![]() |
|
|
#51 | |
|
Ostatni Mohikanin
Na forum od: 15-01-2003
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 1 283
Rep P0wah: 3226 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#52 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 04-05-2004
Miejscowość: Świnoujście
Wiadomości: 1 784
Rep P0wah: 7542 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
ze Bog stworzyl/nie stworzyl wszechswiat/a
|
|
|
|
|
|
#53 |
|
Ostatni Mohikanin
Na forum od: 15-01-2003
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 1 283
Rep P0wah: 3226 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
a od kiedy to kurwa trzeba udowadniać, że czegoś niema? widziałem kiedyś chaszki jak sie najaralem tzn ze musicie udowdnic ze ich nie ma !!!
tylko gamonie wierzą w te bzdety ... |
|
|
|
|
|
#54 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 04-05-2004
Miejscowość: Świnoujście
Wiadomości: 1 784
Rep P0wah: 7542 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
chyba przeczytales tylko mojego ostatniego posta i wyskoczyles z bulwersem
przeciez nie mowie, ze trzeba cos udawadniac, ze czegos nie ma, bo to osobista kwestia czy ktos w to wierzy czy nie, mowie o sytuacji CO BY BYLO GDYBY to udowodniono, jak by na to kosciol zareagowalja np. nie potrafie sie okreslic czy wierze w jakies tam nadprzyrodzone istnienie Boga bo mam mieszane uczucia co do tego, ale np. wierze w ufo, to znaczy, ze i ja, i wszyscy ci, ktorzy badaja to zjawisko i staraja sie dowiesc, ze ufo istnieje, sa gamoniami? jesli tak to pozdro
|
|
|
|
|
|
#55 | ||
|
Zarezerwowany
Na forum od: 27-09-2005
Miejscowość: Olkusz
Wiadomości: 958
Rep P0wah: 9994 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Nie muszę nic sam pisać i udowadniać, zrobili to za mnie inni, wystarczy poszukać. OFC jest to jedna z teorii, aczkolwiek najbardziej prawdopodobna, bo wszystkie badania i wyniki pomiarów zmierzają w tym kierunku. Jeśli "Wszechrzecz" uznajesz jako "Wszechświat", powyższy link powinien być zaczątkiem poszukiwania, geniuszu. Cytat:
Robią coś co jest naszym obowiązkiem Weź pod uwagę fakt - jakie jest prawdopodobieństwo że istnieje Bóg - niematerialny twór, który jednym ruchem ręki tworzy a drugim niszczy. Jest najmądrzejszy, najszybszy, naj naj i jeszcze wszech. Zaprzecza wszelkiej logice i nie pasuje do obecnego modelu istnienia. A jakie jest prawdopodobieństwo że w kosmosie istnieje inna cywilizacja? Dysproporcja jest tak ogromna, że Ci co szukają obcej formy życia (czy to prostej czy złożonej), robią coś co być może (bo nie wiadomo co odkryją) się opłaci w przyszłości. Baa uważam wręcz, że jest to naszym obowiązkiem - jako gatunek inteligentny (z paroma wyjątkami ). A poszukiwanie boga w sposób naukowy - było by wyrzucaniem i marnowaniem pieniędzy i skończyłoby się na leczeniu w szpitalu. /btw - ja nie tyle że WIERZE w istnienie UFO (w sumie to obcej formy życia jakiejkowlwiek, niech będą też i zielone ludziki albo glony <- które też by wstrząsnęły światem imho ), ale wiem na 100% że istnieje inna forma życia która rozwinęła się na innej planecie (być może nigdy się nie spotkamy, Wszechświat jest spory). Kwestia jest tego - kiedy ich znajdziemy - albo kiedy oni nas znajdą. Być może to my za 300 lat, polecimy na inną planetę i odkryjemy formę która będzie na etapie jakim my byliśmy 500 lat temu. Wszechświat ma 13,7 mld lat. Nasza planeta istnieje jakieś 4,5 mld lat, człowiek istnieje jakieś 200 tys, a kosmos badamy raptem 400 lat. Biorąc pod uwagę te dane, przed nami, mogło istnieć setki cywilizacji, które już nie istnieją (np zgasły ich gwiazdy), obecnie istnieje setki i w ciągu najbliższych kilku mld lat powstaną nowe. Odkrycie innej cywilizacji jednak potwierdziłoby że życie na planecie powstaje przez przypadek (odpowiednia pozycja planety, warunki klimatyczne, dużo farta w dawnym okresie itd itd)- wystarczy uświadomić sobie fakt, ile gwiazd znajduje się we Wszechświecie (w samej naszej galaktyce to jakieś 100 mln gwiazd - a samych galaktyk są miliony - (btw-za ileś tam lat Droga Mleczna i Andromeda się zderzą, wg symulacji, jeśli słońce będzie już czerwonym olbrzymem wyleci w przestrzeń :P ) i wręcz nieprawdopodobnym byłoby że jesteśmy sami :P Pocieszeniem może być fakt, że jeśli naukowcy zbadają naturę "splątania", być może będą możliwości podróżowania.....bez użycia przestrzeni.
__________________
Ekspert - Człowiek, który ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie absolutnie wszystko o niczym - Bloch Augustyn "Od transu...piękniejsza jest tylko cisza..." Ostatnio edytowany przez necro; 07-10-2010 o 15:32 |
||
|
|
|
|
|
#56 | |
|
zakręć mną!
Na forum od: 21-01-2008
Miejscowość: niemcy
Wiadomości: 133
Rep P0wah: 1329 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#57 |
|
Zarejstrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Jeśli chodzi o sytuację z arcybiskupem Józefem Michalik, szefem Kościoła katolickiego w Polsce, wydaje mi się ona śmieszna. Osoba ta pełni wysoką funkcję tylko w swojej instytucji i dlatego uważanie siebie za kogoś pokroju króla Polaków, jest niedorzeczne. Tak samo, jakby porucznik miał rozkazywać jakiemuś napotkanemu cywilowi, który z wojskiem nie ma nic wspólnego.
Co do instytucji Kościoła, ale tylko jako sfery sacrum, nie mam nic. Nie przeszkadzają mi kościółki stojące w miastach, tak samo, jak nie przeszkadzałyby mi meczety czy egipskie piramidy. Jeśli ma to tylko dotyczyć duchowości ludzkiej i wiary, służyć podreperowaniu ego człowieka wierzącego, dać mu odpowiedzi na niezliczone pytanie egzystencjalne i sprowadzić spokój do jego duszy, to jest jak najbardziej w porządku. Jednak wieszanie krzyży w miejscach publicznych czy bicie w dzwony na całe osiedle co godzinę, to już przesada, a największą przesadą jest mieszanie się Kościoła do polityki. Co do powstania wszechświata to mam swoją teorię. Czyli zaczyna się gdybanie Opiera się ona o słynną hermetyczną zasadę, która dotyczy funkcjonowania wszechświata, jego abiotycznych i biotycznych części. Czyli, że to co na górze, jest podobne do tego, co na dole, a to co na dole, jest podobne do tego, co na górze. Oznacza to, że wszystko działa według takiego samego schematu. By zrozumieć rozwój wszechświata, wystarczy przyjrzeć się rozwojowi jabłka czy człowieka. Człowiek na początku jest mikroskopijny, stanowi zlepek komórek, z czasem się one rozrastają, dzielą, przechodzą w zaprogramowane genetycznie narządy. Organizm staje się więc coraz większy, cięższy i bardziej skomplikowany. Identycznie było z wszechświatem. Na początku był bardzo mały, mało zróżnicowany i miał małą masę (suma masy całej materii). Z czasem zaczął się rozszerzać i wciąż się rozszerza - można by to porównać do człowieka w wieku nastolatka, który ciągle rośnie. Żeby powstał człowiek, zachodzi zaprogramowany przez naturę proces i dochodzi do połączenia się różnoimiennych komórek. To samo musiało być ze wszechświatem, że był jakiś zaprogramowany czynnik, który spowodował jego powstanie. Wcześniej musiało być więc coś innego, zatem początek wszechświata nie jest początkiem wszystkiego (gdyby to porównać do wiedzy o wcześniej wymienionym jabłku, świat naukowy próbuje ustalić jak to jabłko powstało, lecz nie ma pojęcia, że wcześniej było drzewo, a przed tym drzewem miliony innych drzew tego samego gatunku, a wcześniej jeszcze inne gatunki drzew - na takim etapie stoi dzisiejsza wiedza). Może początku po prostu nie było i zawsze istniało coś wcześniej, jednak fakt, że coś nie ma początku i końca, wydaje się dla człowieka nie do przyjęcia.
|
|
|
|
|
|
#58 | |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Cytat:
Co do ośrodków religijnych w Polsce: Cerkwia - oczywiście, Kościoły jakichś odłamów chrześcijańskich też. Świątynie ku czci buddy bądź jakieś shintoizmy i inne duperele też da się znieść. Ale meczet - WON Z TYM SYFEM! Dali w Belgi równe prawa muzułmanom było niby git póki muzułmanie nie wypędzili belgów z ich własnej dzielnicy. Albo ta budowa meczetu obok strefy zero. Muzułmanie za dużo sobie pozwalają a jak ktoś u nich nosi krzyż to zostaje zabity. Trochę chore jak dla mnie. Jakby jakiś meczet miałby powstać w moim mieście to sam bym wziął koran i go spalił publicznie. |
|
|
|
|
#59 | |
|
Zarezerwowany
Na forum od: 27-09-2005
Miejscowość: Olkusz
Wiadomości: 958
Rep P0wah: 9994 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
I to pytanie najczęściej zadają fundamentalistyczni katolicy i kreacjoniści - uznając to za dowód, bo naukowiec powie "jeszcze tego nie wiemy", a katol powie "ha nie wiecie, a my wiemy że to Bóg". Kiedyś było "nie wiemy jak powstała Ziemia" - "haa a my wiemy że to Bóg"<-- i zawsze jest tak samo, jeśli czegoś nie wie nauka - czarni tłumacza to bogiem.. I nie mienczaq, to nie było już bezpośrednio do Ciebie - piszę ogólnie, żebyś nie pomyślał że Ciebie wyzywam od katoli czy kreacjonistów. Xirios - ja byłbym jednak bardziej za modelem fraktalnym....wiem czysta fikcja, ale ma swoje uzasadnienie
__________________
Ekspert - Człowiek, który ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie absolutnie wszystko o niczym - Bloch Augustyn "Od transu...piękniejsza jest tylko cisza..." |
|
|
|
|
|
|
#60 |
|
Zarejstrowany
Na forum od: 24-08-2003
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 3 306
Rep P0wah: 12549 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Dozey
Chodziło mi, że jestem osobą tolerancyjną i żaden objaw wiary (tu w postaci budynku czy świątyni), mi nie przeszkadza. Jeśli stoi kościół, to czemu miałby nie stać meczet, jeśli tu i tu uczęszczaliby normalni, nikomu nieprzeszkadzający i niedokuczający wierzący? Zresztą meczet wygląda 100x ładniej i ciekawiej, niż te straszne, surowe, kanciaste gmachy kościelne ;p |
|
|
|