![]() |
|
|
#11 |
|
got owned?
Na forum od: 08-08-2001
Miejscowość: Katowice
Wiadomości: 6 140
Rep P0wah: 655 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
jescze 2 znalazlem:
9) Konduktor w pociagu podchodzi do tredowatego i prosi go o bilet. Tredowaty drapie sie w ucho, ucho odpada, wiec tredowaty je wywala za okno, zlapal sie za palce, palce odpadly to on je tez za okno. Konduktor znow chce od niego bilet, na co tredowaty siega do tylnej kieszeni spodni, ale urwal sobie przy tym kawalek tylka i za okno. Konduktor nie wytrzymal i mowi: panie, my tu tak gadu gadu, a pan powoli spierdalasz 10) 98-letni staruszek przychodzi do lekarza na przeglad. Lekarz pyta jak sie czuje na co staruszek odpowiada: - Nigdy nie czulem sie lepiej. Mam 18-letnia nazeczona. Jest w ciazy i wkrotce bedziemy miec syna. Doktor mysli chwile i mowi: - Niech pan pozwoli, ze opowiem panu historie. Pewien mysliwy, który nigdy nie zapominal o sezonie mysliwskim, wyszedl raz z domu w takim pospiechu, ze zamiast strzelby wzial ze soba parasol. Kiedy znalazl sie w lesie z krzakow wyszedl ogromny niedzwiedz. Mysliwy wyciagnal parasol, wycelowal w niedzwiedzia i wypalil. I wie pan co stalo sie potem? - Nie - odpowiada staruszek. - Niedzwiedz padl martwy jak kloda. - Niemozliwe! - wykrzyknal staruszek - Ktos inny musial wystrzelic. - I do tego punktu wlasnie zmierzalem... ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#12 |
|
moderator
Na forum od: 12-04-2002
Miejscowość: Gliwice
Wiadomości: 2 149
Rep P0wah: 5306 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
idzie gosc do burelu i mowi ze chce zakosztowac sexu egzotycznego... odpowiedz brzmi "pokoj 35" idzie wiec do wskazanego pokoju patrzy a tam kura... no nic - mowi - chodzilo mi bardziej o jakas laske z dzamajki ale chuj biore co jest
tak mu sie jednak spodobal sex z kura ze postanowil wybrac sie tam po raz kolejny, wiec wchodzi, mowi burdelmamie ze chce znowu ale uslyszal "pokoj 36" zdziwil sie z deko ale nic idzie sprawdzic, wszedl patrzy a tu mala sala kinowa a na ekranie jakies dwie panienki ze soba sie bawia... "eee co to za przyjemnosc - mysli" i pyta kola siedzoacego obok -"podnieca cie to?" a ten :"dzisiaj jest chujnia ale gdybys byl wczoraj to bys widzial jak jeden koles kure popychal, to byl ubaw" dwoch gosci plynie lodka, jeden bez 1 reki i bez 1 nogi a drugi slepy ten bez jednej reki i nogi wioslowal (jego kolej byla widocznie) nagle wypadlo mu wioslo, wkurwil sie i wrzasnal "no to zesmy kurwa doplyneli" ---slepy wstal i wysiadl cang czekamy na 11) 12) 13) itd itp.....
__________________
email: crds#o2.pl Ostatnio edytowany przez cordis; 07-11-2002 o 00:45 |
|
|
|
|
|
#13 |
|
moderator
Na forum od: 06-09-2002
Miejscowość: Warszawa
Wiadomości: 283
Rep P0wah: 150 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cang sam wymyślałeś te kawały ?/
__________________
|
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Cytat:
Goooooooooooood...
|
|
|
|
|
#15 | |
|
got owned?
Na forum od: 08-08-2001
Miejscowość: Katowice
Wiadomości: 6 140
Rep P0wah: 655 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
got owned?
Na forum od: 08-08-2001
Miejscowość: Katowice
Wiadomości: 6 140
Rep P0wah: 655 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
11)
Pewnego dnia pani w szkole zadala dzieciom prace domowa - mialy sobie wymyslec na nastepny dzien jakis oryginalny kolor. Jasio myslal cale popoludnie, az w koncu wymyslil - kanarkowozolty. Ale pomyslal, ze zadzwoni jeszcze do Malgosi, jaki ona kolor wymyslila. - Malgosiu, jaki masz kolor? - Kanarkowozolty. - Cholercia - pomyslal sobie Jasiu - Malgosia jest lepsza uczennica i znow pani powie mi ze sciagam. Musze wymyslec cos innego. Jasio mysli, mysli, mysli - nagle wymyslil - gleboki blekit. Ale stwierdzil, ze zadzwoni jeszcze do swojego przyjaciela Stasia i sie spyta, jaki kolor on wymyslil. - Czesc Stasiu - jaki masz kolor? - Gleboki blekit. - Cholercia - pomyslal sobie Jasiu - Stasiu jest lepszym uczeniem i znow pani powie mi ze sciagam. Musze wymyslec cos innego. Jasiu mysli, mysli mysli... i nic. Wkurzyl sie i wyszedl sie przejsc po miescie - nagle patrzy na wystawie lezy material podpisany jako krwistoczerwony. Jasia olsnilo - to jest to! Wrocil do domu i caly czas powtarza pod nosem krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Z wrazenia zapomnial zjesc kolacje, myje zeby i nadal mruczy pod nosem - krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Kladzie sie do lozka i nadal to swoje - krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Budzi sie rano i znow swoje - krwistoczerwony, krwistoczerwony i krwistoczerwony... Przychodzi do szkoly, siada w lawce i sobie dalej powtarza krwistoczerwony, krwistoczerwony, krwistoczerwony... Pani wyrywa do pytania Malgosie: - Malgosiu jaki masz kolor? - Kanarkowozolty. - Dobrze Malgosiu, siadaj. - A ty Stasiu? - A ja psze pani gleboki blekit. - Dobrze, Stasiu siadaj. W tym momencie otwieraja sie drzwi od klasy i wchodzi pan dyrektor z malym Murzynkiem. Pan dyrektor mowi: - Dzieci, poznajcie waszego nowego kolege, oto Mambo - i wyszedl zamykajac drzwi za soba. Pani popatrzyla i mowi: - Witaj Mambo. Dzis mamy lekcje o kolorach. Wiem ze jestes nieprzygotowany, ale moze powiesz nam jakis ciekawy kolor? Mambo mysli i mowi: - Krwistoczerwony. - Dobrze Mambo, siadaj. Jasia malo krew nie zalala - nie jadl kolacji, nic tylko kul na pamiec ta nazwe, a tu przychodzi taki... - Jasiu, a powiedz nam jaki ty masz kolor? A Jasiu wstal i milczy. - No Jasiu? - Jebany czarny!
__________________
![]() |
|
|
|