![]() |
|
|
#1871 |
|
moderator
Na forum od: 12-04-2002
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 2 149
Rep P0wah: 5306 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
OMG!
napisałem ze wykonanie nadwozia w cytrynkach jest w miare ok, bo jak sie go rozpiździ to bez problemu mozna to naprawić tudzież wymienić pognieciona czesc nigdzie nie napisalem ze polecam citroeny ludzie:P 'jakosc auta to jakosc serwisu' brzmi jak motto zyciowe jakiegos starszego pana który nie ma co robic i wymysla motta. serwisanci w małych prywatnym fimach sa czesto duzo lepsi. Rożnica jest w pięczątce(ASO) i koszcie (x5) niekiedy w narzedziach BTW do 9 tys jednym z mniej awaryjnym małych zabawek jest micra. ale wolałbym dorzucic 2 kolka i kupic juz z klima i elektryczką http://otomoto.pl/nissan-micra-1-0-b...-C7827875.html
__________________
email: crds#o2.pl |
|
|
|
|
|
#1872 |
|
ZOSTALES SKASOWANY!!!!!!!
Na forum od: 14-12-2002
Miejscowość: Warszawa - Tarchomin
Wiadomości: 3 326
Rep P0wah: 10184 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
eeee jesli chodzi o cytryny i "wkurwiacze" czyli drobne usterki/awarie ktore nie maja wplywu na prowadzenie samochodu ale jednak wystepuja, to niestety prawda
mi juz padl czujnik przy pedale hamulca ktory kosztuje raptem 10zl ale trzeba bylo jechac i sie fatygowac ;> fakt ze mozna jezdzic bez naprawiania tego, ale ja np tak nie moge, dziala to na mnie jak plachta na bykaco do serwisow "jakość auta to głównie jakość serwisu" heh... mam dobrego znajomego, ktory jezdzil A-klasa, serwisowal ja w mercu, samochod czesto gesto wracal brudny, lub nic w nim nie wymieniali mimo ze wpisywali w ksiazke ze wymiana oleju np, pozniej sie to wszystko wydalo, nie mowie o kradziezach jakis drobniakow i plyt oryginalnych, serwis jest gdzies w trojmiescie kumpel z wawy ktory kupil rok temu A3 nowke sztuke, na 1szym przegladzie jakim byl, tez wbili wymiane oleju etc. a nic takiego miejsca nie mialo, tylko jak im avanti zrobil to chlopaki odrazu chodzili jak w zegarku mi w serwisie cytryny skad bralem auto, tez wciskali wymiane tarcz za 1.5k zl(zamiast tego czujnika za 10zl) "NIBY" wymienili zarowki ktore byly spalone(bez mojej wiedzy i pytania, po prostu doliczyli do rachunku, a ze to byly 2 dychy to machnalem na to reka i wiecej mnie nie zobaczyli) serwis nie znaczy o jakosci samochodu, bo ludzie sa nieuczciwi byli i zawsze beda, a samochod to maszyna i na szczescie nie jest czescia tego bajzlu aso ;>
__________________
Wchodzi gosc do baru i wskazując na nieprzytomnego, leżącego na stoliku klienta, mówi do barmana: - Dla mnie to samo. Ej bedzie koniec swiata czytalem na onecie (c) Majlo "Od dzisiaj nie jemy żadnych kanapeczek. Myjemy rączki, wpierdalamy krowy i chodzimy na siłownię" |
|
|
|
|
|
#1873 |
|
gg - > 3755190 < -
Na forum od: 13-08-2001
Miejscowość: lol'zzz
Wiadomości: 3 637
Rep P0wah: 7080 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
no i tu się zgadzam
bo dając sprzęt do warsztatu czy serwisu można się spodziewać jakiś dodatkowych uszkodzeń wynikłych podczas naprawy jakiejś części dlatego też najpewniejsze jest samemu się pofatygować i próbować robić samemu, a jak się z jakiegoś powodu nie da to ewentualnie do jakiegoś warsztatu mój kumpel ma mini warsztat i daje mu sprzęt ale jak mi się nie chce z czymś robić, ale wiem że daje mu rzecz prostą że jak zmaści jak zwykle to nie narobi wiele strat czasami daje coś trudniejszego, ale wtedy ładnie się modlę i Wielki kieruje "specami" w warsztacie : > a i tak najczęściej coś po drodze musiało się przez przypadek spartolić - normalka : >
__________________
..U3 musi bazować na silniku OblivionaWolność i dyscyplina, czyli: Gunther Team |
|
|
|
|
|
#1874 |
|
Lagorator
Na forum od: 01-01-2002
Miejscowość: DomeK JednorodzinnY
Wiadomości: 338
Rep P0wah: 1576 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Tiaa, ja ostatnio pojechalem A-klasa do serwisu mercedesa, bo cos piszczalo pod maska. Wiedzielismy ze to zapewne alternator, wiec mialem drugi w bagazniku. Mieli questa takiego: Zobaczyc co piszczy, i jesli to alternator to wymienic.
Zeby to zrobic, trzeba bylo spuscic gaz z klimy, tak zrobili, i spytali czy napelnic potem do konca (bo troche brakowalo). Powiedzialem NIE. Pilnowalem frajerow jak grzebali od dolu w furze, az powiedzieli zebym poszedl do biura zamowil rolki od napinacza. Poszedlem, wracam po 5 minutach, a te cioty z ośką w reku mowia, ze oske tez wymienia, bo by wypadla. Ja mowie nie, robcie t oco mieliscie, i sie okazalo ze oska nie wchodzi. Podsumowanie: wymienili alternator, rolki, napelnili gaz do klimy i oske zamontowali z zamowionym dodatkowo uszczelniaczem. Prostaczki glupie te mechaniory i tyle. Upilnowac sie nie da, a zrobic samemu tez nie zawsze sa warunki. Z gory przegrana sprawa.
__________________
Pie pie pie pie pie pie pie ! |
|
|
|
|
|
#1875 |
|
luck>skill
Na forum od: 02-08-2001
Miejscowość: Chorzów
Wiadomości: 2 833
Rep P0wah: 666 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Heheheheeh
Niezła akcja. Razu jednego też miałem podobnie i powiedziałem warsztatowcowi, że jak ma dużo kasy to może mi i pół auta wymienić, bo ja za to nie zapłacę. Zapłaciłem za to co miało być zrobione i auf wiedersehen. Oczywiście drugi raz tam już nie pojechałem z wiadomych powodów Prawdopodobnie tylko mówił że zrobił, a nie zrobił bo się zbytnio nie pluł.Po jajcach jakie miała Stara z Oplem w serwisie Opla to myślę, że czasem drugi mechanik w innym warsztacie musiałby sprawdzać po pierwszym czy ten zrobił wszystko co na fakturze stało. Tylko kumu chciałoby się w coś takiego bawić.
__________________
www.unreal.pl Ostatnio edytowany przez Piter; 03-03-2009 o 13:52 |
|
|
|
|
|
#1876 |
|
Never be the same again
Na forum od: 28-04-2002
Miejscowość: Sieradz
Wiadomości: 359
Rep P0wah: 343 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ja żadnej anegdoty nie opowiem bo nie jeździłem awaryjnym autem hehe ;p;p;p
kilka nowych foto po wyjeździe z myjki ![]() ![]()
__________________
http://www.sesyjnie.pl |
|
|
|
|
|
#1877 | |
|
Turn Back The River
Na forum od: 17-04-2002
Miejscowość: Łódź
Wiadomości: 252
Rep P0wah: 1833 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
@Diablo nice
__________________
Do you really want me dead or alive to torture for my sins? |
|
|
|
|
|
|
#1878 |
|
moderator
Na forum od: 12-04-2002
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 2 149
Rep P0wah: 5306 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
hehehehehhee, czujnik poduszki to najłatwiejszy zarobek dla saloniku:P
Kiedy był odłączany lub padł akumulator, albo przy wielu innych czynnosciach przy elektronice, kontrolka poduszki powietrznej nie gaśnie, wystraszeni jedziemy do serwisu (autoryzowanego oczywiscie) gdzie dowiadujemy sie ze 'padł czujnik', mówią ze ''na szczescie to nie sama poduszka wiec koszt nie bedzie wielki, jedyne kilkadziesiąt zł'' dokładniej wystarczy podpiąć komputer i skasować błąd czujnika. mniej wiecej zajmuje to jakies hmmm, 10sec. czujniki sie z reguły nie psują, działają w zbyt prosty sposób. oczywiście nie jest to w 100% prawda bo mógł paść, ale tak sie właśnie ''naprawia'' samochody w aso. Wymienimy - klient płaci i nie ma nic do gadania i jest gitara. Kiedyś szło stać przy swoim aucie a teraz zadowoleni jesteśmy bo dają nam samochody na czas naprawy, dają garsc zetonów do automatu lub zawożą do domów, w tym czasie jednak nasze auta stoją pare godzin w 1 miejscu bo przyczyna usterki była znana juz w 1 minucie naszej wizyty. Niestety jak ktos juz pisał wyżej pracownicy mają za zadanie w tym czasie znaleść inne usterki i je ''zlikwidować'' oczywiście na nasz koszt. Mojemu ojcu tez sie kiedys usłyszało ze wymieniono mu 4 przewody wysokiego napiecia bo silnik chodził nierówno, jednak dziecko wie ze jak chodzi nierówno to znaczy ze 1 przewod jest zjebaniony, jakby padły 2 lub wiecej to silnik juz by pewnie wiecej nie chodził, i tez na rtachunku miał jakies 4 rózne w dupy wziete zarówki i ! śrube do koła bo "nie było" plz newa ewa
__________________
email: crds#o2.pl |
|
|
|
|
|
#1879 | |
|
kriz
Na forum od: 14-10-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 241
Rep P0wah: 91 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Niestety małe prywatne firmy nie posiadają odpowiedniego sprzętu i narzędzi (testerów diagnostycznych, zestawów do napraw specjalistycznych silnika, danych fabrycznych nie osiągalnych dla zwykłego warsztatu). Montując nowe części w ASO masz również gwarancję na nie a nie tylko gwarancję na robociznę. Warsztat wujka Heńka bez pomiaru ciśnienia ładowania turbiny nie naprawi mojego multijeta dlatego, że wujek Heniek nie posiada testera i osprzętu do tego by zdiagnozować czy turbina wykonuje pad, czy tylko szwankuje zawór egr... Jako starszy Pan wykonuję naprawy serwisowe swojego auta po kosztach minus rabat (na ogół 30% części) no i robocizna też często mniej liczona. Dlaczego? ano dlatego, że mam zniżkę na części (nie trudno załatwić) i posiadam kartę rabatową. Jak porównałem koszty naprawy to u wujka Heńka wyszło drożej - wujek Heniek kupił niestety zamienniki, albo miał je bo zostały "dobre" z innych napraw. Dodatkow po naprawie auta zabieram części zużyte i oddaję je sąsiadowi złomiarzowi. W ten sposób mam kontrolę nad tym i ASO wie, że się nie dam wycfyrkać i zapewniam, że to dobrze działa. Dobrze jest czasem popatrzec na pracę mechanika przy swoim aucie - a są takie warsztaty gdzie można mechanikowi stać nad głową (w ASO Euromobil w Warszawie jest zrobiona antresola z barkiem nad halą warsztatową i każdy może obserwować pracę mechanika z balkoniku 2 metry nad głową mechanika )Lepiej jest kupić auto od starszego Pana dlatego, że auto jest na ogół zadbane i posiada udokumentowana historię serwisu. Co do Nissan Micra: żona nie chce jej bo "ma za duże i nieładne lampy przednie". Z bólem serca skłaniam sie na nieco droższe Lupo... ale nie wiem, czy każde ma wspomaganie kierownicy (?)... no i ma być od starszego Pana...
Ostatnio edytowany przez Krizem; 04-03-2009 o 00:47 |
|
|
|
|
|
|
#1880 |
|
CZARNA_KOBRA
Na forum od: 12-07-2002
Miejscowość: Proszowice
Wiadomości: 2 800
Rep P0wah: 6577 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ja mam to szczęście, że mam zarówno zaprzyjaźnionego blacharza jak i mechanika (to są plusy mieszkania w małym mieście:>), którzy z moim starym do szkoły chodzili, więc jak coś robią to bardzo tanio, często po samych kosztach zamienników/części jeśli to pierdoła i nie wymaga dłuższego grzebania. Czasem to aż mi jest głupio i wcisnę te 50 złotych więcej po znajomości, żeby utrzymać dobre stosunki
![]() Także pod tym względem u mnie cyc malina, gorzej jak coś czego oni nie chcą się podjąć, wtedy jednak trzeba się ruszyć do serwisu Citroena.
__________________
JEB MU DETONACJĘ <+dfpsych> no przepraszam jak pan megoza gra na decku to mozna chodzic tylko kolo 100a (22:26:18) (+res^kony) w tym wypadku bany poszly poza regulaminem (22:26:19) (+res^kony) ![]() (22:26:24) (@storm`gl) poza regulaminem (22:26:26) (@storm`gl) to jestes cwelem |
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Samochody - mania plci normalnej :P | BAX | Hydepark | 98 | 11-07-2005 11:59 |