![]() |
|
|
#11 | |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Cytat:
![]() ![]() żartuje
|
|
|
|
|
#12 | |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Cytat:
Dobrze, że chociasz w wyrazie "chuj" nie zrobiłeś orta...PS żenada... |
|
|
|
|
#13 |
|
The skies will rain red.
Na forum od: 16-11-2002
Miejscowość: Szczecin
Wiadomości: 1 450
Rep P0wah: 6401 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
może było, może nie...
Siedzi Jaś w piaskownicy i lepi,podchodzi do niego listonosz.
-Co robisz ? -Lepię -A co lepisz ? -Gówno z piaskiem ! -I co z tego będzie ?? -Listonosz !! Listonosz wkurzył się i poszedł spotyka policjanta opowiada zdarzenie,zbulwersowany policjant idzie do Jasia i pyta -Co tam lepiszJasiu ?? -Gówno z piaskiem ! -I co może z tego policjant będzie ?? -Nie !! Za mało gówna !!! Pewien facet pierwszy raz miał trafić za kratki i miał wielkiego stracha przed więziennym życiem i obyczajami. Poradził się więc adwokata, jak ma się zachować w kiciu. Adwokat doradza: - Wejdziesz śmiało do celi, popatrzysz odważnie i powiesz: "Kopsnij szluga dla pasera, bo cię paser sponiewiera". Wtedy od razu wszyscy nabiorą respektu i będą wiedzieli, że jesteś gość. Facet postanowił posłuchać adwokata, bo co innego mu pozostało. Wchodzi do celi, strażnik rygluje drzwi, a na pryczach banda oprychów patrzy na niego groźnym wzrokiem. Na to facet rzuca tekst: - Kopsnąć szluga dla pasera, bo was paser sponiewiera! Chwila napięcia, po chwili ze wszystkich prycz wyciągają się łapska, a w każdej paczka fajek. Tylko w kącie siedzi jakaś postać i nie zwraca na nowego lokatora celi uwagi. Na to facet już pewny siebie i rozluźniony ciągnie dalej: - A ty gnojku nie częstujesz? Coś ci nie pasuje?! - Ja nie częstuję, bo ja tutaj jestem cwelem. - Taaa?! To zapamiętaj sobie cwaniaczku - od dzisiaj JA tutaj jestem cwelem Kierowca TIR-a widzi na poboczu drogi małego, płaczącego, zielonego człowieczka. Zatrzymuje się, i pyta się, co się stało. - Jestem zielony, pochodzę z Wenus, jestem pedałem i jestem głodny..... - Dobrze - mówi kierowca - mogę ci dać kanapkę, ale to wszystko, co mogę dla ciebie zrobić. Oddal kanapkę i pojechał dalej. Chwile później widzi małego, płaczącego, czerwonego człowieczka. Ponownie się zatrzymuje, i pyta co się stało. - Jestem czerwony, pochodzę z Marsa, jestem pedałem, i chce mi się pić... - Mogę ci dąć puszkę coli, ale to wszystko, co mogę dla ciebie zrobić..... - po czym oddał cole i pojechał dalej. Kilka kilometrów dalej zobaczył niebieskiego człowieczka. Już dobrze poirytowany zatrzymał samochód, podszedł do człowieczka i zawołał: - TY CHOLERNY PEDALE, A TY Z KTÓREJ PIERDOLONEJ PLANETY SIĘ URWAŁEŚ!!?? Na co niebieski człowieczek odpowiedział: - Proszę prawo jazdy i dowód rejestracyjny....
__________________
http://www.filmweb.pl/user/waluser http://www.waluser.digart.pl http://www.amam.pl |
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Guest
Wiadomości: n/a
|
Cytat:
![]() ![]()
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-09-2002
Miejscowość: Gdynia
Wiadomości: 74
Rep P0wah: 20 ![]() |
RAPORTY MILICYJNE - trochę długie ale naprawdę warto przeczytać
> > | 1. "Rano denat pojechał do pracy w hucie. Po | > > | pracy wrócił pijany, | > > | pobił żonę taboretem i zaraz poszedł spać. | > > | Nazajutrz żona denata zgłosiła na | > > | posterunku, ze denat nie żyje(...)" | > > | | > > | 2. "Elżbieta T. powiedziała mi ustnie, ze maź | > > | często ja bije, lecz gdyby nawet | > > | ja zabił, to i tak nie pójdzie na niego ze | > > | skarga na policje" | > > | | > > | 3. "Na miejscu wypadku ustaliłem, ze ofiara | > > | potracenia przez samochód | > > | jest Agnieszka D. c. Stanisława, lat 9, | > > | zamieszkała w Lutczy, panna, | > > | bez zawodu i bez przynależności partyjnej | > > | (...). | > > | Sprawcy wypadku oraz ofierze - Agnieszce D, | > > | lat 9 pobrano | > > | krew do badań na zawartość alkoholu" | > > | | > > | 4. Z opinii sołtysa wsi, wystawionej | > > | notorycznemu chuliganowi: | > > | "W miejscu swego zamieszkania Kazimierz C. | > > | cieszy się bardzo dobra | > > | opinia. Wprawdzie czasami upija się do | > > | nieprzytomności, ale leży wtedy | > > | spokojnie na drodze i nikogo nie zaczepia. | > > | Dlatego chuliganem w naszej | > > | wsi nie jest i cieszy się u nas dobra opinia | > > | (...)". | > > | | > > | 5. "Na trawniku w Rynku leżał jak zwykle obok | > > | ławki znany mi Zygmunt J. | > > | Wymienionego Obywatel nie legitymowałem, gdyż| > > | znam go osobiście , | > > | a i tak wymieniony nie nosi przy sobie dowodu| > > | osobistego, wiec | > > | legitymowanie nie miałoby najmniejszego celu.| > > | Podany mu probierz | > > | trzeźwości nie zmienił koloru warstwy | > > | wskaźnikowej, ponieważ | > > | Zygmunt J. nie był w stanie nadmuchać w | > > | probierz". | > > | | > > | 6. "Podejrzany Witold W. dokonał czynu | > > | lubieżnego w ten sposób, | > > | ze podczas imienin będąc pod wpływem alkoholu| > > | uchwycił Mariole F. za | > > | jej przyrządy płciowe. Pokrzywdzona nie | > > | będzie składać wniosku o ściganie". | > > | | > > | 7. "W czasie kontroli meliny u Obywatelki Joanny| > > | H. zastałem siedząca | > > | na krześle sąsiadkę, lecz innych rzeczy | > > | pochodzących z kradzieży nie ujawniłem". | > > | | > > | 8. Fragment notatki służbowej z 1967 roku: "W | > > | dniu dzisiejszym wymierzyłem | > > | mandat karny w wysokości 100 (słownie sto | > > | złotych) Obywatelowi Janowi R. | > > | za to, ze wjechał do miasta koniem oranym jak| > > | krowa". | > > | | > > | 9. Fragment protokółu oględzin miejsca włamania:| > > | "Na miejscu zdarzenia | > > | ujawniono na posadzce ślady błota pochodzące | > > | najprawdopodobniej od | > > | czubków butów ludzkich". | > > | | > > | 10. Fragment notatki urzędowej: "Podczas | > > | służbowej interwencji w restauracji | > > | Glorieta będący w stanie nietrzeźwości Łukasz| > > | H.powiedzial do mnie | > > | i sierżanta Marka H., ze obaj jesteśmy | > > | głupsi, niż ustawa przewiduje. | > > | Ponieważ wymieniony nie potrafił dokładnie | > > | wskazać o jaka ustawę mu się | > > | rozchodzi, dlatego byliśmy zmuszeni użyć w | > > | stosunku do Łukasza H.palki służbowej(...)". | > > | | > > | 11. Z notatki służbowej członka ORMO: "(...) Za | > > | odstąpienie od czynności | > > | służbowych podejrzana o nielegalny wyrób | > > | spirytusu Genowefa T. zaprponowala | > > | mi do wyboru elne wiadro wysoko procentowego|> > | bimbru albo stosunek z jej | > > | osoba, przy czym ja w tym dniu na stosunek z | > > | jej osoba nie maiłem większej ochoty(...)". | > > | | > > | 12. "Władysław B ..będąc w stanie głębokiego | > > | upojenia alkoholowego dostał ataku | > > | białej gorączki, gdyż poci się po rękach | > > | nożem rzeźnickim i wygrażał nim | > > | wszystkim domownikom. Poza tym nie był | > > | agresywny(...)". | > > | | > > | 13. Z notatki służbowej posterunkowego kaprala | > > | Franciszka S: "Edward J. powiedział | > > | mi, iż doszedł do wniosku, ze produkowana | > > | obecnie wódka czysta skażona jest | > > | szkodliwymi dla zdrowia trującymi środkami | > > | chemicznymi, które powodują ślepotę, | > > | dlatego z dniem dzisiejszym przrzucil się na | > > | wódę brzozowa i denaturat, jako znacznie | > > | zdrowsze". | > > | | > > | 14. "Remigiusz P. zapytany przeze mnie, z jakich| > > | przyczyn jechał dziś dużym fiatem | > > | torami kolejowymi zamiast droga publiczna, | > > | narażając się na ewentualne spotkanie | > > | z pociągiem towarowym-odpowiedzial mi, ze | > > | żaden pociąg mu nie straszny, a ponadto do | > > | miejscowości, gdzie zdążał wraz z pewna | > > | panią, nie ma dobrej drogi, tylko same | > > | wertepy, | > > | dlatego wybrał jazdę torami kolejowymi(...)".| > > | | > > | 15. "Około dwóch tygodni temu denat Dariusz J. | > > | pobił się w restauracji Wierchy | > > | kategorii III z Zenonem G., po czym zbiegł. | > > | Przez następne kilka dni denat był | > > | widziany na melinie u Antoniny F., gdzie | > > | wyczyniał rożne figle, aż w dniu | > > | wczorajszym denat zmarł, gdyż zatruł się | > > | śmiertelnie denaturatem(...)". | > > | | |
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-09-2002
Miejscowość: Gdynia
Wiadomości: 74
Rep P0wah: 20 ![]() |
> > | 16. "(...)Do Pawła G. przyszedł w nocy jego |
> > | kolega z pracy i przewrócił | > > | telewizor kolorowy, który był spity jak | > > | świnia(...)". | > > | | > > | 17. Z notatki służbowej z 1971 roku: "Zapytany | > > | przeze mnie Maciej K. dlaczego | > > | wraca dziś do domu rowem melioracyjnym, a nie| > > | droga publiczna, jak normalni | > > | ludzie, ten odpowiedział mi, ze robi tak | > > | zawsze, gdy nieco wypije. | > > | Szanuje bowiem przepisy kodeksu drogowego i | > > | nie chciałby komplikować ruchu | > > | pojazdów na drodze publicznej. (...)Wydaje mi| > > | siecze Maciej K. postępuje słusznie | > > | bo gdyby wszyscy pijani tak robili, | > > | nie byłoby tylu pieszych rozjechanych przez | > > | samochody(...)". | > > | | > > | 18. Ze skargi obywatela Marka W. skierowanej do | > > | komendanta MO w H.: "Mam pretensje | > > | do st. sierz. Bolesława W. za to, ze wypal | > > | owal mnie wczoraj, kiedy wracałem nocą | > > | z dyskoteki w H., a biała pałka, która mnie | > > | wypal owal była brudna(...)". | > > | | > > | 19. Z notatki urzędowej z 1979 roku: " | > > | (...)Franciszek R. wycofał dziś swe | > > | zawiadomienie | > > | o zuchwałej kradzieży swojej sztucznej | > > | szczeki bowiem babka klozetowa, czyli | > > | pisuardessa w restauracji Krakowiak, znalazła| > > | sztuczna szczękę wyżej wymienionego | > > | w ubikacji, która Franciszek R. przez własna | > > | nieuwagę wyrzygał w dniu wczorajszym | > > | wraz z obiadem, przekąską i pól litrem wódki | > > | żołądkowej gorzkiej(...)". | > > | | > > | 20. Z zeznań Katarzyny P., lat 46, właścicielki | > > | meliny w W., "Po wypici dwóch butelek wina | > > | Włodzimierz L. uniusl moje nogi wysoko do | > > | góry (pod sam sufit) i naruszył żyrandol | > > | w pokoju, który upadł. Zadam kategorycznie | > > | zwrotu wartości tego żyrandola, który upadł | > > | (...)". | > > | | > > | 21. Z zeznań Agnieszki T., pokrzywdzonej w | > > | sprawie o zgwałcenie: "Nie mam nic do | > > | zarzucenia Pawłowi S., ponieważ po obnażeniu | > > | mojej | > > | osoby był tak spity, ze nic mi nie uczynił | > > | (...)". | > > | | > > | 22. "Tadeusz G. trzymał w ręku trzepaczkę, która| > > | na oczach mieszkańców i dzieci oraz | > > | wychodzącej za szkoły młodzieży wyprawiał | > > | niesamowite orgie(...)". | > > | | > > | 23. Z zeznań inwalidki 31-letniej Lidii A.: | > > | "Zeznaje, ze | > > | Seweryn S. jest człowiekiem na wskroś | > > | obrzydliwym, ponieważ w dniu | > > | wczorajszym usiłował lubieżnie obnażyć mi | > > | moja sztuczna nogę, | > > | która jest proteza, natomiast nie usiłował | > > | nawet dotknąć mojej | > > | prawdziwej nogi(...)". | > > | | > > | 24. "W dniu 17 kwietnia 1980 roku z polecenia | > > | oficera dyżurnego | > > | udałem się na ulice Partyzantów, gdzie | > > | nietrzeźwy Jarosław R. | > > | oddawał prywatnie mocz i inne ekstramenty | > > | fizjologiczne, | > > | co czynił w biały dzień publicznie pod oknami| > > | budynku Komitetu | > > | Miejskiego PZPR. Wezwałem go, by natychmiast | > > | zaprzestał tych czynności, | > > | lecz na moje wezwanie Jarosław R., zareagował| > > | negatywnie(...)" | > > | | > > | 25. Fragment notatki służbowej do Służby | > > | Bezpieczeństwa: | > > | "Ob. Władysław W. do ustroju socjalistycznego| > > | i obecnej rzeczywistości | > > | ustosunkowany jest bardzo pozytywnie. Tylko | > > | jeden raz podczas meczu | > > | piłkarskiego wykrzykną Precz z komuna, lecz | > > | wówczas prawdopodobnie | > > | był pijany i nie można tego brać poważnie. | > > | Będzie dobrym | > > | kandydatem na członka PZPR(...)". | > > | | > > | 26. Z akt sadowych sprawy rozwodowej w Sadzie | > > | Rejonowym w S.: | > > | "Moja żona Danuta P. od dłuższego czasu | > > | całkowicie uniemożliwia nasze | > > | współżycie seksualne poprzez grę na flecie, | > > | zwłaszcza w godzinach | > > | nocnych, co w moim przypadku jest | > > | niedopuszczalne i szkodliwe. | > > | Moje prośby, by zaprzestała gry na flecie, w | > > | czasie kiedy powinna | > > | ze mną współżyć, nie przyniosły pożądanego | > > | skutku. Dlatego nie widzę | > > | dalszych szans na współżycie z ta fleciara | > > | (...)". | > > | | > > | 27. Fragment protokółu oględzin miejsca | > > | samobójstwa: | > > | "Kiedy wraz z prokuratorem przybyliśmy na | > > | miejsce znalezienia | > > | wiszących na drzewie zwłok 46-letniego | > > | Michała B. stwierdziliśmy | > > | w obecności dwóch obiektywnych swiadkow,ze | > > | samobójca nie żyje i | > > | samobojastwo to zakończyło się dla niego | > > | śmiertelnie(...)". | > > | | > > | 28. Z notatki służbowej ST sierżanta Władysława | > > | M.: | > > | "Waleria S., konkubina znanego złodzieja | > > | i alkoholika Karola W., zamieszkała przy | > > | ulicy Kazimierza | > > | Wielkiego stwierdziła, ze jej Karolek | > > | ostatnio znacznie się poprawił, gdyż przez | > > | cały | > > | Wielki Tydzień nie wypił nawet jednej | > > | szklanki | > > | denaturatu. Dopiero w lany poniedziałek upił | > > | się, | > > | ale nie denaturatem, tylko bimbrem. Nikogo | > > | jednak | > > | tym razem nie pobił, gdyż przewrócił się na | > > | podlega | > > | i przespał się na niej spokojnie do samego | > > | rana(...)". | > > | | > > | 29. "Władysław Z.- dróżnik kolejowy zapytany | > > | przeze mnie, | > > | dlaczego w nocy z soboty na niedziele spal w | > > | swej | > > | budce pijany na służbie odpwiedzial mi, ze to| > > | nieprawda, | > > | gdyż przez cala służbę wykonywał czynności | > > | służbowe. | > > | O ile jednak zdarzy mu się, ze musi na | > > | służbie wypić, to | > > | również jest to czynność służbowa(...)". | > > | | > > | 30. "Do tutejszego posterunku MO zatelefonowała | > > | Eugenia L. | > > | mówiąc, ze jej maź Franciszek nie będzie mógł| > > | w dniu dzisiejszym zgłosić się na | > > | przesłuchanie w | > > | charakterze podejrzanego, ponieważ przebywa w| > > | szpitalu, | > > | gdzie będzie poddany ciężkiej operacji p r o | > > | s t y t u t y". | |
|
|
|
|
|
#17 |
|
Zarejestrowany
Na forum od: 19-09-2002
Miejscowość: Gdynia
Wiadomości: 74
Rep P0wah: 20 ![]() |
> > | 31. Z notatki urzędowej posterunkowego plut. |
> > | Michała B. : | > > | "Z Dorota F., młodociana prostytutka | > > | rejestrowana przez | > > | Wydział Kryminalny KWMO w K., przeprowadziłem| > > | dziś | > > | rozmowę profiklaktyczno - ostrzegawcza, aby | > > | już więcej | > > | nie łajdaczyła się ze skinami w parku na | > > | ławce, gdyż | > > | rozprasza to uwagę osób spacerujących. | > > | Pouczałem ja, | > > | ze może sobie czynić nierząd w burdelu albo w| > > | swoim domu, | > > | jak czynią to wszyscy porządni ludzie(...)". | > > | | > > | 32. "W dniu 29 maja 1979r. podczas nocnej służby| > > | spotkałem | > > | na ul. Franciszkańskiej znanego złodzieja | > > | Zygmunta P., | > > | który o godzinie 1.20 bez określonego celu | > > | wałęsał się | > > | po mieście. Po dokładnym potwierdzeniu jego | > > | danych | > > | personalnych poleciłem mu natychmiast się | > > | rozejść(...)". | > > | | > > | 33. Fragment notatki służbowej plutonowego | > > | Edwarda W. z | > > | posterunku MO w J., dotyczący zajścia na | > > | wiejskiej zabawie | > > | tanecznej (1972 r.): "Kiedy zapytałem | > > | podchwytliwie Tadeusza G., | > > | w jakim celu wyprowadził z zabawy do lasku | > > | Barbarę B. | > > | i rozebrał ja do naga, on odpowiedział mi | > > | podchwytliwie, | > > | ze nie wie. Wskazuje to dobitnie na jego | > > | podchwytliwy charakter(...)". | > > | | > > | 34. Fragment notatki służbowej dzielnicowego, | > > | starszego kaprala | > > | Wladzimierza S: "W wyniku najechania | > > | samochodu marki kamaz na furmana i | > > | furmankę, na miejscu śmierć poniósł koń | > > | furmana. Wspólnie z w/w furmanem | > > | podjąłem czynności w celu zwleczenia denata z| > > | drogi(...)". | > > | | > > | 35. Fragment zeznań 21-letniej Beaty R., | > > | pokrzywdzonej w sprawie o | > > | zgwałcenie w czasie przyjęcia weselnego: | > > | "Prawda jest, ze Robert W. | > > | zgwałcił mnie kilkakrotnie podczas tego | > > | wesela, lecz nie był zbyt złośliwy | > > | w stosunku do mojej osoby, gdyż nie wyczyniał| > > | żadnych innych ekscesow, co | > > | mogłoby urazić moja godność oraz honor(...)".| > > | | > > | 36. Ponieważ poza dwoma funkcjonariuszami | > > | policji nie było nikogo w pobliżu ukradłem | > > | ten motocykl. | > > | | > > | 37. Tego dnia pełniłem służbę patrolowa razem z | > > | /.../. W pewnym momencie | > > | przechodząc Kolo parkingu nie strzeżonego | > > | zauważyliśmy pięciu podejrzanych | > > | osobników kręcących się przy samochodach. Gdy| > > | podeszliśmy bliżej to powiedzieli | > > | do nas "Spierdalajcie stad!", co niezwłocznie| > > | uczyniliśmy. | > > | | > > | 38. W rowie leżały zwłoki mężczyzny - | > > | prawdopodobnie trup. To już niestety wszystko
|
|
|
|
![]() |
|
|
Podobne Tematy
|
||||
| Temat | Rozpoczęty przez | Forum | Odpowiedzi | Ostatnia Wiadomość |
| Naloty na osiedla | Necrotic | Hydepark | 142 | 18-07-2004 04:02 |
| Policja rox !! | kostek | LOL !!! | 1 | 20-02-2004 16:57 |
| Ta nasza kochana Polska :> | SED | Hydepark | 49 | 16-01-2004 17:45 |
| Policja W Bielsko Białej | krzywy | LOL !!! | 7 | 06-03-2003 16:07 |