celowo nie głosowali, choć byli obecni w sejmie, albo się wstrzymali od głosu, co oznacza bycie przeciw). Przyjęcie tej klarownej poprawki, wspieranej jednoznacznie przez polskich biskupów i w pełni zgodnej z nauczaniem katolickim (w tym szczególnie z nauczaniem Jana Pawła II), najpełniej i najlepiej chroniłoby życie osób nienarodzonych oraz gwarantowałoby konstytucyjną ochronę przed eutanazją. Jedynie Klub Liga Polskich Rodzin w całości poparł tę poprawkę. Zapamiętajmy te nazwiska. To ci, którzy z tchórzostwa, albo pod wpływem partyjnego szantażu, albo z braku wyraźnej postawy chrześcijańskiej, sprzeniewierzyli się swoim deklaracjom przedwyborczym i nie poparli jednoznacznie Życia: • Adamczyk Andrzej – ws • Andzel Waldemar – ng • Arent Iwona – ng • Ast Marek - ws • Bogucki Jacek - ws • BRUDZIŃSKI Joachim –ws • Ceglecka-Zielonka Teresa - ws • Chłopek Aleksander - ws • Chrapkiewicz Daniela - ws • CYMAŃSKI Tadeusz - ws • Czarnecki Krzysztof - ws • Czarnecki Witold -ws • Czesak Edward - ws • Dera Andrzej Mikołaj - ng • Dobrzyński Leszek - ws • Dolata Zbigniew - ws • DORN Ludwik - ws • Dudziński Tomasz Mirosław - ws • Falfus Jacek - ng • Gajewska Karolina - ng • Giżyński Szymon Stanisław -ws • Goliński Marian Tomasz -przeciw • Gosiewska Małgorzata - ws • Gosiewski Jerzy - ws • GOSIEWSKI Przemysław Edgar - ws • Górski Tomasz -ws • Hoc Czesław - ng • Hofman Adam - ws • Jach Michał - ws • Jackiewicz Dawid -ws • Jagiełło Jarosław - ws • Jasiński Wojciech - ws • KACZYŃSKI Jarosław - ws • Karski Karol - ws • Kempa Beata - ng • Kloc Izabela - ng • Kłosowski Sławomir - ws • Kołakowski Robert -ws • Kościelniak Jacek - ws • Kraczkowski Maks - ws • Krasulski Leonard - ws • Krzywicki Piotr - ws • KUCHCIŃSKI Marek - ws • KURSKI Jacek - ws • Latos Tomasz - ws • Lipiec Krzysztof - ng • LIPIŃSKI Adam - ws • Liss Andrzej - ws • Machałek Marzena - ws • Marianowska Barbara - ng • Markowski Tomasz - ws • Masłowska Mirosława - ws • Matuszny Kazimierz - ws • Mazurek Beata - ws • Mężydło Antoni - ng • Michałkiewicz Krzysztof - ws • Mularczyk Arkadiusz - ws • Natalli-Świat Aleksandra - ws • Ołdakowski Jan - ng • Opioła Marek - ws • Paluch Anna - ws • Piecha Bolesław Grzegorz - ws • POLACZEK Jerzy - ng • Poncyljusz Paweł - ws • Rogacki Adam - ng • Roman Giovanni - za • Rusiecki Jarosław - ng • Ryniak Monika - ng • Sadurska Małgorzata - ws • Seliga Dariusz - ng • Sellin Jarosław - ng • Stawiarski Jarosław - ng • Stryjska Małgorzata - ng • Surmacz Marek - ws • SUSKI Marek - ws • Szarama Wojciech Piot - ws • SZCZYPIŃSKA Jolanta - ws • Szrajber Bartłomiej - ws • Szwed Stanisław -ng • Szydło Beata - ws • Szyszko Jan - ng • Tchórzewski Krzysztof - ng • UJAZDOWSKI Kazimierz Michał - ng • Walkowiak Andrzej - ng • WASSERMAN Zbigniew - ws • Wiązowski Waldemar - ng • Wiśniewska Jadwiga - ws • Witek Elżbieta - ws • Wójcik Michał - ws • Zalewski Paweł - ws • ZAWISZA Artur - ng • Zbonikowski Łukasz - ng • Zieliński Jarosław - ws • ZIOBRO Zbigniew - ws Lista 94 posłów PIS. Od początku przeszkadzali, szydzili z pomysłu konstytucyjnej ochrony, mnożyli wątpliwości, straszyli „wojną aborcyjną”, bronili rzekomego „kompromisu”, szantażowali, zarzucali obrońcom życia „cynizm”, paraliżowali prace komisji, produkowali fikcyjne, konkurencyjne poprawki dla wywołania zamętu, pisali listy z apelami przeciw zmianom itp. A gdy już przyszło do ostatecznego rozstrzygnięcia, to mogliśmy liczyć jedynie na garstkę posłów z PIS, za to prawie na wszystkich z PSL, Samoobrony, kilkunastu niezależnych i ponad 20 posłów z Platformy. Jak zapowiadałem, nazwiska te postaram się - na ile mogę - upowszechnić w świadomości społecznej (patrz: www.prawy.pl). |
|
|
|
|
|
#910 |
|
Gladiator, no...
Na forum od: 29-08-2001
Miejscowość: OLSZTYN RULZ
Wiadomości: 2 982
Rep P0wah: 5258 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Licytacja – jedyna metoda prywatyzacji
Licznik bloga stanął w nocy z 19.go na 20. ja przez ostatnie dwa dni robiłem pomyłke za pomyłką. By nie zrobic kolejnej przy pisaniu, przypomniałem sobie ważny tekst sprzed kilku lat, ktory znów stał sie aktualny. Przerobilem, by stał się jeszcze bardziej aktualny - i wyszedł jak nowy... Pamiętacie Państwo - oczywiście, że nie pamiętacie... Kto się tam przejmuje tym, co mówi Janusz Korwin-Mikke... O, gdy coś powie WCzc.Andrzej Lepper - o, to wtedy podaje to cała prasa, a telewizja aż się trzęsie... Otóż nie pamiętacie, jak Janusz Korwin-Mikke domagał się, by sprywatyzować całą własność państwową - i to jak najszybciej - ale z licytacji. I nie pamiętacie Państwo - acz było to w telewizji, bo było to na sali Sejmu - gdy publicznie zażądałem od WCzc.Janusza Lewandowskiego (wtedy ministra od prywatyzacji z ramienia KLD czy UW, obecnie w PO) by tak właśnie prywatyzował "polską" gospodarkę. By nie robił szu-szu-szu po kątach - tylko urządzał licytacje: jawnie, w telewizji... I nie pamiętacie, co p.Minister mi wtedy odpowiedział? Ja pamiętam. Pamiętam jak dziś. Odpowiedział mi z trybuny sejmowej: "Dziś się już tak niczego nie sprzedaje!". Być może jednak pamiętacie - bo pisałem o tym na tych łamach parokrotnie - że przy prywatyzacji sprzedawano wszystko po znacznie zaniżonych cenach. Pisałem - pamiętacie Państwo - że p.Emil Wąsacz (minister do spraw prywatyzacji z ramienia tych komunistycznych pachołków, czyli AW"S"-u) opylił Domy "CENTRUM" za 1/7 wartości (miałem nadzieję, że wreszcie pójdzie, łajdak, za to siedzieć - ale jakoś nic...). Oczywiście część sprzedawano nie za 15%, lecz i za ćwierć wartości... Jest w Polsce wolność słowa - to znaczy: ja to sobie mogę pisać: tu na blogu, w "Dzienniku Polskim", w "ANGORZE", w moim "Najwyższym CZAS!"-ie - i jeszcze 30 innych pismach - ale do telewizji to nie pójdzie, bo to też pachołki obecnego reżymu: albo wręcz przez reżym obsadzane - albo przez reżym koncesjonowane: jedna dla SB, druga dla WSI. No, więc ja sobie pisałem, a telewizje przyprawiały mi gębę wariata i dokładały wszelkich starań, by UPR do Sejmu nie weszła. Co już się kilka razy udało. I oto rząd p.Wiktora Juszczenki, wkrótce po pozbyciu się p.Julii Tymoszenko, wziął się za sprzedaż przemysłu z Krzywego Rogu. O - prywatyzację przeprowadził tam już p.Leonid Kuczma - to znaczy, przeprowadzał tak jak w Polsce (przecież doradzał mu p.Lech Wałesa - tak, tak: wszystko zaczęło się od prywatyzacji "Malmy" - a przyjeżdżała na Ukrainę cała banda złodziei z Polski, by namówić Ukraińców, by szli "polską drogą"...). Zakłady w Krzywym Rogu kupił p.Wiktor Pinczuk, zięć p.Kuczmy, dając za nie dolarów aż 800 milionów. Niby dużo... Jak słusznie twierdził p.Janusz Lewandowski "Towar wart jest tyle, ile ludzie chcą za niego dać". Więc JE Wiktor Juszczenko odebrawszy "Kriworiżstal" p.Pinczukowi - i urządził licytację w telewizji. Dokładnie tak, jak ja to doradzałem... Licytację wygrała hinduska "Mittal Steel", przebijając sumą $ 4,8 mld. Jak łatwo policzyć: równiutko sześć razy więcej, niż przy prywatyzacji "alla Polacca". Dokładnie tak, jak wtedy pisałem. A teraz proponuję prosty rachunek. Bierzemy wszystkie pieniądze, jakie III Rzeczpospolita uzyskała z prywatyzacji, mnożymy przez sześć, liczymy 25% (bo taki był udział składek emerytalnych w inwestycjach PRL-u) i wpłacamy tę sumę na ZUS. Wiecie Państwo, jakie mielibyście wtedy emerytury? A nie macie i nie będziecie mieli - bo III Rzeczpospolita to złodziejski gang założony przez "polską" bezpiekę w porozumieniu z zachodnio-europejską Lewicą. ONI dostawali od tych, co to kupowali, 10% prowizji, sprzedawali za 20% wartości - i mają teraz spore majątki. A my mamy g***o. G***o - bo tych 20% też nie dawali na Fundusz Emerytalny! A wiecie ile latek powinien dostać p.Lewandowski i inni tacy? Oczywiście dopóki było to państwowe, to żerowali na tym politycy, biurokraci i służby specjalne (tacy na Ukrainie opłacają teraz krzykaczy, którzy jako "KomPartia Ukrainy" protestują przeciwko prywatyzacji; opłacają też telewizję - więc 60% Ukraińców jest przeciwko nawet uczciwej prywatyzacji). Jeśli sprzedawali - to żerowali na tym kupujący.. i ONI; ci, którzy sprzedawali. Ale nie obywatele. Zrozumcie Państwo: ONI mają to dobrze opracowane. ONI tyle co muszą, prywatyzują - łatając dziury w budżecie i biorąc kasę do karmana - a reszty nie prywatyzują. Co jakiś czas ujawniają w TV jakiś skandal, co skłania Państwa do opowiedzenia się przeciwko prywatyzacji w ogóle. I dzięki temu ONI żyją sobie komfortowo. A my też z głodu nie umieramy. Więc dajemy się okradać bez większych protestów. Ostatnio koalicja rządząca pod egidą PiS-u rzuciła się krytykować sprzedaż temu-ż p.Mittalowi polskich hut. Jakieś komisje coś tam wyceniają... ...a ja pytam: czy odbyła się licytacja? Bo jeśli nie było licytacji, to nie ma jak ocenić, ile te huty były warte... Cena huty może - proszę Państwa - w ciągu tygodnia spaść o połowę; wystarczy, że ktoś wyliczy, że stalowe kadłuby statków są nieopłacalne... I już! Jedynie licytacja umożliwia uczciwą sprzedaż. Twierdzisz, bracie, że "sprzedano za ćwierć wartości"? Trzeba było wziąć pożyczkę i kupić za pół wartości! Tym niemniej w Polsce nadal nic się tak nie sprzedaje - i to jest zrozumiałe tylko przy jednym z dwóch założeń: 1) obecna władzuchna chce się nakraść, tak samo jak poprzednie; lub: 2) obecna władzuchna jest głupia, jak but z lewej nogi. Nie wiem, która z tych możliwości zachodzi... http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,I...850,index.html
__________________
pozdrawiam, YouZacK |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| polityka i nie tylko :D:D:D | Cannibal_pl | LOL !!! | 3 | 19-11-2005 20:12 |