![]() |
|
|
#111 | |
|
ZOSTALES SKASOWANY!!!!!!!
Na forum od: 14-12-2002
Miejscowość: Warszawa - Tarchomin
Wiadomości: 3 326
Rep P0wah: 10184 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() a na cholere to komu? po co komu szersza wiedza zupelnie nieprzydatna na codzien z ktorej nikt nigdy nie korzystal? no powiedz mi rozumiem, jak ktos idzie na jakas mechanike to powinien brac sie za matme fizyke bla bla bla jak ktos idzie na jezykoznastwo to powinien bla bla bla bla bla czyli ukierunkowanie na chuj temu od matmy, interpretacje wiesza a na cholere humaniscie fizyka? jezeli mowimy o ukierunkowaniu na studia oczywiscie, bo suma sumarum istnieje SPOOOOORA szansa ze nic z tego czego nauczyles sie na studiach nie wykorzystasz, bo nie bedziesz pracowal w "zawodzie" wiec ja sie pytam po raz kolejny, na chuj to komu? ![]() i ja sie zgadzam ze to takie same rozumowanie i calkowicie je popieram
__________________
Wchodzi gosc do baru i wskazując na nieprzytomnego, leżącego na stoliku klienta, mówi do barmana: - Dla mnie to samo. Ej bedzie koniec swiata czytalem na onecie (c) Majlo "Od dzisiaj nie jemy żadnych kanapeczek. Myjemy rączki, wpierdalamy krowy i chodzimy na siłownię" |
|
|
|
|
|
|
#112 |
|
718
Na forum od: 29-04-2005
Miejscowość: Gliwice/Knurów
Wiadomości: 528
Rep P0wah: 5519 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Jeśli ktoś pisze: "a po co mi to" , "a po co tamto" , "to i tak się na nic nie przydaje" , to ma bardzo płytkie i błędne myślenie.
Każda dziedzina wiedzy poszerza horyzonty i kształtuje to, jacy tak naprawdę jesteśmy. Im więcej przeczytałeś wierszy, książek, tym większy masz zasób słów, łatwiej i dokładniej możesz wyrazić i przekazać to, co masz do przekazania. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, jakim problemem jest nieumiejętne przekazywanie informacji. Przykłady mam w pracy. Ktoś ma potężną wiedzę a nie potrafi w odpowiedni sposób jej zaserwować innym, bo kiedyś powtarzał, że "język polski i tak mu się do chuja przyda". A matematyka? Sorry texet , ale pisząc, że "Samodzielne rozwiazywanie problemow ma sie do matematyki tak jak ja do astronauty", piszesz bzdury. Jeśli kiedykolwiek zrozumiałeś matematykę na poziomie high, nie mówiąc o very high, zrozumiałeś skąd biorą się te wszystkie wzory a dowody na ich poprawność były dla ciebie oczywiste, jak 2x2=4 (swoją drogą można udowodnić, że tak nie jest ), to na 100% miało to bardzo wielki wpływ na to, jak postrzegasz różne rzeczy teraz, na to jak analizujesz problemy, jakie rozwiązania wykluczasz a jakie nie. Matematyka to królowa nauk i zrozumiałem to tak naprawdę nie wtedy, kiedy zarywałem noce i weekendy zmuszony przez nauczycielkę do jej zrozumienia, ale po fakcie, wtedy, kiedy mata stała się dla mnie logiczna i przejrzysta. Mimo tego, że tak naprawdę nie pamiętam już tych wszystkich skomplikowanych wzorów, czy twierdzeń w których użycie "lub" zamiast "i" miało decydujące znaczenie, to jasne jest dla mnie jak słońce, że matematyka a raczej jej zrozumienie bardzo znacząco wpłynęły na moje dzisiejsze umiejętności. Dodam, że pracuję w przemyśle ciężkim, w spawalnictwie, czyli mam mało wspólnego z czystą matematyką.Swoją drogą, to śmieszy mnie, kiedy przychodzą do nas do roboty praktykanci z 4 roku studiów i jak trzeba na szybko, mazakiem na konstrukcji wyliczyć jakiś niepodany na rysunku wymiar, to się zastanawiają, ile to sin90° i wyciągają komórki Zanim sięgną do kieszeni, to ja, pomimo tego, że nie mam wartości w pamięci, wyobrażam sobie sinusoidę na układzie współrzędnych i wszystko staje się jasne .Co do excela, to go nie znasz, bądź znasz słabo. Inaczej nie pisałbyś, ze jest durny. Excel ma niesamowite możliwości a obsługa jego zaawansowanych funkcji wymaga sporej wiedzy,znajomości matematyki i umiejętności logicznego myślenia - bez tego możesz jedynie tworzyć tabelki i dodawać komórki .Generalnie, im więcej wiesz z różnych dziedzin nauki, tym lepiej dla Ciebie, bo między innymi kształtuje to Twoją zdolność pojmowania świata, zdolność logicznego myślenia i ułatwia podejmowanie właściwych decyzji. To tak pokrótce. Bless
__________________
"jak jaja smierdza bardziej niz dupa to czas najwyzszy sie umyc :P" (c)Azrael |
|
|
|
|
|
#113 | |
|
ZOSTALES SKASOWANY!!!!!!!
Na forum od: 14-12-2002
Miejscowość: Warszawa - Tarchomin
Wiadomości: 3 326
Rep P0wah: 10184 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
I ma sie nijak do rozwiazywania podstawowych problemow egzystencjonalnych na jakie natrafiamy, nigdy nie rozumialem matematyki i nie chce jej rozumiec bo jest mi do niczego nie potrzebna, niczego, a ja sobie radze calkiem niezle wiec? Jak matematyka wplynela na twoje spawalnicze umiejetnosci? O_O podejrzewam ze ci praktykanci studiuja na kierunkach na ktorych matematyka to podstawa, nikt Ci nie wysle ani lekarza ani prawnika ktorym matma jest potrzebny jak aloes do produkcji bimbru Poza tym, miedzy bogiem a prawda, nie latwiej tego czlowieka nauczyc ile to sin90 w momencie GDY BEDZIE TEGO POTRZEBOWAL niz napierdalac mu przez pare lat tone bezuzytecznego materialu ktorego i tak nie spamieta? no sam powiedz? na cholere spawaczowi wiedza nt. wierszy Szymborskiej? interpretujesz sobie podczas pracy czy jak? ![]() Jak na razie nie przedstawiles argumentu na chuj mi to :-) Excela nie znam jakos oporowo ale okresleniem "durny" odnosilo sie do "trudnosci posiadania excela" nie do samego programu, no kto w dzisiejszych czasach nie ma excela? ![]() Zdolnosc pojmowania swiata? no dafuq? w jaki sposob matematyka (taka na poziomie liceum MAX bo o tym mowimy) pomaga mi w pojmowaniu swiata? wytlumaczysz mi na przykladzie? ![]() Logiczne myslenie, albo ktos mysli logicznie albo nie, nauka ma sie nijak do tego, podejmowanie wlasciwych decyzji tez nie ma nic wspolnego z belkotem sprzedawanym do konca szkoly sredniej Podejmowanie decyzji? to tak zlozony proces myslowy ze matematyka ma sie tam rowniez nijak, podpowiem Ci ze Szymborska tez nie pomaga Pytam wiec ponownie, po chuj mi to? Dajcie mi dobry zyciowy realny przyklad, ktory moze sie zdarzyc czesciej niz pierdniecie slonecznika ps. przeczytalem gigantyczna ilosc ksiazek, zadnej lektury ps2. bardzo lubie jak ktos mowi, iz cos jest mu potrzebne i pojal to dopiero jak to zrozumial i uwierzyl a potem nie podaje zadnego sensownego przykladu to samo robia katolicy
__________________
Wchodzi gosc do baru i wskazując na nieprzytomnego, leżącego na stoliku klienta, mówi do barmana: - Dla mnie to samo. Ej bedzie koniec swiata czytalem na onecie (c) Majlo "Od dzisiaj nie jemy żadnych kanapeczek. Myjemy rączki, wpierdalamy krowy i chodzimy na siłownię" Ostatnio edytowany przez texet; 12-05-2012 o 22:48 |
|
|
|
|
|
|
#114 |
|
718
Na forum od: 29-04-2005
Miejscowość: Gliwice/Knurów
Wiadomości: 528
Rep P0wah: 5519 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Texet, miałem Cię za bardziej rozumnego gościa ;/.
Przynajmniej jesteś dla mnie potwierdzeniem tego, co napisałem. Na spawalnicze?Nieznacznie. Pewnie w jakiś sposób łatwiej było mi zrozumieć różne procesy od strony czysto naukowej. Bez wątpienia natomiast przydaje mi się w innych dziedzinach mojej pracy. Jestem kierownikiem 150 osobowego wydziału - trzeba co miesiąc rozliczać pracowników, tworzyć wszelakie aftercalculation i dziesiątki innych podsumowań, wykresów, czy analiz. A język polski? Tworzenie raportów, notatek z narad, sprawozdań, wniosków, instrukcji, dziesiątki maili dziennie - wiesz jak przydaje się umiejętność tworzenia szybkiego, konstruktywnego , zawierającego odpowiedni przekaz maila?Bezcenne. Pozdro i sorry, ale nie chce mi się tracić jedynego wolnego wieczoru na pisanie o czymś, czego jak widzę i tak nie zrozumiesz.
__________________
"jak jaja smierdza bardziej niz dupa to czas najwyzszy sie umyc :P" (c)Azrael |
|
|
|
|
|
#115 |
|
I PAN KAMIL
Na forum od: 10-12-2005
Miejscowość: chorzele
Wiadomości: 1 004
Rep P0wah: 0 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
dobra pierdo**** o szopenie, kto z warszawy ma firme/zna kogos gdzie moge odbyc praktyki logistyczne, w ktorych cos sie naucze/zarobie :P
|
|
|
|
|
|
#116 |
|
- excellent -
Na forum od: 25-02-2003
Miejscowość: Poznań
Wiadomości: 1 778
Rep P0wah: 8145 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Boze, co za stek pierdolenia, rece opadaja.
Odkad pamietam, to bylem z matematyki zerem, z wielu przyczyn - najwieksza bylo chyba to, ze krolowa nauk (jej przydatnosci i wplywu na wiele innych dziedzin nie kwestionuje) mnie po prostu nie interesuje. Jest chujowo nudna, a zarowno nie mam motywacji by uczyc sie rzeczy nudnych, jak i szkoda mi na to zycia. Mimo to jakos nie przeszkadza mi to myslec zajebiscie logicznie i tak tez analizowac problemy, czasami nawet az za bardzo logicznie. O tym, ze we wszelkich IQ testach zadania z logicznego myslenia wale na max score to wspominam w ramach ciekawostki, bo wiadomo ze takie testy COS moga wykazywac, ale tak naprawde sa o kant dupy potluc. Jezyk polski - wierszy i gownianych lektur nigdy nie chcialo mi sie czytac, bo rowniez byly nudne i w wiekszosci tak pretensjonalne, ze zwyczajnie rzygac sie chce. Nie przeszkadza mi to w niczym, nie mam najmniejszego problemu z wyrazaniem swoich mysli, ba, potrafie nawet napisac cos ambitniejszego niz ten na szybko klecony poscik na forum. A czytam nawet sporo, czy to Pratchetta, Shakespeare'a czy polemike Dawkinsa, choc wszystko w oryginale, wiec z polskim ma to malo wspolnego, a w zasadzie nic ![]() Takze calkowicie popieram texeta, nie rozumiem natomiast podejscia Cannibala, ktory dorabia do tego jakas ideologie i na dodatek kreuje sie przez jej pryzmat na wielce oswieconego wiedza, ktoregoz to oswiecenia texet nie jest w stanie doswiadczyc ![]() Nie zrozum mnie zle Cannibal - masz racje, wiedza z roznych dziedzin przydaje sie w zyciu, racja. Nawet jesli nie w pracy, to przede wszystkim we wlasnym rozwoju intelektualno-duchowym, co dla niektorych - w tym dla mnie - jest bardzo wazne. Wiedza to zajebista sprawa i fajnie jest rozumiec i miec ugruntowane poglady na rozne aspekty rzeczywistosci. Tylko jest jedno ale - ja nie mowie o bzdurach uczonych w szkole. Wiedza o tym jak obliczyc calke nie jest mi do niczego potrzebna, tak samo jak znajomosc wynurzen Szymborskiej. Wole poczytac o ewolucji pod katem zagadnienia teorii samolubnych genow albo historie Korei czy jezyka japonskiego (ktore to rzeczy studiuje), a w ramach kulturalno-estetycznych obejrzec jakis klasyk Kurosawy czy Kim Ki-Duka tudziez pograc na gitarze. To mnie interesuje i dzieki temu rozwijam sie intelektualnie, a przy okazji zdobywam wiedze, jakkolwiek niszowa by ona nie byla. Najwazniejsze, ze jest zdobyta z pasja. Dlatego prosze, nie wciskaj ludzia co musza, a czego nie musza, sugerujac ze jest jedna droga rozwoju, ktora musi zawierac w sobie bzdury polskiej oswiaty. Na koniec tez moja teoria na temat uczenia logicznego myslenia poprzez matematyke i sposobu wyslawiania sie przez jezyk polski. Brzmi ona tak: trzeba byc DEBILEM, zeby nie umiec napisac konkretnego i spojnego maila w ojczystym jezyku, ktory otacza cie cale zycie i stanowi podstawe twojego myslenia i percepcji. Tak samo trzeba nim byc nie umiejac logicznie przeanalizowac chociaz podstawowych zagadnien czy problemow zyciowych. Sor za chaotycznego posta, ale ogladam KSW
__________________
(19:39:10) (@lobo0o) ale co robil w twoim domu szczur ? (19:39:17) (@hqhero) no lazi sobie Duzo osob odwrocilo sie odemnie, podejrzewam, ze z twojego powodu i twojego klanu - koledzy liza wam dupe bo wygrywacie, a za zloty medal najwidoczniej moga wejsc tak gleboko, ze magik jest im obojetny. Jestem najwidoczniej jedyna osoba, ktora wam sie postawila, dlatego nastawiliscie wszystkich przeciwko mnie, przykre ale prawdziwe (c) magik |
|
|
|
|
|
#117 | |
|
ZOSTALES SKASOWANY!!!!!!!
Na forum od: 14-12-2002
Miejscowość: Warszawa - Tarchomin
Wiadomości: 3 326
Rep P0wah: 10184 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Rozumiem ze w raporty wplatasz Treny Kochanowskiego, a w przypadku rozliczen uzywasz delty ![]() Ja jestem czlowiek konkretny i rzeczowy, poprosilem o przyklad, nie ma, kto tu wiec czego nie rozumie? Cala reszte podsumowal Kyo, wlasciwie to nie mozna juz nic dodac, wiedze uzyteczna jak i informacje ktore nas interesuja zdobywamy zazwyczaj sami i caly ten spam pchany nam od podstawowki do liceum jest bezuzyteczny, moznaby to inaczej rozwiazac, ale po co ;-) @ danel - wez mnie nie rozsmieszaj z zarabianiem pieniedzy na praktykach DDDDDDDa nauczysz sie, jak robic kawe, jak sprzatac archiwum i wpinac karteczki w segregator
__________________
Wchodzi gosc do baru i wskazując na nieprzytomnego, leżącego na stoliku klienta, mówi do barmana: - Dla mnie to samo. Ej bedzie koniec swiata czytalem na onecie (c) Majlo "Od dzisiaj nie jemy żadnych kanapeczek. Myjemy rączki, wpierdalamy krowy i chodzimy na siłownię" Ostatnio edytowany przez texet; 13-05-2012 o 00:15 |
|
|
|
|
|
|
#118 | ||||||
|
718
Na forum od: 29-04-2005
Miejscowość: Gliwice/Knurów
Wiadomości: 528
Rep P0wah: 5519 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Cytat:
Ja też nie czytałem nudnych lektur i wagarowałem na Polskim przy każdej możliwej okazji, ale nie jestem idiotą, żeby podważać wpływ nauki języka polskiego w szkole średniej na znajomość zasad ortografii, interpunkcji i umiejętności poprawnego, rzeczowego konstruowania wypowiedzi. Zauważ, że nie każdy ma jakieś hobby i pasje, dzięki , którym nauczyłby się tego indywidualnie. Do tego dochodzi znajomość wielu faktów historycznych (od starożytności po współczesność) z którymi wiązał się język polski w szkole średniej. Chyba że wg Was, "to jest niepotrzebne", bo się do niczego nie przydaje? W mojej ocenie jest to wiedza ściśle związana z naszą kulturą i powinna kształtować poniekąd nasz patriotyzm i naszą tożsamość. Co do matematyki.Powtórzę się. Napisałem, że zrozumienie matematyki ma bardzo znaczący wpływ na umiejętność logicznej analizy i to jest fakt. Nie napisałem, że jest to niezbędne. Większość z nas w chwili wyboru szkoły średniej a nawet studiów nie wie co w życiu chciałaby robić. Czy myślisz, że ja planowałem, że będę studiował spawalnictwo? Szkoła średnia powinna przygotować Cię do walki na każdym froncie, dlatego wiedza z różnych dziedzin jest na tym etapie niezbędna. Pomijam fakt, że tak jak napisał necro, polski "system edukacji jest wadliwy" I nie twierdzę, że dawniej system oświaty był idealny. Na pewno był lepszy niż jest. I w dupie mam to, że później do niczego nie przydaje mi się geografia, biologia, czy historia. Z każdej dziedziny coś wiem i coś wyniosłem, co ogólnie powoduje, że można ze mną porozmawiać na każdy temat. Nie gapie się jak szpak w pizdę i nie mylę Maroko z Monako jak co niektóre niedorozwoje, kończące średnią szkołę w obecnych czasach. Cytat:
Texet natomiast zadaje mało ambitne pytania szukając „bezpośredniego wpływu” wiadomości ze szkoły na elementy , czy zdarzenia z „dorosłego” życia powtarzając jakieś farmazony o Szymborskiej i Kochanowskim (którego swoja drogą lubiłem) . Nie bierze natomiast w ogóle pod uwagę korzyści pośrednich. Wypisując brednie próbuje mi udowodnić, że nauka matematyki do niczego mi się nie przydała, choć w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Wystarczy , żeby włączył tego „durnego” Excela i nacisnął fajny przycisk oznaczony fx – tam jest odpowiedź do czego może się przydać matematyka. Co z tego, że będziesz miał ten „durny” program jeśli nie masz bladego pojęcia o tym, co to silnia, macierz, ekstremum, wyznacznik, permutacja ,czy radian. Do obsługi tych funkcji kurs Excela nie wystarczy. Przykro stwierdzić, ale rośnie pokolenie debili , uzależnionych od PlayStation, którzy nie potrafią logicznie myśleć. To są niezaprzeczalne fakty, które średnio inteligentny człowiek zauważy gołym okiem. Taki argument mi wystarczy, żeby stwierdzić jednoznacznie, że system nauczania, który mnie „wychował” był o niebo lepszy i bardziej rozwojowy niż ten aktualny. Owszem , jak wszędzie zdarzali się mniej ogarnięci, ale litości, nie wyobrażam sobie , że po maturze można nie wiedzieć, w którym roku wybuchła II wojna światowa? Albo powiedzieć , że „Quo vadis „ napisał Mickiewicz. No kurwa. Chyba mi nie powiesz texet, że taka wiedza mi „na chuj potrzebna”, bo mi się nie przyda w życiu do pisania sprawozdania, czy raportu? Swoją droga to dziwie się, że większość ludzi nie widzi, że to wszystko dzieje się celowo. Sprowadzenie szkoły średniej poniżej poziomu szkoły specjalnej, matura w wersji dla kretynów , studia dla wszystkich, czy ograniczenie lekcji historii mają na celu jedno – sprowadzić społeczeństwo do roli jednolitego, konsumpcyjnego bydła, które poza klikaniem myszką i grzebaniem palcem w dupie nie będzie miało dodatkowych potrzeb i dla którego nie będą się liczyły żadne podstawowe ludzkie wartości. Pamiętam, że za czasów, kiedy chodziłem do szkoły ( a było to tylko 9 lat temu)śmialiśmy się z Amerykanów, że są ograniczeni umysłowo, bo nie wiedzieli, gdzie leży Watykan– my w tamtych czasach wiedzieliśmy gdzie leży Mauritius .Dzisiaj już do nich dobijamy. Przypadek? Cytat:
) i matematyki (rozwiązywania całek nie było w zakresie szkoły średniej dla technikum) to nie wiedziałem co w życiu będę robił i co, do czego będzie mi potrzebne – tak jak pisałem wcześniej. Nie przeszkadzało mi to również w graniu na gitarze i zdobywaniu wiedzy spoza zakresu programowego w szkole.Cytat:
Cytat:
Co do Twojej teorii na temat wysławiania się. Czytasz internet ?Czytasz to forum? Ja czasem czytam, dlatego śmiało stwierdzam, że 1/3 społeczeństwa zgodnie z Twoja teorią to debile. Coś tutaj chyba nie gra?
__________________
"jak jaja smierdza bardziej niz dupa to czas najwyzszy sie umyc :P" (c)Azrael Ostatnio edytowany przez Cannibal_pl; 13-05-2012 o 04:02 |
||||||
|
|
|
|
|
#119 |
|
eXtraOrdinary
Na forum od: 27-11-2008
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 62
Rep P0wah: 651 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
o kur...... jakie długie posty
|
|
|
|
|
|
#120 | ||||
|
ZOSTALES SKASOWANY!!!!!!!
Na forum od: 14-12-2002
Miejscowość: Warszawa - Tarchomin
Wiadomości: 3 326
Rep P0wah: 10184 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dobra to ja krotko bo dopiero wstalem,
Nie mowilem o wartosciach kulturowych takich jak historia, nie podwazylem ich nawet raz, czy znajomosc geografii, czy wiedza o tym ze jak zezresz sromotnika to umrzesz, bo to jest wiedza powszechnie uzyteczna Cytat:
Cytat:
bardziej chodzilo o durne interpretacje, na maturze z tego co pamietam tez mialem test z jakiegos bezuzytecznego zakresu wiedzy Cytat:
Cytat:
Trzeba by dzieciaki zainteresowac, nauka przeciez nie jest nudna, poznawanie swiata, ciekawe fakty kulturowe, biologia w calym swoim zakresie Moznaby to wszystko wylozyc tak ze dzieciak wolalby czytac i sie uczyc zamiast lupac w plejaka no ale jak sie tam chodzi doslownie "za kare" i slucha starej postkomunistycznej raszpli ktora swoje powolanie stracila 50 lat temu i zdecydowanie ma nasrane pod kopula, no to ja dziekuje nawet jak sie bardzo chce to ta cala otoczka czlowieka odrzuca nie mowie ze to jedyny powod, bo niektorzy to po prostu lenie smierdzace, chodzi o fakt ze w stosunku do plejaka, nauka w szkole nie ma dla nich zadnej wartosci, bo jest sprzedawana taka jaka jest sprzedawana i w sposob ktory nikogo nie zacheca
__________________
Wchodzi gosc do baru i wskazując na nieprzytomnego, leżącego na stoliku klienta, mówi do barmana: - Dla mnie to samo. Ej bedzie koniec swiata czytalem na onecie (c) Majlo "Od dzisiaj nie jemy żadnych kanapeczek. Myjemy rączki, wpierdalamy krowy i chodzimy na siłownię" |
||||
|
|
|
![]() |
| Narzędzia Tematu | |
| Tryby Wyświetlania | Oceń Ten Temat |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| [studia] Fizyka | skyter | Pomoc | 9 | 03-02-2011 18:27 |
| Studia w Krakowie | megoza | Hydepark | 2 | 08-07-2010 17:34 |
| STUDIA | loQ! | Hydepark | 15 | 27-10-2007 18:50 |
| Studia?? | Morfeusz | Hydepark | 2 | 06-09-2006 20:38 |
| Gdzie na studia | -Mocz@rus- | Hydepark | 71 | 11-10-2004 20:10 |